czwartek, 18 grudnia 2014

283. Morderstwo w Boże Narodzenie





Autor: Agatha Christie
Tytuł oryginału: Herkules Poirot's Christmas
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: wrzesień 2011
Liczba stron: 232


Radość, pokój, szczęście, Mikołaje roznoszący prezenty, uśmiechnięci ludzie, latające renifery, śnieg, bałwanki, pierniczki, kominek i cała rodzina zgodnie siedząca przy jednym stole - z tym właśnie kojarzą nam się święta i na takie właśnie liczymy co roku. A przecież nie w każdym domu tak jest i świetnie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Niektórzy w wigilijny wieczór znajdują pod choinką prezenty, a niektórzy.. trupa.

Simeon Lee to starszy, okrutny. ale jednocześnie bardzo bogaty człowiek. Choć przez całe życie nienawidzony przez otoczenie, wzbudzający za to respekt i szacunek. Kiedy jednak się starzeje, z piątki jego dzieci, wiernie stoi przy nim tylko najstarszy syn z żoną, a reszta zwraca się do niego tylko wtedy kiedy potrzebują pieniędzy. I dlatego wielkie jest ich zdziwienie, gdy na Boże Narodzenie wysyła do wszystkich swoich synów i wnuczki zaproszenie na wigilijną kolację. Chcąc dać mu szansę zjawiają się na miejscu, szybko przekonując się, że staruszkowi chodziło jedynie o skłócenie ich nawzajem. A jednak te święta będą inne niż wszystkie - dzieci Simeona w wigilijną noc znajdują go bestialsko zamordowanego w jego pokoju. Podejrzany jest każdy, ponieważ wszyscy mieli do niego wielki żal, a jednocześnie każdy ma jakieś alibi. Czy da się rozwiązać? Kto okaże się być mordercą?

Agathę Christię, choć dawkuję sobie bardzo rzadko, niezmiennie uwielbiam i za każdym razem zaczynam uwielbiam coraz bardziej. A że nie czytałam już nic jej autorstwa tak dawno temu, że postanowiłam nadrobić to przed świętami i zabrać się za jej najbardziej świąteczny tytuł - Morderstwo w Boże Narodzenie. I choć wcale nie miałam na to czasu, jak zaczęłam to nie umiałam skończyć i wbita w fotel przeczytałam całą od deski do deski. A potem z wrażenie nie potrafiłam wykrztusić w fotel.

W kryminałach tej autorki najlepsze jest to, że od początku masz jakiś swoich typów, na których stawiasz, że to właśnie oni są winni i nie może być inaczej. Potem dowiadujesz się o coraz to nowych wskazówkach, tropach i twoja pewność staje się jeszcze większa. I wtedy nadchodzi zakończenie, które niszczy Twoją psychikę, zamyka usta i wbija w fotel, bo wszystkie twoje domysły na nic, a to okazuje się takie oczywiste. Ja nie wiem, naprawdę nie wiem, jak ta Christie to robiła, ale jest niezaprzeczalnie kryminalną geniuszką wszech czasów.

Nie jestem pewna, czy to na pewno dobra lektura na Boże Narodzenie, bo przysięgam, że ciężko przestać o niej myśleć, nie mówiąc już o przerwaniu lektury w trakcie czytania. Wchodzisz w ten niesamowity świat zagadki całym sobą i nie potrafisz się oderwać. Język jest niesamowicie przyjemny, lekki, ale inteligentny, z cudownymi francuskimi wstawkami i złotymi myślami. Pomimo przerażającej nieco fabuły wcale nie jest mrocznie ani ponuro, choć na pewno klimatycznie. Ale to jest właśnie najlepsze!

Za każdym razem kiedy czytam kryminały Christie, mam ochotę powiedzieć, że to jej najlepsze dzieło, bo ona wszystko pisze w tak niesamowity sposób, że przerasta to nasze wyobrażenia. Nie mniej jednak pragnę Wam Morderstwo w Boże Narodzenie polecić bardzo bardzo bardzo, bo nie ulega wątpliwości, że jest to książka-majstersztyk. Ja nadal jestem pod jej wrażeniem i mam teraz naprawdę przeogromną ochotę wręczyć ją każdemu z Was! Przeczytajcie koniecznie!

5 komentarzy:

  1. W gimnazjum namiętnie zaczytywałam się w kryminałach Christie, teraz jakoś przestałam, ale muszę do nich wrócić! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka za każdym razem "przebiega" przez moją głowę w okresie przedświątecznym. Może jeszcze się na nią skuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam i tę książkę Christie :) Uwielbiam tą autorkę i każda jej kolejny kryminał czymś mnie zaskakuje. Nigdy nie udało mi się zgadnąć, kto jest mordercą, ale może kiedyś przyjedzie ten dzień, kiedy pani Agata się nade mną zlituje ^^ Świetnie byłoby przeczytać "Morderstwo w Boże Narodzenie" w... Boże Narodzenie :)

    zaczarrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Baaardzo chętnie przeczytam <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...