sobota, 25 kwietnia 2015

żebyś zdążył

 https://download.unsplash.com/37/XIBPemROQ9iJdUMOOBmG_IMG_1863.jpg

Wiecie jak o nas mówią? Pokolenie schylonych głów. Z wzrokiem śledzącym nieustannie ekrany telefonów, smartfonów i tabletów. Dzieci internetu, które nie potrafią stworzyć zdrowych relacji z rówieśnikami w realu, bo całe ich życie toczy się w wirtualnej przestrzeni. 
hej, obudź się! świat na Ciebie czeka!

Czy widziałeś kiedyś wschód słońca? Kiedy słońce wznosi się nad horyzont, w cudownej krwawej poświacie, aż rażąc w oczy swoim blaskiem. Kiedy cały świat jeszcze słodko śpi, a powietrze ciągle pachnie nocą. Kiedy jest tak cicho, że słyszysz swój własny oddech.

Czy pamiętasz jeszcze jak pachnie świeżo skoszona trawa? Jak cudownie po niej biegać, jak lekko łaskocze stopy, jak najlepiej pobudza do działania. Wsłuchujesz się czasem, jaką nieziemską melodię wygrywa Ci deszcz stukając miarowo o szybę? Czy kiedykolwiek wskoczyłeś z radością do największej kałuży jaką spotkałeś?

Czy wiesz, jak pachnie las? Taki prawdziwy, z morzem drzew, leśną drogą i mieszkańcami, którzy czasem wyłaniają się na chwilę ze swoich kryjówek, by zaraz pomknąć w swoją stronę. Z ciszą i śpiewem ptaków, z własnymi myślami, które dryfują po głowie. 

Czy patrzyłeś kiedyś w niebo pełne gwiazd? Czy zastanawiałeś się kiedyś, jaki świat jest ogromny, jak perfekcyjnie zaplanowany, jaki Ty jesteś w nim mały? Zdajesz sobie sprawę, jak naprawdę nieskończenie wiele niesamowitych skarbów masz w sobie i obok siebie? 

 https://download.unsplash.com/photo-1428604467652-115d9d71a7f1

Spędziłeś kiedyś z kimś taki wieczór, kiedy mówiłeś wszystko, co leży Ci na sercu i bardzo gniecie, a potem tylko słuchałeś ciepłych słów i słodkiego śmiechu ulgi? Słuchałeś kiedyś kogoś, patrząc mu prosto w oczy?

Siedziałeś kiedyś przy stole z ludźmi, których tak dobrze znasz i kochasz, że w środku Ci wszystko skacze do góry z radości, że mogłeś ich spotkać na swojej drodze życia? Bo tak bardzo byś nie potrafił bez nich żyć.

Czy ktoś kiedyś na Twój widok ucieszył się tak bardzo, że z miłości serce Ci się rozpłynęło jak czekolada w środku lata? Czy kiedykolwiek płakałeś z powodu tego, że musisz się rozstać z tak bliskim człowiekiem? Powiedziałeś komuś kiedyś, że bardzo bardzo bardzo się cieszysz, że on jest?

Stworzyłeś kiedyś komuś prezent od serca, własnoręczny, prawdziwy, nie do kupienia w żadnym sklepie, najpiękniej naszprycowany miłością i Twoim czasem? A może chociaż zrobiłeś prawdziwą urodzinową niespodziankę, niespodziewanie kochaną?

Szedłeś kiedyś ulicą uśmiechając się do obcych ludzi, tylko po to, żeby poprawić im dzień? Cieszysz się z każdego dnia? Dziękujesz za to wszystko, co dostajesz w tak wielkiej obfitości, często zupełnie za darmo?

Ile swojego czasu poświęcasz na sprawy daremne i bezsensowne, które nie mają żadnego znaczenia, nic nie zmieniają, których nie lubisz i które sprawiają, że sarkasz ze złości zębami? Ile poświęcasz na swoje pasje i zainteresowania, coś co Cię naprawdę kręci i co mógłbyś robić całe dnie?

Wierzysz w to, że zostałeś stworzony do radości, miłości, naprawdę wielkich rzeczy? I w to, że właśnie TY jesteś prawdziwym cudem, ukochanym i stworzonym po to, żebyś kochał ze wszystkich sił?

Mam nadzieję, że jeszcze zdążysz.

Bo mamy tylko jedno życie. I sami nie wiemy, kiedy ono się skończy. Dobrze je wykorzystajmy.
Przestań przejmować się tym, co myślą inni - ŻYJ! powtórki nie będzie.

8 komentarzy:

  1. Zawsze kiedy czytam Twoje wpisy jak ten chciałabym coś napisać. Bo świetnie jest wiedzieć, że ktoś czyta, że komentuje. Ale naprawdę nie wiem, co napisać. Kolejny raz brak mi słów. Brak słów żeby wyrazić jak bardzo uwielbiam Twoje wpisy, jak bardzo mnie motywują, ile rzeczy mi uświadamiają. Brak mi słów żeby wyrazić jak bardzo się cieszę, że są. Zwykłe dziękuję to za mało, ale z całego serca, bardzo cieplutko i z uśmiechem: dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawarłaś w tym komentarzu wszystko, co sama mogłabym napisać:) Bo ja też.
      Dziękuję.

      Usuń
  2. Piszesz o rzeczach, które już nieraz zaprzątały moje myśli. Mam nadzieję, że zdążę z tym wszystkim, bo jak niedawno miałam okazję odczuć na własnej skórze, wszystko może się zmienić w jednej chwili. A niektórzy coraz częściej zapominają o tym co jest najważniejsze i to jest bardzo smutne, gdy widzę palce przesuwające się po klawiaturze, a oczy wlepione w ekran telefonu. Każdy może się zagubić, ale mam nadzieję, że w końcu się odnajdzie, otrząśnie i jak napisałaś zacznie żyć, bo życie jest tylko jedno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś w tym jest - bez telefonu się czuję jak bez ręki, a odcięcie od Internetu boli bardziej niż niejedna poważna sprawa... Ale mimo wszystko wydaje mi się, że ja jeszcze zdążę - nie wiem, czy moje dzieci zdążą i to mnie zupełnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście wiele z wymienionych rzeczy już robiłam, robię i robić będę. Choć z tym uśmiechaniem się do innych - bywa różnie. Mentalnie daleko nam jeszcze do Amerykanów (jestem świeżo po lekturze "Ameryki po kawałku" Wałkuskiego, w której jasno tłumaczy on amerykański uśmiech).
    Słowa: "ŻYJ! Powtórki nie będzie" - powinnam sobie chyba wydrukować i powiesić na wysokości oczu. Prosta, ale prawdziwa mądrość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chłonę Twoje wpisy. Uwielbiam je. I dziękuję. Nie napiszę nic więcej, bo muszę zebrać szczękę z podłogi. :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Karolka jak zwykle najlepsza i najmądrzejsza <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy mam zły dzień, wchodzę na Twojego bloga i już. Już mi lepiej. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...