niedziela, 24 stycznia 2016

Charles Martin, Piorun i deszcz


Są takie książki, do których zawsze jest czas wracać. Są takie książki, za którymi się tęskni, na które się czeka i przy których wiele się płacze, śmieje i uczy. I absolutnie wszystkie książki, które napisał Charles Martin takie są. 

Tyler kończy pracować jako strażnik Teksasu i odchodzi na zasłużoną emeryturę. Poraniony przez życie, z obrażeniami na duszy i ciele, wraca na swoją farmę, do synka i koni. Pewnego dnia jednak swoim samochodem zderza się z drugim autem, w którym siedzą dwie przerażone istoty - Sam i jej mała córeczka Hope. Widząc ich bezradność, kłopoty i samotność postanawia przygarnąć je na chwilę do siebie i zaopiekować się nimi, by mogły choć odrobinę szczęśliwsze ruszyć dalej. Nie wie jednak, z jaką tragiczną przeszłością się one borykają i jak wiele domowego ciepła będą potrzebować oraz ile miłości i bezpieczeństwa mu ofiarują. Czy będzie potrafił odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytania i poukładać przede wszystkim swoje własne życie?

Piorun i deszcz to jedna z tych książek, od której nie da się oderwać, a jednocześnie ma się ochotę czytać ją jak najdłużej. Wzrusza do potęgi, rozpływa serce, daje ogrom nadziei i ciepła. Nie jestem w stanie policzyć łez, które przy niej wylałam, nie umiem znaleźć słów na to, jak bardzo ją pokochałam.

Charles Martin pisze po prostu i przede wszystkim pięknie. Wydobywa z słów głębie, w prostych słowach oddaje wszystko co najważniejsze. Wie, jakie tematy poruszać, w jaki sposób przemawiać przez swoich bohaterów wprost do serca czytelnika. Zamiast powtarzać znane frazesy i banały oraz wzniosłe myśli, posługuje się przykładami ludzi, którzy walczą do końca i ciężką pracą, jak i miłosierdziem pełnym nadziei osiągają życiowe szczyty. 

To mój ulubiony autor i wciskam jego książki, każdemu kogo spotkam. Uwielbiam jak pisze, tworzy i mam nadzieję, że będzie tworzyć jeszcze długo, bo każda książka jego autorstwa to prawdziwe mistrzostwo. Piorun i deszcz to lektura cudowna, wciągająca, lekka i zarazem z ogromnie głęboką treścią. Z pewnością wrócę do niej nie raz i Wam też bardzo bardzo bardzo polecam dać jej szansę. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu WAM!

6 komentarzy:

  1. To chyba jednak nie moje klimaty ;) Ale super, że Cię tak porwała!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba jednak nie moje klimaty ;) Ale super, że Cię tak porwała!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tym autorze, ale jak widać jak najszybciej muszę to nadrobić. Uwielbiam takie poruszające historie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś czuję, że ta książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka zapowiada się interesująco, a i wizualnie pięknie się prezentuje, więc zapisuję sobie tytuł i wyruszam na polowania. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę ją przeczytać :D Jeszcze żadna recenzja mnie tak nie zainteresowała jak tej książki coś mi się wydaję że polubię tę książke :D moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...