niedziela, 8 czerwca 2014

252. Przyzwoitka



Autor: Laura Moriarty
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 7 marca 2014
Liczba stron: 416


Spódnica odkrywająca kolana i kostki? Chyba sobie żartujesz. Nie myślisz chyba, że z różem na policzkach możesz wyjść na ulicę? Nie wiesz, jak mówi się o młodych kobietach z pomalowanymi ustami? Chcesz, żeby wszyscy o Tobie plotkowali? Pomyśl, jak będą czuć się Twoi rodzice - spłoną ze wstydu.Załóż lepiej ten gorset i nie narzekaj już, że boli - jeśli chcesz być piękna, nie może być Ci zbyt wygodnie.

Louise Brooks to krnąbrna, piętnastoletnia dziewczyna, która tak dokucza swoim rodzicom i całemu otoczeniu, że dostaje jednomyślną zgodę by wyjechała do Nowego Jorku by pobierać nauki w elitarnej szkole tańca. Niemożliwe jest jednak, by w tych czasach pojechała tam sama i dlatego potrzebuje przyzwoitki, która będzie ją pilnować i trzymać w ryzach. I tu pojawia się szansa dla Cory - kobiety z trudną przeszłością, pragnącej odnaleźć swoje korzenie. Wyruszają razem w tę niełatwą podróż - jak ona się zakończy?

Książki fabularne z akcją trwającą w dwudziestoleciu międzywojennym, bez wątków wojny czy polityki, to wciąż na rynku książki rzadki ewenement. Nie mówiąc już o takich, które będą napisane dobrze, ciekawie i z pomysłem oraz tym czymś, co sprawi, że przyciągną nas do siebie jak magnes. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że właśnie Przyzwoitka do takich lektur się zalicza.

Na bardzo duży plus zasługuje tutaj świetny pomysł na tę powieść, który jest o wiele bardziej złożony niż można wywnioskować po przeczytaniu opisu na okładce. Laura Moriarty nie podaje jednak wszystkiego na tacy, lecz dawkuje i miesza teraźniejszość z przeszłością, co wychodzi bardzo ciekawie i bardzo fajnie. Czyta się i odkrywa coraz więcej prawdy, coraz więcej szokujących faktów, a jednocześnie śledzi toczące się wydarzenia, które również zaskakują i wciągają.

Mamy tu dwie główne bohaterki, obie bardzo ciekawe naprawdę dobrze wykreowane, z silnymi charakterami, które wywołują u czytelnika całą gamę emocji. Są jednak tak mocno zaznaczone, że trochę zasłaniają cały drugi plan, na czym cierpią równie ważne postacie, równie ciekawe i wnoszące wiele, jednak przedstawiające się nieco blado i mdło, przez co szybko się mieszają. I szkoda, bo został tu nieco zmarnowany wielki potencjał i talent autorki. Może książka nie ucierpiała na tym bardzo, a jednak zostawia to małą nutę niezadowolenia. 

Jestem zdania, że Przyzwoitka to lektura w którą warto zainwestować, choćby dla porywającej historii czy też genialnego tła historycznego, z międzywojennym zachwycającym Nowym Jorkiem, obyczajami, plotkami i stylem życia. Idealna dla tych, którzy lubią niebanalne fabuły i nieszablonowe historie. Polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Bukowy Las!

11 komentarzy:

  1. Dobrze napisane tło historyczne to duży plus dla książki. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uff, jakoś zawsze czuję ulgę, kiedy książki, które mnie zachwyciły, spodobają się komuś innemu :D
    Zdecydowanie warto przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że trafiłam na tą recenzję, bo książka mnie zainteresowała i na pewno kiedyś ją przeczytam. Niewątpliwie ciekawy pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niekoniecznie ciągnie mnie do zakupu, ale jak u kogoś na półce zobaczę to pożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie sięgnę, gdyż wydaje mi się, że nie zainteresowałaby mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, ale wydaje się być interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm. Teraz to mam naprawdę zamęt w głowie ^^ Wcześniej czytałam już kilka recenzji tej książki, aczkolwiek nie tak pozytywnych jak twoja i... chyba one sprawiły, że już nie mogę się przemóc do tego tytułu. Chętnie bym po niego sięgnęła, gdyby był dostępny w bibliotece, ale w innym wypadku... raczej bałabym się ryzykować. Choć nie ukrywam... klimat Nowego Jorku... Rany! Coś pięknego *-*
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten przyzwoity styl życia raczej by nie znalazł akceptacji u dzisiejszej młodzieży, która więcej odkrywa niż zakrywa :))) To musiały być naprawdę ciężkie czasy dla wielu młodych ludzi, bo przecież nikt nie lubi ograniczeń, zwłaszcza w kwestii ubioru.
    Wracając jednak do powyższej książki, na swój sposób zaciekawiła mnie, dlatego dam jej szansę poznania kiedy tylko trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może nie teraz, ale za jakiś czas czemu by nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o tej książce, a wpisuje się ona w interesujący mnie nurt. Uwielbiam przenosić się w czasie...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...