poniedziałek, 5 stycznia 2015

286. Czesałam ciepłe króliki

Brud, głód, śmierć, strach, zagubienie. Depresja, samotność, obłęd. Miliony kobiet obok siebie, z jednej strony bardzo do siebie podobnych, a z drugiej - kompletnie różnych. Różne pochodzenie, rasa, kolor skóry, poziom społeczny, rodzina, status majątkowy, zawód, wspomnienia, a jednak każda tak samo głodna miłości, przyjaźni, zrozumienia, intymności i spokoju. Niestety - w tym miejscu żadna z nich nie może go zaznać. Tu panuje chaos i zniszczenie. Bałagan, a w nim ludzkie nieszczęście. Wiesz, gdzie jesteś? W obozie koncentracyjnym w Ravensbruck. 

W tym właśnie miejscu znalazła się główna bohaterka wywiadu-rzeka poprowadzonego przez Dariusza Zaborka, dziennikarza "Gazety Wyborczej", ale również, co ciekawe, absolwenta Państwowej Szkoły Muzycznej im. Józefa Elsnera w Warszawie. Rozmawiają o życiu, o przeszłości, o wspomnieniach. O tym jak tam było, jak to się stało, że dało się tam normalnie żyć i funkcjonować, jak poradzić sobie z traumą, która ciąży na człowieku od kiedy spędzi tam choćby jeden dzień. I jak ona to robi, że wciąż emanuje optymizmem, dobrym humorem i pogodą ducha!

Czesałam ciepłe króliki to książka... niezwykła. Trudna, ale niesamowicie porywająca i wciągająca. Ciekawa, mądra i bardzo rozwijająca. Pokazująca całkiem inny punkt widzenia, bo przecież u nas w Polsce o Ravensbruck wspomina się tak rzadko, że mało kto wie, jak ogromne cierpienie tam miało miejsce i ile naszych rodaczek tam ginęło. To opowieść, która zamyka usta i wbija w fotel, na chwilę zabierając nas ze sobą.

Nie mam prawa oceniać fabuły, akcji i emocji, bo to wszystko życie, które niezwykle dotkliwie naszą główną bohaterkę doświadczyło i zabrało jej wszystko to, co nam wydaje się dziś niezbędne i obowiązkowe. A jednak ta niezwykła kobieta ma w sobie tyle energii, tyle dobra, tyle optymizmu, że przebija nas wszystkich o głowę. I właśnie o tym wszystkim opowiada, a czyta się to tak dobrze i z taką wielką ciekawością, że nic dziwnego, że czasami zapomina się o swoich własnych problemach.

Nawet jeśli taka literatura to nie Wasze klimaty i nawet jeśli wcześniej nigdy nie przyszło Wam do głowy by po nią sięgnąć - ja i tak bardzo bardzo Wam ją polecam. To niesamowita rozmowa z niesamowitą osobą, od której nauczyć się można naprawdę wiele, a przy okazji wiele dowiedzieć. Warto przeczytać, warto przemyśleć, warto wyciągać z niej wnioski. Naprawdę wspaniała lektura!

W dobrej cenie do kupienia w sieci sklepów Empik.com!

7 komentarzy:

  1. Jakiś czas temu niezwykle zainteresowałam się tą książką i zaczęłam szukać informacji na jej temat. Dowiedziałam się, iż główna bohaterka pochodziła z bogatej rodziny i "obóz pracy", w jakim ona się znajdowała, był niemal jak hotel w porównaniu z tymi, o których nas głównie uczą w szkołach. Także jej optymizm nie jest jakoś... zadziwiający w takim stopniu, kiedy pozna się te fakty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mnie, z chęcią bym przeczytała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio czytałam dużo książek o takiej tematyce, więc muszę sobie zrobić przerwę i dopiero po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie... nigdy by mi nie przyszło do głowy po nią sięgnąć, ale jak widzę naprawdę warto...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężki temat, ale warto czytać takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od czasu do czasu lubię chwycić za taką książkę, choć to niewątpliwie bardzo trudna i wymagająca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla takich książek warto czytać. Tak jak piszesz, bohaterka to osoba nastawiona megapozytywnie do życia, z poczuciem humoru i dystansem do siebie. To powinna być dla nas taka rada, że nie należy umartwiać się nad swoim życiem, przeszłością ale zawsze należy zachować spokój ducha i patrzeć z nadzieją w przyszłość.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...