sobota, 5 marca 2016

książkowe migawki #4

 

Nie wiem, czy jeszcze to pamiętacie, ale kiedyś taki cykl już był i to trzykrotnie, a na dodatek, z tego co pamiętam, bardzo Wam się spodobał. Chciałabym znów do niego na kilka chwil wrócić - myślę, że super by było Wam te książki pokazać, przedstawić i spróbować ująć w słowa. Bo dobrze, że jesteście.

ZACZYNAMY!

Anna Ficner-Ogonowska Czas pokaże, Znak 2015 

Chciałam nawet napisać pełną recenzję tej książki, ale chyba brakuje mi do niej słów. Czytałam wcześniejsze książki Anny Ficner-Ogonowskiej i naprawdę mi się podobały, choć może do ideału było im daleko. Miały w sobie czułość, radość, lekkość. Tutaj zabrało wszystkiego - i pomysłu i humoru i pasji i przyjemnego w odbiorze języka. Czas pokaże to książka nudna, z rozwlekłą akcją, wątkami, które wciąż się powtarzają, mdłymi dialogami i co najważniejsze - tragiczną bohaterką. Stanowczo odradzam, zwłaszcza że książka do najchudszych nie należy. 

Anna Starmach Pysznie na słodko, Znak 2015

Uwielbiam słodycze, Masterchefa i książki kucharskie, zwłaszcza piękne i bogate w treści. Ta pozycja, autorstwa przeuroczej Ani Starmach, której nie sposób nie polubić, nie jest może mistrzostwem, ale prezentuje się naprawdę przyjemnie. Przepisy nie są trudne, a składniki do nich znajdują się w większości domów i wszystkie są bardzo łatwo dostępne oraz tanie. To idealny prezent dla osoby, która piec dopiero zaczyna lub nie robi tego często, a pragnie poznać nowe smaki. Na pewno się nie zawiedzie, ponieważ wydanie zachwyca!

Małgorzata Gutowska-Adamczyk Kalendarze, Literackie 2015

Sięgnęłam po nią całkiem w ciemno, bo panią Gutowską-Adamczyk uwielbiam. I nie zawiodłam się, choć muszę przyznać, że otrzymałam coś całkiem innego niż to, czego się spodziewałam. To słodko-gorzka opowieść o dzieciństwie w czasach PRL-u, wspomnienia owiane mgiełką tęsknoty, historia, której nie chce się kończyć. Myślę, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale zdecydowanie warto zwrócić na nią uwagę. 

  Szymon Hołownia Jak robić dobrze, Czerwone i Czarne 2015

Długo na nią czekałam, później czytałam z wypiekami na twarzy. Moim zdaniem prześwietna, ogromnie bogata w dobrą, wartościową treść, warta zakupu, z pewnością będę chciała jeszcze raz do niej wrócić. Bez względu na to co myślicie o Hołowni i jakie są wasze poglądy NAPRAWDĘ warto przeczytać. Ja polecam ogromnie i z całego serca. 

 Małgorzata Sobieszczańska Kilka dni lata, Literackie 2015

Moim zdaniem jedna z najlepszych książek obyczajowych jakie czytałam kiedykolwiek. Przekrój trzech pokoleń, babci, matki i córki. Trzy różne historie, trzy różne sposoby na miłość, trzy różne dramaty, które rozdzierają serce od środka, powoli i po cichu. A to wszystko na tle pięknego Gdańska. Niebanalny pomysł, bardzo wciągająca i porywająca fabuła, niezwykle piękny, a zarazem przystępny i lekki język. Inteligentna, ogromnie ciekawa, porywająca - czyta się jednym tchem i ma się ochotę na więcej. 

Ruta Sepetys Szare śniegi Syberii, Nasza Księgarnia 2011 

Zanim po nią sięgnęłam (a szukałam jej długi, zbyt długi czas), zdążyłam się o niej naczytać jakieś pięć milionów super pozytywnych recenzji. Wyczekiwałam tej lektury i kiedy zaczęłam czytać, od razu wiedziałam, że to jest TO. Tak, płakałam przy niej rzewnie, kibicowałam bohaterom, nie mogłam pogodzić się z ich losami i do ostatniej strony nie potrafiłam się oderwać. Jeżeli istnieje jeszcze ktokolwiek, kto nie jest do tej książki przekonany - niech jak najszybciej po nią sięgnie. Treść wyjaśni Wam wszystko. 


 Priscille Sibley Obietnica gwiezdnego pyłu, Świat Książki 2013

Słowa na okładce obiecują, że to coś dla wielbicieli Jodi Picoult, niesamowita historia, przejmujący dramat. Dla mnie - piękny tytuł i intrygująca treść. Powieść połknęłam w kilka dni, przeżywając ją na równi z bohaterami. Z pewnością warto się jej przyjrzeć - wyróżnia się wśród wielu pozycji do niej podobnych porywającą narracją i dbałością o szczegóły fabuły. Bardzo polecam, ja przemile spędziłam przy niej czas!


A Ty, co ciekawego ostatnio przeczytałeś? 

4 komentarze:

  1. Obietnicę gwiezdnego pyłu chętnie bym przeczytała. okładka wygląda bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł z tymi migawkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością przeczytałabym szczególnie "Obietnicę gwiezdnego pyłu" oraz "Kalendarze".

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię czytać recenzje książek, szczególnie dobrych jak twoje :) Brawo!!! Fajnie, że ci się chce. Ja jestem strasznie chaotyczna nie potrafię dobrze opowiadać. Niesamowicie piszesz :)
    http://kasinyswiat.blogspot.com/


    http://kasinyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...