niedziela, 22 listopada 2015

Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką, Stuhrmówka


Maciej Stuhr kończy w tym roku czterdzieści lat życia i z tej okazji wydaje książkę, w której po prostu mówi. I to mówi wciąż o sobie i o swoim życiu, podsumowując to, co już się wydarzyło, co jeszcze ma w planach, co było w jego oczach wielkim sukcesem, a co wielką porażką i jak widzi świat ze swojej perspektywy. O priorytetach, celach i kulisach sławy. O ludziach, którzy przewinęli się przez jego życie i tych, których wciąż jeszcze spotyka. Mówi wiele o teatrze i trochę o filmach, a najwięcej o wolności. Wewnętrznej wolności.

Macieja Stuhra znam (bo kto go nie zna?!) i lubię. Lubię za humor, lubię za jego felietony i żarty. Za sposób bycia i sposób grania. Za jego głos, którym dubbinguje bajki Disneya. I do książki, którą wydał wraz z Beatą Nowicką (jej rola jest tu kluczowa, ponieważ to właśnie ona zadaje pytania i prowadzi dialog) usiadłam z poczuciem, że pewnie będzie miło i przyjemnie. I nawet się nie spodziewałam, że będzie tak wspaniale, rewelacyjnie i genialnie. To zdecydowanie jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku!

 Ta książka to 100% Stuhra w Stuhrze. 100% dobra, humoru, opowiadań, żartów, dygresji i kulis. Historii, których nie opowiada w gazetach, odpowiedzi na pytania, które nie padają na galach. A w tym wszystkim jego bogata osobowość, charyzma i kindersztuba. Poezja dla czytelnika!

Aktor snuje opowieści o swoim dzieciństwie, o rodzinie, o trudnych początkach, o kabaretach, o studiach psychologicznych, wyjaśniając jednocześnie po co one mu były, o sztukach w których zagrał i rolach filmowych, o ciężkiej pracy, o godzinach, które musiał spędzić na nieustannych próbach, o stresie, o emocjach, o profesorowaniu wśród studentów. O tym wszystkim naprawdę warto przeczytać, ponieważ jak się okazuje, wypada to niespodziewanie ciekawie, ogromnie wciągająco i co tu dużo mówić - śmiesznie i pozytywnie. A to wszystko uzupełniają wspomnienia i wypowiedzi przyjaciół i rodziny Maćka - m.in. jego siostry Marianny, Mai Ostaszewskiej, Jana Nowickiego, Krzysztofa Warlikowskiego, Jacka Poniedziałka czy Kuby Wojewódzkiego.

Sięgnijcie po Stuhrmówkę. Jeśli lubicie Macieja Stuhra, to polubicie go pięć razy bardziej, jeśli go nie lubicie to dowiecie się, że tak naprawdę to jest niesamowita osobowość, a jeśli go jeszcze nie znacie to poznacie go od najlepszej strony! Ja jestem tą pozycją zachwycona i polecam ją absolutnie wszystkim - absolutnie bardzo warto ją znać!

Książka do kupienia w sieci sklepów Empik i na empik.com!

8 komentarzy:

  1. Stuhr jest niezwykle inspirującym człowiekiem, bardzo cenię sobie jego osobę. Dlatego też koniecznie muszę sięgnąć po tę pozycję :). Nie słyszałam o niej wcześniej, także jestem Ci wdzięczna! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem lubię tego aktora, jednak nie wiem o nim zbyt wiele. Skoro jest barwną osobą to z przyjemnością poznam jego książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tego autora i bardzo chętnie przeczytałabym tę książkę :)!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest jeden z moich MUST READs, na pewno prędzej czy później kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię panna Stuhra jako aktora, więc może się skuszę na książkę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Być może sięgnę :)

    Zapraszam do dyskusji :D
    http://artemis-shelf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwyciłam się tą książką, bo - tak jak napisałaś - to 100% Stuhra w Stuhrze. Rozmowa jest wciągająca i ma w sobie tę niesamowitą lekkość z jaką aktor pokazuje się na scenie. Podpisuję się pod Twoją opinią obiema rękami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poluję na tę książkę. Bardzo lubię Stuhra i ta pozycja jest dla mnie obowiązkowa.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...