środa, 30 kwietnia 2014

Stos majówkowy

Po raz pierwszy chyba naprawdę się cieszę, że kwiecień się już skończył i oddycham z ulgą. Tak zmęczył mnie ten miesiąc jak już dawno żaden, niemal ciągle się uczyłam, nadrabiałam zaległości,  i gdzieś zginął mi czas na czytanie. A od jutra zaczynamy najpiękniejszy miesiąc w roku - cudowny maj, który świętować będę odpoczywaniem w domu, czytaniem książek i cieszeniem się życiem - już tak dawno nie miałam tylu chwil relaksu, że teraz wykorzystam je jak najlepiej <3

Tymczasem Wy możecie podziwiać moje kwietniowe zdobycze:


Zaczniemy może od części lewej, która niemal w całości przyszła do mnie dzisiaj <3 
Nie bój się żyć to biografia ojca Badeniego od Znaku, którego już fragmentami podczytuję od jakiegoś miesiąca i wiecie, jestem zachwycona, więc mam nadzieję, że książka zachwyci mnie podobnie. Następnie dwie bardzo polecane książki od Świata Książki, czyli Pora na życie i Zdobywam zamek. Tyle się na ich temat naczytałam, że jestem prawie pewna ich doskonałej zawartości. W słusznej sprawie będzie moją pierwszą książką Diane Chamberlain, o której naczytałam się wiele, więc oczekuję jeszcze więcej. A poznać ją będę mogła dzięki portalowi Literatura.juventum! Ostatnie cztery książki są od wydawnictwa Literackiego, czyli Zabłądziłam, Wszechświat kontra Alex Woods i Nie traćmy ani chwili - są to pozycje zachwalane i bardzo wyczekiwane, liczę na to, że nie nadaremno - a między nimi jeszcze przedpremierowo nowa książka Alice Mundro Księżyce Jowisza, którą uwielbiam bardzo <3 

Prawy stos zaczynają cztery opakowania Fiszek od wydawnictwa Cztery Głowy - już przejrzane i z pewnością mi się przydadzą. Dalej mam dwie książki od Bukowego Lasu - Przyzwoitkę oraz Wieczorem w Paryżu - ich opisy brzmią tak kusząco, że nie sposób się oprzeć! Kolejna książka jest prezentem, a jest nią Rozpalić serca. Nie będę jej recenzować, ale powiem Wam, że wczoraj ją już zaczęłam i nie mogłam powstrzymać łez - piękna bardzo, choć w specyficzny sposób. I tak, kolejne cztery książki wypożyczyłam z biblioteki, chociaż sama nie wiem po co tam poszłam, jakbym nie miała za dużo książek w domu. Ale w sumie to Ogon Kici Nowak, Małomówny i rodzina Musierowicz oraz Trucicielka Schmitta jakby się nie liczą, ponieważ i tak przeczytam je migiem, a reszta, czyli Kraina Chichów to klasyka, którą bardzo chciałam poznać. Podobnie jak Mistrza i Małgorzatę, ostatnią pozycję, którą mam z domowej biblioteczki. Już ją zaczęłam i jestem bardzo zachwycona - w wolnych majowych chwilach z pewnością ją dokończę! 

I tak właśnie przedstawiają się moje kwietniowe cuda - nawet nie wyobrażacie sobie jak cieszą oczy <3 
A najgorsze jest to, że za miesiąc pewnie będzie ich jeszcze więcej, ponieważ wszystko wskazuje na to, że pojadę na Targi Książki do Warszawy - tak bardzo bardzo nie mogę się doczekać <3 

A właściwie to ja dzisiaj już wrzuciłam jeden post - jeśli nie widzieliście jeszcze kwietniowych linków miesiąca to nadróbcie to koniecznie!

Miłych majówek <3 

34 komentarze:

  1. Alex kontra... jest cudowny, a Ahern samej mi się marzy :) przyjemnej lektury, bo zbiory masz zacne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "już ją zaczęłam" to nie jest wiarygodne, bo już ją zaczęłaś dwa tygodnie temu jak nie więcej hahah xd
    Małomównego mam w innym wydaniu jakimś. no i zazdro Alice Munro.
    do zobaczenia! #24dni ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ponoć "Zabłądziłam" wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam jedynie "Ogon Kici", dlatego zabrałabym Ci wszystko!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Nie traćmy ani chwili" i "Zabłądziłam" są cudowne, "Wieczorem w Paryżu" i "Trucicielka" też świetne, "Przyzwoitka" to w sumie taki jakby przeciętniaczek, natomiast "Wszechświat vs. Alex Woods" zapowiada się wspaniale (jestem na 100. stronie).:) Miłej lektury i nauki z fiszkami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, podebrałabym Ci sporo :3 Nic z tego nie czytałam, ale jakaś połowa bardzo mnie intryguje i mam nadzieję, że uda mi się "dorwać" którąś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Mistrz i Małgorzata" cudowna.. cudowna..!
    Za to podkradłabym Ci z przyjemnością i z szaleńczym wzrokiem "Trucicielką" oraz "Wieczorem w Paryżu"!

    Owocnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Ci "Nie traćmy ani chwili". Oszczędzam teraz na nią, nie ma bata:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie czytam "Księżyce Jowisza", czekam także na przesyłkę z "Zabłądziłam" :)
    Chętnie podkradłabym "Wieczorem w Paryżu" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyzwoitka bardzo mi się podobała, jestem ciekawa twojej opinii :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo, bardzo Ci zazdroszczę tylu książek. Chociaż sama mam jeszcze na półce sporo, wiele tytułów tutaj prezentowanych przez Ciebie przyciąga uwagę i... no cóż, nie będę ukrywać, że powoduje w moim serduszku zazdrość. Mam nadzieję, że spędzisz cudowne chwile na czytaniu tych wspaniałości i potem podzielisz się z nami swoją opinią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne stosiki! A ja się cieszyłem ze swoich sześciu książek, które kupiłem w kwietniu... zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny stosik ! Udanego weekendu ;)
    Pozdrawiam
    przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę Mistrza i Małgorzatę czyli moją prawie ulubioną książkę miesiąca :D Sama chciałabym poznać twoją recenzję Trucicielki ponieważ rozważam zakup własnego egzemplarza. Miłego czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Porę na życie polecam serdecznie, a na Alexa sama czekam :) Mam nadzieję, że będzie tak dobry jak mówią!

    OdpowiedzUsuń
  16. Podebrałabym Wszechświat i fiszki :) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  17. "Wszechświat konta Alex Woods" czeka na mnie na półce. Chętnie zapoznałabym się z "Nie traćmy ani chwili", zapowiada się obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na recenzję "zabłądziłam" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Różnorodne pozycje i nader ciekawe :) Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  20. Najbardziej zazdroszczę "Wszechświat kontra Alex Woods" i dlatego czekam niecierpliwie na recenzję :D
    Życzę miłej lektury :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Dostałam "Zdobywam zamek" z okazji Świąt i była to jedna z najprzyjemniejszych książek jakie czytałam zimą.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj tym razem nie znalazłam niczego dla siebie, ale stosik piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. 7 mam urodziny, więc, po tym, jak zobaczyłem u Ciebie nową książkę Ahern, zażyczyłem sobie ją. Już nie mogę się doczekać, bo nie zawiodłem się na "Stu imionach", a mam nadzieję, że teraz też tak będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaki ładny stosik. :3 Mm, interesują mnie te fiszki, jak myślisz, warto je zakupić?

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie cudowności! Zabłądziłam i Wieczorem w Paryżu <3 <3
    Podkradłabym W słusznej sprawie :3

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne zbiory. Życzę przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tylko ogon kici mam na swojej półce :) Bardzo pokaźny stosik :) Ale książki nie bardzo w moim guście bo bardziej wolę fantastykę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie cudeńka <3
    podkradłabym właściwie wszystko <3 Najchętniej to "W słusznej sprawie", "Zabłądziłam" i "Nie bój się żyć" :D

    OdpowiedzUsuń
  29. O mamuniu, jakie smakołyki *__* Miłego czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  30. "Zdobywam zamek" czyta się wolno, bo jest specyficzna, ale zachwycająca. Prawdę mówiąc specjalnie ją sobie dawkowałam, bo nie chciałam za szybko jej skończyć ;)
    Pory na życie nie czytałam jeszcze, ale jest już w drodze do mnie ;)
    Ciekawa jestem Twoich wrażeń o Zbłądziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mistrz i Małgorzata ciągle przede mną, a i książkę pani Munro chętnie bym Ci ukradła! :( Miłego czytania, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...