piątek, 30 maja 2014

książkowy drapacz chmur czyli majowy stos

Kiedyś, jak jeszcze chodziłam do szkoły podstawowej, jedna z moich nauczycielek powiedziała mi, że maj jest miesiącem, który zawsze płynie najszybciej. I od tej pory co roku przekonuję się, że naprawdę tak jest, bo po majówkach tylko się obejrzę, a już mamy Dzień Dziecka. Ale w międzyczasie.. nieco książek się przybłąkało. Więcej niż się spodziewałam, tak dużo że ciężko to było objąć w jednym kadrze i.. a zresztą, sami zobaczcie!

środa, 28 maja 2014

Majowe linki miesiąca, których nie możesz przegapić!

Nie wiem, czy jest piękniejszy miesiąc niż maj i sama nie wiem, dlaczego on zawsze tak szybko mi mija. Chciałabym schować go trochę do słoika, potrzymać na dłużej, żeby jeszcze nie odchodził. Tym bardziej, że w tym roku był taki piękny - i taki pełny cudów! I dlatego linki też są ładne - powiem nawet, że bardzo ładne. Polecam obejrzeć każdy!





1) Ciasto drożdżowe to coś więcej niż ciasto - nie wiem czy lubicie je piec, ale ja bardzo! I właśnie o tym
możecie poczytać u pani Krystyny Mirek, jednej z moich ulubionych polskich autorek. 

wtorek, 27 maja 2014

248. Jesteś cudem



Autor: Regina Brett
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 6 listopada 2013
Liczba stron: 300


Powiem Ci coś w sekrecie - jesteś cudem! Jedynym. Niepowtarzalnym. Wyjątkowym. Arcydziełem stworzonym do wielkich rzeczy. Z ogromnym sercem. Zrodzonym z miłości. Z rękami każdego dnia gotowymi do walki i pracy o lepsze jutro. Jesteś idealny taki jaki jesteś i nic Ci nie brakuje. Każdego dnia realizujesz wyjątkowy głębszy plan, który jest zbyt doskonały byś mu nie zaufał. Pewne rzeczy dzieją się dlatego, bo tak widocznie miało być.

Jesteś cudem to kolejne pięćdziesiąt niezwykłych felietonów o życiu - jak niemożliwe uczyć możliwym, jak zaufać sobie, Bogu, bliźniemu. Pokazuje jak uczynić swoje życie piękniejszym, bogatszym i radośniejszym. Daje nadzieję. Przedstawia kolejne pięćdziesiąt lekcji, a każda jest wyjątkowa i niesamowicie ważna, choć tak prosta i oczywista. Opiera się na przykładach nie tylko swoich, bo wiele przeszła już w życiu, lecz również na swoim otoczeniu. To coś pięknego - jesteś gotowy na cud?

niedziela, 25 maja 2014

(foto)relacja z Warszawskich Targów Książki 2014



Pisząc to, nie wierzę, że ten dzień - ta piękna targowa sobota - jest już za mną, ponieważ dopiero co odliczałam do niego dni i było ich tak wiele. A teraz już po wszystkim! Mimo to, emocje, radość i książkowa euforia jeszcze nie opadły, a ja wspominając cudowne warszawskie chwile nie mogę się nie cieszyć <3

czwartek, 22 maja 2014

Rozwiązanie konkursu!

Jeden konkurs, a notatnik znów pęka od nowych tytułów do przeczytania, kupienia, sprawdzenia i zainspirowania się - jesteście cudowni! Dziękuję Wam za tak liczny udział - ciężko było wyłuskać te najlepsze odpowiedzi. A jednak się udało!

Z przyjemnością pragnę ogłosić, że:

Queen. Nieznana historia wygrywa Varia
Gwiazdozbiór psa wygrywa Angie Wu
Syrenę wygrywa Magda Borkowska

Bardzo proszę o kontakt - przez fejsbuka bądź maila: paulinazmuda@o2.pl :3

I.. widzimy się w Warszawie, rzecz jasna na Narodowym <3

Do zobaczenia!

środa, 21 maja 2014

PREMIEROWO: 247. Księżyce Jowisza



Autor: Alice Munro
Tytuł oryginalny: The Moons of Jupiter
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 21 maja 2014
Liczba stron: 378


Kobiety to stworzenia niesamowite - to co widać na pierwszy rzut oka rzadko pokrywa się z rzeczywistością. Te ciche i nieśmiałe, w chwili zagrożenia będą bronić to co kochają do ostatniej kropli krwi, te zadziorne i silne, w przypływie uczucia stają się wrażliwe, ciepłe i pełne miłości. Wciąż się zmieniają, są nieprzewidywalne, zmienne i uwielbiają zaskakiwać świat swoimi wcieleniami. Dają nowe życie. Jedyne w swoim rodzaju. Są niezastąpione.

Księżyce Jowisza to zbiór opowiadań, lecz nie takich lekkich i prostych, lecz opowiadań prosto z życia i prosto z serca. O kobietach i o tym co spotkało ich na życiowej drodze - zdrady, załamania, żałoby, pojednania, śmierć w nieoczekiwanej chwili, wspomnienia dziecięcych lat. Każda z nich inaczej będzie radzić sobie z przeciwnościami losu, swoim otoczeniem, często wrogim i nieprzyjaznym. Pojawia się również wiele elementów autobiograficznych - Alice Munro opowiada o własnym dzieciństwie, młodości, dorastaniu. Kumuluje swoje najpiękniejsze wspomnienia i opisuje je w sposób barwny, ciekawy oraz porywający. Jesteście ciekawi?

niedziela, 18 maja 2014

246. Kręte ścieżki

Kręte ścieżki


Autor: Richard Paul Evans
Tytuł oryginału: The Road to Grace
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 30 kwietnia 2014
Liczba stron: 272


Porównanie naszego życia do wędrówki jest niezwykle trafne - pewnego dnia się na nim pojawiamy i wyruszamy w drogę. Na początku nieco niezdarnie, z każdym dniem coraz dalej. Nieraz jesteśmy zmęczeni i przytłoczeni, potrzebujemy wytchnienia, wtedy musimy się zatrzymać. Nie da się nie zauważyć, że nigdzie byśmy nie poszli gdyby nie miłość i pomoc innych ludzi - oni są na tej pielgrzymce życia niezbędni. Bo pewnego dnia dojdziemy do celu, a wtedy właśnie z tej drogi zostaniemy rozliczeni.

Alan stracił wiele, można powiedzieć, że zbyt wiele jak na jednego człowieka. W jednym czasie posypało mu się wszystko - życie zabrało mu żonę, pracę, firmę i dom. Nie miał nic o został zupełnie sam. Dlatego wyruszył w drogę bez dokładnego celu, z tym co miał, na własnych nogach. Na tej drodze jednak nie był sam, bo towarzyszyli mu różni ludzie, a każdy z nich wnosił coś innego i dawał inną lekcje. Pojawiały się również przeszkody, bariery na początku nie do przeskoczenia. Jakie? Tego dowiedzieć możecie się tylko przez lekturę.

piątek, 16 maja 2014

245. Wieczorem w Paryżu


Autor: Nicolas Barreau
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 31 stycznia 2014
Liczba stron: 282

Paryż to miasto niezwykłe, niezapomniane, wymarzone i zdecydowanie warte uwagi. Zakochani z całego świata przyjeżdżają tam nieraz setki kilometrów żeby spacerować tam przy blasku księżyca i wyznać sobie miłość pod wieżą Eiffla. Romantycznie, urzekająco i niezwykle klimatycznie – czego chcieć więcej?


Całym życiem Alaina jest jego stare kino odziedziczone po wujku, w którym wyświetla stare, piękne filmy i w którym nie ma ani popcornu ani coca coli – są za to prawdziwi znawcy, marzyciele i miłośnicy. Choć może nie zarabia na tym milionów, kocha to co robi, ponieważ stworzył miejsce klimatyczne, piękne i do którego chce się wracać. Co środa w jego kinie pojawia się pewna tajemnicza kobieta w czerwonym płaszczu, a Alain absolutnie się w niej zakochuje. Ku jego radości ona wybiera się z nim na randkę, po której oboje są zauroczeni sobą po uszy. I wtedy pojawia się znany reżyser – Allan Wood – który chce nakręcić w kinie Alaina kilka scen do swojego filmu, na co właściciel się zgadza. Niestety, splot niefortunnych zdarzeń sprawia, że w tym samym czasie piękna kobieta w czerwonym płaszczu znika. Co zrobi zakochany mężczyzna by ją odnaleźć?

środa, 14 maja 2014

244. Pora na życie



Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 19 marca 2014
Liczba stron: 424


Życie ma różne barwy - czasami wszystko idzie jak w noweli, po naszej myśli i układając się w długi szczęśliwy ciąg. Niestety, coraz częściej w tej samej chwili dosłownie wszystko wali się na głowę i nie wiadomo co ratować najpierw. Czasem jedyne rozwiązanie bałaganu jest schowane głęboko i za nic nie można go odnaleźć w morzu codzienności, a każdy dzień coraz bardziej zaciska beznadziejną sytuację. I choć można w tym momencie schować się pod kołdrę i załamać ręce, warto walczyć - walczyć o kolejny szczęśliwy dzień.

Lucy Silchester to kobieta, która tylko na zewnątrz jest szczęśliwa - udaje wyluzowaną, mądrą, ciekawszą i oczytaną niż jest naprawdę. Tonie w morzu kłamstw, które wymyśla za każdym razem gdy spotyka się z ludźmi i ma je na każdą okazję. To nie ważne, że aby się nie wydały nie może zapraszać nikogo do domu, z przyjęć wychodzi zawsze o wiele za wcześnie, oddala się od swoich przyjaciół i nie lubi swojej pracy. Pewnego dnia przychodzi do niej list - a właściwie to mnóstwo listów - od jej Życia, które chce umówić się z nią na spotkanie. Lucy na początku reaguje z zdziwieniem, sceptycyzmem, lecz wkrótce daje się namówić i po raz pierwszy umawia się z człowiekiem, który zna ją lepiej niż ona sama siebie. Okazuje się jednak, że ta znajomość potrwa dłużej - co z niej wyniknie?

poniedziałek, 12 maja 2014

Jakim jestem czytelnikiem?

Uwielbiam czytać książki - ale to wiecie. 
Za to nie wiecie, jakim jestem czytelnikiem, o! Korzystając z zaproszenia kochanego Gagatka, dzisiaj Wam o tym opowiem. Bo wiem, że to lubicie :3



niedziela, 11 maja 2014

243. Obłokobujanie






Autor: Patti Smith
Tytuł oryginałuWoolgathering
Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 11 lutego 2014
Liczba stron: 88



To, czego z pewnością możemy pozazdrościć ptakom i owadom jest wrodzona umiejętność latania – coś niesamowitego dla nas, którzy wciąż kroczymy twardo po ziemi. Przeżyć coś podobnego jak Ikar, tylko z szczęśliwym zakończeniem, czyli wzbić się i szybować w nieskończoność. I patrzeć na wszystkich z góry, obserwować ludzi jak mrówki, budynki niczym zbudowane z klocków, kolorowe kwadraty pól i łąk. I już niczym się nie martwić.
Patti Smith to amerykańska piosenkarka, artystka, legenda punk rocka, poetka i pisarka, a jednocześnie bardzo niezwykła i złożona postać. „Obłokobujanie” to jej pierwsza, bardzo niezwykła i bardzo osobista opowieść o dzieciństwie, marzeniach, baśniach. O tym jak dorastała wśród chmur, bujając w obłokach, wymyślając własne wersje życia i rozumiejąc je na swój sposób. Pierwszy egzemplarz podarowała swojemu ojcu, który zdążył przeczytać go jeszcze przed śmiercią i choć przez wiele lat jej nie chwalił, pogratulował jej tego niezwykle krótkiego, lecz pięknego dzieła. Jesteś ciekawy czym Patti Smith może Cię zaskoczyć?

czwartek, 8 maja 2014

czyszczenie półek, czyli KONKURS!

Witajcie,

z okazji tego, że wszyscy ostatnio czyszczą swoje półki, ja również postanowiłam to zrobić i zorganizować za przykładem kochanej Mery dla Was mały konkurs. I warunki również będą podobne, bo muszę przyznać, że są tak świetne, że zazdroszczę jej, że wymyśliła je pierwsza.

Wiecie już, o co chodzi?

środa, 7 maja 2014

Rozmawiamy: czy tylko ja jestem ciężkim przypadkiem?

Pozwólcie, że naświetle Wam tę sytuację: kilka dni temu zdarzyło mi się pójść na pocztę, po otrzymaniu awizo z reprymendą, by odebrać kilka paczek. Kilka okazało się jednak być kilkunastoma i to całkiem sporymi. Wracałam z nimi rowerem, wypchałam nimi koszyk tak bardzo, że tylko trochę brakowało do przeciążenia. I przez całą drogę nie mogłam przestać się do nich śmiać. Inny przykład? Siedząc ostatnio w szkole nagle ni z gruszki, ni z pietruszki bardzo zapragnęłam odwiedzić bibliotekę, żeby popatrzeć na książki za którymi tęsknię. Możecie mi wierzyć, że ostatnia lekcja tego dnia była istną męczarnią, gdy przebierałam z niecierpliwienia nogami. A kiedy weszłam, przecież nie mogłam wyjść bez niczego. I tak, całkiem przypadkowo, w moim domu znalazło się siedem książek, na których przeczytanie przecież czasu mam o wiele za mało.

I wtedy sobie pomyślałam, że jeśli książkoholizm to choroba, to ja jestem bardzo ciężkim przypadkiem. Na całe szczęście nie jestem w tym sama - i o tym będzie dzisiaj.

niedziela, 4 maja 2014

242. Zabłądziłam




Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 24 kwietnia 2014
Liczba stron: 310


Nikt nie ma łatwego życia, to prawda, ale nie można nie przyznać, że są ludzie, którym los szczególnie pokomplikował życiorys. Ludzie, którzy mają kilka masek, a każdą zakładają na inną okazję - inną przy sąsiadach, inną przy rodzinie i inną gdy są całkiem sami. Uśmiechają się na siłę, próbują udawać że wszystko jest w porządku, a kiedy nikt nie widzi gorzko płaczą. I wydaje im się, że nic gorszego nie może ich spotkać, a wtedy przychodzi coś co przytłacza ich jeszcze bardziej. I gaśnie ostatni prześwit nadziei na cud, że kiedyś mogło być lepiej. 

Majka ma zaledwie szesnaście lat, ale jej życie dzieli się na dwa okresy - wtedy gdy miała starszą siostrę i gdy ją straciła. Ten pierwszy czas był piękny, beztroski i szczęśliwy, od feralnego dnia nic nie jest tak samo. Świat stał się smutny, okrutny i całkiem szary. Jej matka choruje na silną depresję, ona apatycznie snuje się z dnia na dzień, nie widząc niemal żadnej różnicy, odsuwając się od rówieśników, otoczenia, a ojciec z marnym skutkiem próbuje to wszystko naprawić, podczas gdy sam coraz bardziej się pogrąża. I pewnego dnia pojawia się Alek - przystojny, podobny do niej z swoimi problemami, rozumiejący to, czego nikt nie potrafił wcześniej pojąć. Co zmieni w jej życiu?

sobota, 3 maja 2014

241. Fiszki


Dzisiaj recenzja inna niż wszystkie, chciałabym bowiem przedstawić Wam rewelacyjne fiszki wydawnictwa Cztery Głowy, które miałam okazję wypróbować i muszę przyznać, że już dawno nie miałam w rękach czegoś tak świetnie zachęcającego do nauki języka.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...