sobota, 27 września 2014

Stos pachnący jesienią

Czujecie ją? Wkradła się powoli, niektórzy nawet nie zauważyli, gdy zmieniła upalne popołudnia w popołudnia deszczowo-wiatrowe. Ozłociła trawniki, ogołociła drzewa, a na chodnikach wykwitły kałuże, w których odbijać mogą się ostatnie i nieśmiałe promienie słońca. Zrobiło się trochę zimniej, ludzie otulają się chustkami i szalikami we wszystkich kolorach tęczy, przemykają ulicami z wzrokiem wbitym w ziemię, a sprzedaż czekolady gwałtownie wzrosła.

To jesień przyszła.

A przy okazji przytargała mi jeszcze trochę książek.



Na samej górze dwie piękność z serii Romantycznej - Dziewczę z sadu, które właśnie kończę i Mała księżniczka już pokochana, przeczytana i zrecenzowana. A zaraz za nimi Strażnicy historii. Chiński ekspres czyli trzeci tom serii, którą bardzo lubię i chętnie do niej, po raz trzeci już, wrócę. Jak również do drugiej części Mrocznych umysłów - Nigdy nie gasną. Całkiem się jej nie spodziewałam, ale bardzo się z niej cieszę - będę ją czytać jeszcze na dniach! Trzy nowości od Znaku to Skradziona, wydana w lipcu i od lipca już bardzo chciałam ją mieć, Oczyszczenie w przepięknym wydaniu i Powrót, który nie zapowiada się zbyt optymistycznie, ale zobaczymy jak z nim będzie. 
Już od dawna chciałam przeczytać coś autorstwa Giffin i w końcu będę mogła, ponieważ mam Pewnego dnia - planuję sobie czytanie tego na jakieś jesienne wieczory. Cieszę się również z Pod płonącym niebem, bo bardzo lubię takie australijskie klimaty! Pod nimi znajduje się Mara Dyer. Tajemnica, której w sumie nie zamawiałam, ale jak będę miała więcej czasu to być może do niej zajrzę, bo jestem ciekawa jak to z nią w końcu jest. Ale za to do Czekając na Gonza na pewno zajrzę, bo mam na taką historię ogromną ochotę! 
Ostatnie są książki od wydawnictwa Esprit - takie do poduszki i do przemyśleń. Wyjdź za mąż i poddaj się, Szaleństwo modlitwy, a na koniec powychwalane Cztery pory roku, których jestem teraz już baardzo ciekawa.

I to koniec. Czy mogę prosić o dodatkową dobę (albo dwie) w październiku?

Enjoy! :*

25 komentarzy:

  1. "Trochę" książek? :p
    Miłej lektury, według mnie właśnie jesienią czyta się najlepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny stosik! I chociaż "Mroczne umysły" mnie nie zachwyciły, to zazdroszczę Ci możliwości poznania dalszych losów Ruby i Liama :c
    Miłej lektury!

    + Jesteś mega fotogeniczna, a Twój uśmiech napełnia ludzi pozytywną energią!

    OdpowiedzUsuń
  3. Parę się dobrze zapowiada :). // Autentycznie mega fotogeniczna jesteś. Też tak chcę :(. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stos nie tylko pachnący jesienią, ale i pięknie wyglądający... Z niecierpliwością czekam na na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Dziewczę z sadu" i "Mała księżniczka" i do mnie zawitały :)
    Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny stosik, miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny stosik:) zazdroszczę ci tej "Mary Dyer", bo mam na tę książkę ogromną ochotę:) A "Pod płonącym niebem" polecam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, coraz częściej mam ochotę zrobić Ci wielki napad na biblioteczkę :D Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hyhy, nikomu moich skarbów nie oddam <3

      Usuń
  9. Dziewczyno, same skarby masz u siebie! :O Matko, ale Ci zazdroszczę, szczególnie Giffin i "Nigdy nie gasną" :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka książek i mnie zainteresowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam jedynie "Małą księżniczkę".

    Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  12. To "trochę" to raczej dużo ;) Miłego czytania i z chęcią poznam opinie co do książek, bo akurat żadnej nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem baardzo ciekawa ''Oczyszczenia'', i wcale nie tylko dlatego, że ma ładną okładkę! :3 I w ogóle to nie powiem Ci nic, ale ktoś Ci ładne zdjęcie zrobił :) XD

    OdpowiedzUsuń
  14. Giffin była by dla mnie w sam raz. A jesień? Ostatnie dni były zimne, ale dzisiaj znowu zaczyna się robić cieplutko. Szkoda, że to ostatnie takie dni, kiedy można wyjść z książką na ławkę w parku. Potem zostaje tylko koc w domu :)
    Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłego czytania :) Ja wiosnę uwielbiam. Tak samo jak zimę. Najlepsze pory roku na czytanie, czyli siedzenie pod kocykiem z kubkiem herbaty/czekolady i książką w ręku, a za oknem deszcz lub śnieg c:


    Zapraszam do mnie-> www.between--books.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W moim jesiennym stosiku też zagościła Elizabeth Haran, jestem ciekawa tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej, jak zwykle nie umiem przestać się zachwycać <3
    Ja chcę te dwa cudeńka z egmontu, noo!
    (czytaj szybciutko "Moje pory roku" <3)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny masz ten stosik! Miłego czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne książki! ;) Większości Ci zazdroszczę :P
    Pozdrawiam ;)
    http://lustrzananadzieja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię jesieni, wiecznie mi zimno, co chwilę jestem chora i ogólnie jest nieprzyjemnie. Czekam już na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...