czwartek, 14 sierpnia 2014

263. Zaczaruj mnie



Autor: Karolina Frankowska
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 3 lipca 2014
Liczba stron: 324


Przyjaciel to ktoś absolutnie wyjątkowy i każdy, kto ma to niesamowite szczęście posiadania takiego, potwierdzi, że są dni, gdy jego obecność jest nam potrzebna jak tlen. Pocieszy, przytuli, pobędzie. Tylko on zrozumie twoje żarty, zaliczy największą przygodę życia, a wyjazd bez niego, to jak nie wyjazd, bo ciągle kogoś brakuje. Przyjaciel nadaje życiu smak i sens, staje się drugą rodziną, bez której ciężko żyć. Cudownie, cudownie go mieć.

Główna bohaterka, Zosia, nie ma zbyt wiele szczęścia w życiu - skończyła psychologię, a wszędzie słyszy, że nie nadaje się do tego zawodu i jak na złość nigdzie nie może znaleźć pracy, wciąż wpada w kolejne tarapaty, z których ciężko jej się wyplątać i znajduje się w miejscach, w których nie powinna być. Na całe szczęście ma dwójkę najlepszych przyjaciół, a jednocześnie współlokatorów - zakręconego Bartka stawiającego wszystko na jedną kartę i całkiem ustabilizowaną, ale romantyczną Kasię. Ta trójka razem może zdziałać naprawdę wiele, jesteście ciekawi jakie przygody na nich czekają?

Po Zaczaruj mnie sięgnęłam poszukując książki lekkiej, zabawnej, uroczej, wakacyjnej, lecz jednocześnie tak pięknej i wnoszącej tak wiele jak poprzednia powieść z serii z fasonem - Zabłądziłam. Przyjaźń to temat niewyczerpany i za każdym razem dający wiele pozytywnych emocji, a poza tym nie jest tak oklepany jak miłość, pojawiająca się na pierwszym miejscu w co drugiej pozycji. Czy Karolina Frankowska, tak wychwalana z każdej strony, autorka wysokiej oglądalności znanego serialu, podołała zadaniu, które sama sobie wyznaczyła? Nie do końca. 

To nie jest książka zła, ale zabrakło jej najważniejszego - polotu i emocji. Pierwszą połowę czytałam całkiem beznamiętnie, ponieważ mimo, że działo się tam sporo, nie było to ani realistyczne ani zabawne ani nawet emocjonujące. Przypominało to trochę nieudane próby skopiowania do literackiej rzeczywistości fragmentu polskiego serialu, gdzie zła passa bohaterów nigdy się nie kończy. Czytelnik mimo, że uczestniczy w perypetiach bohaterów, wcale nie wchodzi do ich świata. Przyznać trzeba jednak, że im dalej, tym lepiej to wszystko wypada - zakończenie skradło mi serce i wbiło w fotel, bo nie mogłam się oderwać. Dla tego przeuroczego i genialnego finału, warto było przeczytać ją do końca. 

Niewymagające czytelniczki poszukujące książki lekkiej, uroczej i dosyć ciekawej, a na dodatek fanki serialu Prawo Agaty, lekturą Zaczaruj mnie mogą być naprawdę usatysfakcjonowane. Ja odkładam ją na półkę z myślą, że raczej już do niej nie wrócę, choć mimo wszystko nie żałuję czasu z nią spędzonego. Proza Karoliny Frankowskiej potencjał ma i myślę, że jej kolejne powieści będą już coraz lepsze - ja na pewno dam im jeszcze kiedyś szansę. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Literackiemu!

12 komentarzy:

  1. Może i bym się skusiła, gdybym miała tę książkę pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie ta książka oczarowała i z chęcią przeczytałabym o dalszych losach bohaterów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać ile czytelników, tyle opinii :))

      Usuń
  3. Pierwsza recenzja, która nie wychwala tej książki pod niebiosa. Czytałam wiele razy, że jest to emocjonująca i zabawna powieść, a Ty temu zaprzeczasz. Mam ochotę na tę książkę, więc kiedyś w końcu ją przeczytam, ale póki co odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie oglądam serialu "Prawo Agaty", ale po książkę może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie zwyczajnie odpuszczę sobie tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli brakuje emocji, to ja podziękuję za taką lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już sama okładka sugeruje, że to nie będzie najlepsza lektura (chociaż nie powinnam oceniać książek w ten sposób;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednak bym się skusiła, tak na odstresowanie, bez większych wymagań.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobała mi się pierwsza książka z tej serii i koniecznie muszę zapoznać się z dwoma kolejnymi, a zwłaszcza tą, która już mnie zaczarowała - okładką :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie dla mnie, tematyka mnie nie zainteresowała ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę książkę w planach. Liczę na to, że ja znajdę się w tym gronie osób usatysfakcjonowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...