sobota, 3 stycznia 2015

podsumowanie roku 2014!

🎆🎇

Dokładnie 1 stycznia przed północą wróciłam z pięknej Pragi, gdzie spędziłam sylwestra i Nowy Rok, ale potem potrzebowałam jeszcze całego dnia, żeby ten wyjazd odespać... ekhm. Następnie dzisiaj przez dwie godziny przeglądałam wszystko co się u Was na blogach działo kiedy mnie nie było i z zeszycikiem na kolanach zapisywałam wszystkie te tytuły, które koniecznie muszę przeczytać, uśmiechałam się do Was z ekranu i podziwiałam wszystko co udało Wam się osiągnąć. Ale teraz przyszedł czas na mnie - jak wypadł ten mój 2014 rok?

To był rok naprawdę naprawdę DOBRY.
Myślę, że jeden z zdecydowanie najlepszych w moim życiu i czuję się o niego bardzo bogatsza, ponieważ ogromnie wiele mi dał, ogromnie z niego skorzystałam i naprawdę się zmieniłam (wydaje mi się, że na lepsze, choć chyba nie mnie to oceniać). Poznałam w nim niesamowitych ludzi, innych poznałam jeszcze bardziej i dałam im się poznać rozmawiając z niektórymi całą noc i jeszcze dłużej, zaufałam głosowi z serca i zdecydowanie się nie zawiodłam, posłuchałam siebie, wyeliminowałam złe nawyki, przeżyłam tyle niezwykłych, radosnych, genialnych chwil, przez większość czasu odlatywałam ze szczęścia.
Z konkretów: zmieniłam szkołę, na taką, którą uwielbiam i wiem, że to dziwnie brzmi, ale chodzę do niej z przyjemnością, zaczęłam więcej pisać (i, mam nadzieję, lepiej pisać), skończyłam kolejny rok życia, zwiedziłam tyyyle ładnych miejsc (Strasbourg, Wrocław, Warszawa, Taize, Praga, Katowice!), zaczęłam bardziej korzystać z życia i nie tracić czasu.

Blogowo? Mega duży rozwój.
Przede wszystkim strasznie Was przybyło, co strasznie mnie cieszy! Daliście mi w tym roku wiele motywacji, komentarzy, radości, zaskoczeń. I bardzo bardzo bardzo Wam za to wszystko dziękuję, a najbardziej za to, że byliście. Co ja bym bez Was zrobiła? 

W tym roku zdecydowanie rozszerzyłam tematykę bloga, bo pojawiło się sporo nowych rzeczy. Przede wszystkim regularnie, co miesiąc, pokazywałam Wam linki miesiąca, które przyjęliście niezwykle ciepło, dodając mi jeszcze więcej energii by je dla Was wyszukiwać. Z tego miejsca mogę od razu zapewnić, że w tym roku będę to kontynuować - zwłaszcza, że osobiście również bardzo je lubię! 
Oprócz tego - książkowe migawki! Również powrócą, kolejna część się szykuje!

Poza tym napisałam wiele postów nie-książkowych, a bardziej życiowo-inspiracyjnych. Moim najulubieńszym i najukochańszym jest ten czerwcowy - czy wiesz, że jesteś cudem? Polecam go sobie znów odświeżyć, bo warto! Zaraz po nim umieściłabym o uśmiechaniu się i o marzeniach, bo to równie ważne rzeczy w życiu. 
A jak już przy tym jesteśmy to zerknijcie jeszcze na historię pewnego listu, co miłego ostatnio Cię spotkało?, nie musisz być idealna i nie narzekanie - mam do nich wielki sentyment. I tak sobie myślę, że są udane!

Okej. To teraz może troszkę liczb. (matematyka rozszerzona, sami rozumiecie - muszę)
Od stycznia do grudnia przeczytałam 114 książek i jestem z siebie bardzo dumna (zwłaszcza że naprawdę nie wiem kiedy ja to zrobiłam)! O tych najlepszych już napisałam, o najgorszych nie ma co pisać, bo po co. 

Filmów nie obejrzałam zbyt wiele, ale za to widziałam dwie perełki nad perełkami i właśnie o nich napisałam, a chodzi mi o Gwiazd naszych wina i Bogowie. Jeśli jeszcze nie widzieliście - straciliście ogromnie wiele!

Byłam na niesamowitych eventach - przede wszystkim na urodzinach portalu Juventum, a także na Targach Książki w Warszawie i Wrocławiu. Jak było? Fantastycznie! W tym roku chciałabym w końcu zaliczyć Kraków i zrobię wszystko, żeby to się udało! 

Na sam koniec chciałabym zrobić to, co powinnam była zrobić już dawno, czyli podziękować:
  • Wam, bo jesteście najlepszymi czytelnikami na świecie i już! 
  • rodzicom, rodzeństwu i całej mojej rodzinie, że ciągle mnie kocha, wspiera i podrzuca nowe książki
  • moim najwspanialszym przyjaciółkom na świecie: Kasi, Martinie i Zuzi, bo bez nich jestem jak bez ręki
  • blogowym bliźniaczym mózgom, czyli Gagatkowi i Juleczce
  • blogerom, z którymi mogłam porozmawiać o wszystkim: Karoli B., Emczi, Jane Rachel, Natalii S., Ff
  • wydawcom, z którym miałam przyjemność współpracować i dzięki którym na moich półeczkach pojawiło się tyyyyle nowych i cudnych książek
  • i wszystkim, którzy byli, pomogli mi, rozśmieszyli, zaskoczyli - dobrze, że jesteście!

Co w 2015?
Pod koniec listopada ukazał się pierwszy odcinek #miesięcznika i mogę Wam już teraz zapowiedzieć, że mam zamiar publikować go co miesiąc i mam nadzieję, że to wyjdzie. Chciałabym również wrócić do cyklu Rozmawiamy, który był super, ale wymagał dużo pracy, więc gdzieś po drodze go zostawiłam. Teraz się za niego zabiorę! I.. na pewno coś jeszcze po drodze wymyślę!
Mam również ambitny plan czytać więcej klasyki, więcej książek z półki, ograniczać napływ kolejnych lektur.. i bardzo bym chciała żeby to wyszło, serio. Ale zobaczymy jak to będzie!

Zamykam ten rok z przeczuciem, że naprawdę mi się udał i z nadzieją, że kolejny będzie jeszcze lepszy. Mamy nową pustą kartkę i tylko od nas zależy co na niej napiszemy. 

Na Nowy Rok życzę Wam przede wszystkim mnóstwo mnóstwo MIŁOŚCI, bo miłość jest najważniejsza na świecie i już. Spełnienia marzeń, pięcia się wciąż do góry, podążania nieustannie do przodu i żebyśmy się za rok o tej porze zobaczyli z jeszcze większymi uśmiechami niż dziś!

Enjoy! :* 

Untitled

11 komentarzy:

  1. Zgrałyśmy się, bo u mnie też właśnie pojawiło się podsumowanie 2014 ;) Co do "Bogów" zgadzam się w stu procentach, za to GNW troszkę mnie rozczarowało ;)
    Jeeejku, jak to zrobiłaś, że przeczytałaś aż tyle książek? :o ;niewypowiedziana_zazdrość;
    Pozostaje mi życzyć Ci drugich tyle na 2015 rok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejczi, czuję się jakbyś mnie wymieniła w mowie po otrzymaniu Oscara ♥ :')
    od razu widać że to twoje podsumowanko, pozytywne jak żadne inne, jeszcze nie widziałam, żeby ktoś tak zachwalał ten rok :>

    OdpowiedzUsuń
  3. 114 książek? Wow, naprawdę świetny wynik.
    Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy, ale gratuluję Ci zapału, z jakim prowadzisz bloga i cudownego, lekkiego stylu pisania! Czyta się Twoje posty naprawdę rewelacyjnie, a to podsumowanie... Twoi stali czytelnicy na pewno będą nim zachwyceni!

    www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście miałaś wspaniały rok, możesz być dumna ze swoich osiągnięć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Poprzedni rok był naprawdę obfity w twoje czynności, dlatego jestem ciekawa co w tym. Gratuluję takich sukcesów i życzę o wiele większych! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci duzo siły na ten rok, wytrwałości, zdrowia i miłości. Pisz dużo, bo czyta się Twoje teksty z ogromną przyjemnością ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak można przeczytać 114 książek w rok, ale oczywiście gratuluję i życzę dalszych, tak owocnych sukcesów w 2015!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowicie radosne i pozytywne podsumowanie!! ^^ Blogosfera robi się trak pięknym miejscem, gdy prowadzą ją tak napełnieni optymizmem blogerzy :)) Ten rok był rzeczywiście dla Ciebie udany, oby 2015 był jeszcze lepszy, przepełniony szczęściem i wspaniałymi chwilami. 114 książek, nieźle, wspaniały wynik ^^

    zaczarrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Ci siły i czasu na zrealizowanie wszystkich postanowień :) Strasznie dużo tego. :)
    "GNW" jeszcze nie widziałam, ale "Bogowie" średnio mi się podobali. Do swoich najlepszych zaliczyłabym "Hobbita", który mnie mocno oczarował parę dni temu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałaś piękny rok:). Ja również zamierzam bardziej zająć się klasyką, ale zobaczymy, co wyjdzie w praniu ;-). Wszystkiego najjj w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialne wyniki, brawo! Wszystkiego dobrego w 2015!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...