piątek, 21 listopada 2014

kto chce wygrać "W śnieżną noc"?



Okay, nadszedł już ten moment.

Z ogromną przyjemnością chciałabym Wam powiedzieć, że mam do rozdania jeden piękny, pachnący, nowiutki i nie śmigany jeszcze egzemplarz książki W śnieżną noc, którą zapowiadałam tutaj, a recenzowałam tu i pewnie doskonale wiecie, że podobała mi się BARDZO. I dlatego bardzo warto po nią sięgnąć!

jeśli masz na nią ochotę to:

PO PIERWSZE
możesz również zaobserwować mnie na Bloggerze
(nie będę tego sprawdzać, ale będzie mi bardzo miło. poza tym nie przegapicie wyników!)

PO DRUGIE
napisz mi, dlaczego chcesz tę książkę przeczytać!
(tylko bez rozpisywania się poproszę, 3 zdania maksymalnie naprawdę wystarczą :3 stawiajmy na jakość, nie na ilość!)

wyniki już niedługo - 4 grudnia!

życzę powodzenia!

44 komentarze:

  1. Życzę wszystkim powodzenia :) u mnie też się pojawi taki konkurs ^^

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego chcę tę książkę? Ponieważ jedynym pozytywnym aspektem zimy dla mnie są święta, a także piękny widok za oknem. Dlaczego więc nie mogłabym poczuć tego klimatu już teraz, za sprawą "W śnieżną noc", zamiast czekać do 24 grudnia? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam wygrać "W śnieżną noc", ponieważ książka już rok temu mnie zainteresowała i zamierzałam zamówić sobie "Let It Snow". Pora świąteczna jednak minęła i ta książka niezbyt nadaje się na wiosnę, gdy wszystko kwitnie, a ptaszki śpiewają, prawda? Chętnie bym ją przeczytała teraz, bo po prostu jestem maniakiem wszystkiego, co świąteczne, uwielbiam zimowy klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za uczestników - do mnie książka już leci, więc nie będę walczyła o drugi egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polubiłam :D
    Dlaczego ? Szczerze przyznam, że nie wiem. Kocham książki, ale tonę w nieprzeczytanych. Uwielbiam ciekawe okładki. Lubię Greena, ale bez przesady. A co do zimy - głównego motywu, to mam mieszane uczucia. Piękna, nastrojowa, ale i potrafi być też niezwykle sroga i surowa...

    Troszkę się rozpisałam, sorki.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śnieżna noc, Kevin znowu został sam w domu. Nie powiem, lubię ten film, ale ile razy można go oglądać. Potrzebuję urozmaicenia, i właśnie to urozmaicenie znajdę w ciekawej, wciągającej książce o cudownym zimowym tytule. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Warunki spełnione ;D Wkleiłam u siebie Twój baner w zakładce "Konkursy".

    Dlaczego? Bo jak nie, to po śmierci będę Cię nawiedzać w nocy! ;3

    Pozdrawiam (jeszcze ^^) serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego chcę przeczytać tę książkę? Brakuje mi tego uczucia Świąt, które towarzyszyło mi w dzieciństwie. Gdzieś, w tym pędzącym życiu, je zgubiłam. Teraz, co roku, próbuję odnaleźć je w książkach, ale jeszcze mi się nie udało. Może "W śnieżną noc" pozwoli mi na nowo poczuć dziecięcą radość Bożym Narodzeniem? Podobno w Święta wszystko jest możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym przeczytać tę książkę, ponieważ utrzymana jest w świątecznym klimacie i zapowiada się naprawdę uroczo. Świętom potrzeba trochę magii i miłości, a 'W śnieżną noc' wydaje się być idealną propozycją by zapewnić czytelnikowi te doznania. No i czekam na nią od kiedy się o niej dowiedziałam i nie mogę się doczekać aż dopadnę ją w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje myśli podążają już w stronę Świąt, jest to niezwykły i klimatyczny czas, czas w którym rodzą się małe cuda. Dlatego za pomocą tej książki chciałabym się już przenieść w zimowy klimat i poczuć magię Świąt. Kolejnym powodem jest to, że od jakiegoś czasu intryguje mnie twórczość Greena, miałabym wreszcie okazję zapoznać się z jego stylem i urozmaicić dotychczasowy repertuar . Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Przede wszystkim dlatego, że uwielbiam wszystko co napisał Green, więc jestem bardzo ciekawa co ma do powiedzenia na temat świąt.
    Pozostałych autorów nie znam, ale myślę, że skoro ich nazwiska pojawiają się wraz z nazwiskiem Johna również mają coś ciekawego do zaprezentowania.
    I ostatni punkt: święta, święta i jeszcze raz święta, ten temat nigdy mi się nie znudzi :D
    Pozdrawiam i z góry gratuluję zwycięzcy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym dlatego, że czytałam wszystkie książki Greena wydane w Polsce, poza właśnie tą. Od dłuższego czasu nie mogę się doczekać, aż przeczytam "W śnieżną noc" i chciałabym to zrobić właśnie w okresie świątecznym. Uwielbiam świąteczny nastrój, strojenie choinki, wykrawanie pierników, kolędy, filmy i chciałabym aby także moją tradycją świąteczną stało się czytanie w Boże Narodzenie książki "W śnieżną noc".

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! I jeszcze jedno, wyniki 4 grudnia - dzień wywiadówki w mojej szkole, więc miło by było, jakbym ją wygrała - za dobre oceny rzecz jasna! :)

      Usuń
    2. Dlaczego chciałabym tę książkę przeczytać? Prosta sprawa. Odkąd poznałam twórczość Zielonego (Szukając Alaski było pierwsze), jestem ciekawa każdej jego książki. A poza tym...wyobrażasz to sobie? Jest Wigilia, wieczór, za oknem pada śnieg, ja siedzę sobie w fotelu z książką (oczywiście "W śnieżną noc") i z "kakałkiem", czytam. Byłaby to idealna sceneria i idealny moment na zapoznanie się z tą powieścią. Poza tym, uwielbiam książki związane z zimą, świętami itp, ponieważ mają w sobie taki niesamowity klimat!

      Troszkę więcej zdań niż trzy, ale mam nadzieję, że nie zostanę przez to zdyskwalifikowana :D
      Fanpage poubiony, blog zaobserwowany! :)
      blask_ksiazek@op.pl

      Usuń
  14. Stronę lubię już od dłuższego czasu :)

    Myślę, że "W śnieżną noc" mogłoby stać się moją nową tradycją świąteczną, bo chociaż nie jest to kultura wysoka, najprawdopodobniej pobije Kevina na głowę. Oglądam co prawda Ekspres polarny, ale warto byłoby znaleźć magię świąt poza ekranem, z kubkiem kakao w ręku, otulona kocem, jak za dawnych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zima to moja ulubiona pora roku. Uwielbiam atmosferę świąt, zapach ciast wydobywający się z kuchni, niesamowity widok za oknem i przede wszystkim rodzina w komplecie. Zawsze wtedy zasiadam, z książką w ręku i kubkiem gorącej czekolady, na fotelu przy choince i czytam niesamowite historie. Bardzo chciałabym, tym razem usiąść właśnie z tą książką i zatopić się w klimacie świąt do końca...

    OdpowiedzUsuń
  16. W recenzji napisałaś, że jest tu wiele świątecznej magii, a ja bardzo jej potrzebuję. A jeszcze bardziej potrzebuję miłości, przyjaźni i zaufania, czegoś, co sprawi, że moje serduszko się zmieni, czegoś co spowoduje cuda <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlaczego chcę ją przeczytać?
    Kocham zimę, tą atmosferę świat, zapach cynamonu, czekolady, wypieków, świecąca choinkę. W zimę uwielbiam się zawinąć w kocyk, położyć na stolę czekoladę (bądź kakałko), przede mną błyszcząca choinka, a w mojej ręce dobra książka. Sądzę, że W Śnieżną Noc byłoby idealną lekturą na tą porę roku i chociaż już czuję święta, to myślę, że ta książka byłaby świetnym dodatkiem aby podsycić tą atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ponieważ tyle słyszałam o autorze i jego powieściach, a nie miałam okazji żadnej jeszcze przeczytać...
    Ponieważ uwielbiam książki, w których historie rozgrywają się zimą, a najlepiej w święta...
    Bo byłby to najpiękniejszy prezent pod choinkę... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć ;)
    Odpowiem na pytanie całkowicie szczerze i przyznam, że nie będzie to miało w ogóle związku ze świętami. Książkę chciałam przeczytać, ponieważ rzadko mam okazję sięgać po opowiadania. Dodatkowo aż dwa z nich zostały napisane przez pisarki, o których nie słyszałam, a świetnie by było poznać prozę niedocenionych w Polsce, pań ;) No i jestem pewna, że historie mogą się spodobać mojemu małemu kuzynowi, któremu w ostatnich miesiącach regularnie czytam i zarażam swoją pasją książkową.

    Pozdrawiam serdecznie ; )

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się!
    Email: ayumi25@interia.pl
    Obserwuję jako: Ayumi O
    Lubię na FB jako: Joanna S.
    Chciałabym wygrać "W śnieżną noc", ponieważ:
    - już zbliżają się święta, a to byłby idealny prezent na gwiazdkę
    - twórczość Johna Greena to naprawdę coś niesamowitego
    - nie mogę oderwać wzroku od tej ślicznej okładki

    Serdecznie pozdrawiam, Ayumio :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,

    Piszę drugi raz, ponieważ nie wiem, czy tamten komentarz został wysłany.

    Ponieważ kilka dni temu obchodziłam swoje urodziny i już oficjalnie , wg prawa kościelnego, dołączyłam do grona starych panien :( (to niesprawiedliwe, bo mężczyźni stają się starymi kawalerami 5 lat później! ) i potrzebuje czegoś na „otarcie” łez. A że ta książka ukazała się w dniu mich urodzin (to nie może być przypadek – to przeznaczenie! :D ), nada się do tego idealnie. :)
    Po drugie: kocham zimę i marzy mi się śnieżyca, przez którą utknę w jakimś uroczym miejscu.
    Po trzecie: kocham czytać i nie wyobrażam sobie życia bez książek, a moje papierowe dzieci :) wołają o nową siostrzyczkę :) Nie łam ich serc. Ja też pragnę zostać mamą kolejnego papierowego dziecka. :)

    Pozdrawiam, Nomen Omen :)

    http://nomenomen.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć.
    Nie będę się rozpisywać, ponieważ pewnie i tak komentarz mój nie będzie zauważony, ale ok spróbuję. . Bardzo chciałabym wygrać tę książkę, ponieważ zima jest ulubioną moją porą roku i wprowadza w taki świąteczny nastrój. Byłoby świetnie przeczytać tę książkę w czasie świąt przy świeczce, herbacie i ciasteczkach. ^^
    P.S. Jestem twoją wielką fanką i chciałabym cię serdecznie pozdrowić i zaprosić na mojego bloga. :* http://patrzecprzezrozoweokulary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę, że Święta same w sobie nie potrzebują dodatkowego pobudzania atmosfery książką Greena i pozostałej dwójki autorów, ponieważ po prostu są magią i tak czy inaczej sprawiają, że nagle świat - nawet dla takich pesymistów jak ja, po prostu staje się piękniejszy. Osobiście, chciałabym wygrać tę książkę, by móc sobie przypominać, na przykład w czasie wakacji, czy wczesnej jesieni, na co tak bardzo czekam i do jakiego wydarzenia odliczam dni, czy nawet godziny. Chciałabym mnie coś namacalnego na półce, co działałoby kojąco na moją niecierpliwość związaną z Wigilią i Bożym Narodzeniem, coś... co choćby zerknięciem na okładkę, przywoływałoby wspomnienia i sprawiało, że siła do dalszego oczekiwania, nie ugasiłaby mojego podekscytowania.

    Fb oczywiście lubię, ciebie i twojego optymistycznego bloga odwiedzam ilekroć mam wrażenie, że świat mnie przygniata, także mowy nie ma, żebym przegapiła wyniki. :) Jestem tu nawet, jak tego nie widać, że ja to tak ujmę ^^

    E-mail: poczta-sherry@wp.pl
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  24. Gwiazdor na mnie kręci nosem
    Woląc małą kuzyneczkę
    Babcia gani że mnie z bigosem:
    "Dałaś soli całą beczkę!"
    Rodzina posprzecza się tradycyjnie
    I w błogiej ciszy zjemy Wigilię
    Niebo skryje się za chmurami
    (Nie myśl że znajdziesz gwiazdkę czasami!)

    Nie będzie na święta śniegu
    Więc chwytam każdą z brzegu
    Okazję by mimo wszystko te chwile
    Wspominać (jako tako) mile
    I chciałabym te kilka dni
    Spędzić w tym gronie: ja i Pan Green
    i bohaterowie "Śnieżnej nocy"...

    A dotyk słów i pachnących stron
    pomógłby poczuć mi magię Świąt :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym przeczytać tę książkę, ponieważ podczas mojego jedynego spotkania z Johnem Greenem nie przypadł mi tak bardzo do gustu, a chciałabym polepszyć sobie zdanie o im, a jest to możliwe tutaj, ponieważ pisze w towarzystwie dwóch innych autorów, a do tego magia świąt <3
    emiskoczek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam książki Greena, ale to argument banalny, a prawda jest taka, że dawno gdzieś zgubiłam klimat świąt i towarzyszącej im zimy. Być może ta książka będzie dla mnie tym samy czym duchy dla Scrooge’a i znów poczuję magię świąt. Nie przekonam się o tym dopóki książka nie wpadnie moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  27. Boże Narodzenie spędze w oborze przy krowach, które niestety świąt nie obchodzą i musza byc oprzątnięte jak codzień. Licze, że chociaz opowiadania czytane w wolnej chwili, utrzymane w świątecznym klimacie przywrócą mi wspomnienia cieplych, rodzinnych świąt, które kiedyś przeżywałam.

    Pozdrawiam serdecznie,
    ewa.kleczka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój pies pochłania całe moje oszczędności, a ja właśnie skończyłam czytać "Gwiazd naszych wina" które skradło mi serce. Jest to patowa sytuacja, swego rodzaju fatum - bo jakże, psa kocham, a i do książki bardzo mnie ciągnie. Poza tym to pierwsze święta bez Dziadka i bardzo, bardzo się boję, że zwyczajnie będą okropne. A ta książka już samą okładką oddaje świąteczną atmosferę. "W śnieżną noc" odegrałoby u mnie rolę koła ratunkowego, dlatego nie tyle mam kaprys ją przeczytać, ile po prostu... konieczność.

    misha@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Dlaczego chcę przeczytać w Śnieżną noc?
    Kocham twórczość Johna Greena, fascynuje się każdą jego książką, nawet jeśli jest współtworzona z innymi autorami. Cóż, oprócz tego, że uwielbiam Greena jestem niepoprawną romantyczką, a czytanie(najlepiej w święta) o historiach miłosnych ze świętami w tle-po prostu się rozpływam :D. Jest tez trzeci powód-gdyż, iż od dawna jestem książkocholiczką, nie dostaje zbyt wiele kasy na kupowanie książek, więc muszę sobie radzić w inny sposób, a ta książka porwała mnie do swego świata od pierwszego wejrzenia :3

    OdpowiedzUsuń
  30. Dlaczego chcę mieć ,,W śnieżną noc"?
    Ponieważ książka ma piękną okładkę i same nazwiska autorów zachęcają by po nią sięgnąć. Czytałam kilka opinii o niej i bardzo chciałabym ją mieć. I ostatnie: już wyobrażam sobie jak siedzę w wigilijny wieczór po skończonej kolacji przy ogniu i przewracam jej kartki. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dlaczego chcę przeczytać i mieć "W śnieżną noc"?
    Chcę, ponieważ byłaby to idealna lektura na świąteczne wieczory. Usiadłabym w swoim fotelu, włączyła lampki, zrobiła klimat i odpłynęłabym... w świat bohaterów. Kolejny powód to dlatego, że jednym z autorów jest John Green. Uwielbiam go. :3

    OdpowiedzUsuń
  32. Dlaczego chciałabym zostać szczęśliwą posiadaczką książki "W śnieżną noc"?
    Przede wszystkim dlatego, że dla mnie Boże Narodzenie jest najbardziej magicznym i wyczekiwanym momentem w całym roku. W tych świętach uwielbiam dosłownie wszystko, przystrojone miasta, kolędy, przedświąteczną bieganinę, spotkania z rodziną przy wigilijnym stole, ubieranie choinki no i mandarynki. Po drugie ponieważ chciałabym wreszcie przekonać się do Johna Greena; wiem, że aż wstyd to mówić, ale do mnie jak na razie nie przemówiła żadna jego książka, a że tym razem trafił w mój gust to mam nadzieję, że spędzę miło czas zagłębiając się w jego książkę.

    monikak.13@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  33. Od jakiegoś czasu nie czuję magii świąt. To dla mnie czas wydawania pieniędzy na prezenty i wzmożonej pracy - o ironio - przy sprzątaniu czy przygotowywaniu Wigilii. Potrzebuję czegoś, co obudzi mnie na piękno tego czasu. Po przeczytaniu innych książek autorstwa Greena (bo nie ukrywam, że tylko tego pana z tych autorów znam...) wiem, że na pewno znów poczuję ten cudowny nastrój!

    OdpowiedzUsuń
  34. Dlaczego chcę przeczytać tę książkę?
    ''W śnieżną noc'' jest książką, która po części jest napisana przez mojego ulubionego autora czyli Johna Green'a.
    Mieszkam w takim miejscu, że zanim zdobędę tę książkę będzie pewnie styczeń albo luty, a fajnie byłoby przeczytać ją w święta, podczas tej świątecznej atmosfery. No bo przecież o tym jest ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oczywiście polubione i zaobserwowane już tak dawno, że nie pamiętam nawet kiedy :>

    A dlaczego chciałabym przeczytać tę książkę? Po pierwsze mówisz, że opowiadania te są pełne uroku i ciepła, wręcz rozgrzewają od środka, a przy pogodzie, która ostatnio panuje za oknem, łatwo o ziąb nie tylko zewnętrzny, ale i ten wewnątrz siebie. Po drugie jest to książka Greena, a on skłania do myślenia, przedstawia jakieś istotne [niekoniecznie niesamowite czy jakieś pełne epickości] kwestie - takie, które często dotyczą nas samych. Po trzecie i ostatnie chciałabym poczuć ten urokliwy i zimowy nastrój, który już od dawna nie towarzyszył mi podczas świąt, a możliwe że właśnie ta pozycja pomogłaby mi na nowo go odnaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  36. Hmmm.. kuszący konkurs, gdzie do wygrania jest powieść, której współautorem jest John Green. Zamiast trzech zdań, trzy powody, dla których chciałabym przeczytać tę książkę
    - jest to książka z zimową atmosferą idealną na grudzień,
    - pisał ją Green,
    - chciałabym uciec od maturalnych lektur ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wymarzony konkurs! Polubiłam i oczywiście od dłuższego czasu obserwuję na blogerze. :)

    Dlaczego chciałabym wygrać?
    Chciałabym wygrać, ponieważ książka ta skradła moje serce już od dnia wydania, a Green ujmuje mnie swoją lekką, malowniczą twórczością. Poza tym nawet na przedśnieżną noc przyda się gorący wachlarz z kartkowych piór. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnimi czasy straciłam wiarę w sens świąt i miłość. Chciałabym, żebyś wraz z Greenem pomogła mi ją odzyskać. Chce poczuć magię świąt, chce znowu uwierzyć, że wszystko jest możliwe.

    Trudno napisać odpowiedź w trzech zdaniach, ale powieści Greena mają w sobie to coś. To coś, co pozwala wierzyć. Wierzyć w świat i w ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jest dopiero początek grudnia a ja mi już brakuje funduszy na kolejne książki. Uwielbiam Twórczości Greena, co dalej za sobą ciągnie, fajnie byłoby napisać jej recezję na moim nowym.
    Spełnij marzenie ubogiej blogerki ;c

    Pozdrawiam i oczywiście zaobserwowałam !:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zgłaszam się :)
    Mam nadzieję, że ten konkurs jest włącznie do 4.12 i moja odpowiedź się również liczy.
    Świąteczna okładka * (ciekawa okładka + interesująca fabuła + możliwość zdobycia książki) + mandarynki + duuużo wolnego czasu = chcę przeczytać „ W śnieżną noc”
    I w ten oto sposób matematyka od razu staje się prostsza :)
    gracja313@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...