sobota, 1 lutego 2014

Podsumowanie stycznia 2014

Jak to? Już mamy luty? Styczniu, gdzie się schowałeś? Przecież dopiero się zaczynałeś! Powitaliśmy cię z hukiem fajerwerków, obrzuciliśmy serpentynami, przetańczyliśmy do białego rana... A ciebie już nie ma..? 

Styczeń był takim dziwnym miesiącem. Z jednej strony bardzo męczącym - szkoła daje się we znaki, wykańcza psychicznie, okropne zimno, mróz, brak śniegu i na dodatek złe humory sprawiają, że nie mam już siły na nic, a jedyne czego pragnę to ferie. Z drugiej zaś strony - jakoś atmosfera sprzyjała czytaniu, sprzyjała pieczeniu pysznych drożdżówek, które pochłaniałam razem z litrami herbaty przy dobrych książkach. A muszę przyznać, że książki w tym miesiącu były wybitnie dobre! I nie wiem kiedy, ani nie wiem jakim cudem, ale przeczytałam ich aż 12! Choć to był miesiąc dość słaby, zabiegany i zmarznięty to i tak jestem z siebie niesamowicie zadowolona i życzę sobie podobną liczbę na luty :3

W styczniu przeczytałam:
  1. Philippe Grimbert Tajemnica
  2. Szymon Hołownia, Marcin Prokop Wszystko w porządku. Układamy sobie życie
  3. John Green Szukając Alaski
  4. Charles Martin Otuleni deszczem
  5. Małgorzata Musierowicz Nutria i Nerwus
  6. Gabriela Gargaś Namaluj mi słońce
  7. Alice Munro Przyjaciółka z młodości
  8. Agatha Christie I nie było już nikogo
  9. Cecilia Samartin Mofongo
  10. Antonine de Saint-Exupery Mały Książę
  11. Małgorzata Musierowicz Imieniny
  12. Alessandro D'Avenia Biała jak mleko, czerwona jak krew
Zima to taki okres, który sprzyja powrotom do kiedyś już przeczytanych książek, by zachwycić się nimi na nowo - stąd tutaj Mały Książę i dwie części Jeżycjady - to jedne z tych powieści, którą koją duszę i pomagają przetrwać zimno za oknem. Jeśli czujecie taką zimową pustkę to bardzo Wam to polecam - pomaga! <3

A co oprócz tego mogliście przeczytać u mnie w styczniu?
  • Przede wszystkim podsumowałam 2013 rok i stwierdziłam, że wypadł bardzo zacnie! (przez co nie podsumowałam grudnia, ale ciii!)
  • Znalazłam 10 idealnych memów o książkach - wciąż je uwielbiam! Czy one nie mówią więcej niż tysiąc słów? 
  • A potem w rudym szaleństwie pokazałam Wam 10 (i pół) najwspanialszych rudych postaci, oczywiście z literatury!
  • Było również o najgorszych błędach językowych - być może że dopiszę jeszcze dalszy ciąg, bo to przedstawiłam okazało się zaledwie kroplą w morzu.
  • Nowością okazały się styczniowe perełki linkowe - cieszę się strasznie, że tak bardzo przypadły Wam do gustu! (i od razu zachęcam by w lutym robić to ze mną - szukajcie ciekawych linków, magazynujcie i przedstawcie pod koniec miesiąca - to takie inspirujące!)
  • I styczeń zamknął stosik, którego zabraknąć nie mogło :3
Miał być jeszcze cykl Rozmawiajmy, już wszystko mam od dawna przygotowane.. ale nie zdążyłam. Przepraszam! Postaram się w lutym aby była nie tylko jedna odsłona, ale i kolejna, tym bardziej, że pomysłów mam tak wiele.. czasu mi tylko brakuje żeby to wszystko zgrać i dopracować.

Podsumowując...

Ilość książek przeczytanych: 12
  • recenzeckie - 6
  • własne - 3
  • z biblioteki/pożyczone - 3
Ilość książek zrecenzowanych: 10

Najlepsza pozycja: Otuleni deszczem! (książka tak dobra, że nie potrafię jej zrecenzować.. serio.) A zaraz za nią plasuje się jeszcze Mofongo i Szukając Alaski - niemal tak samo dobre :3

Najgorsza pozycja: Namaluj mi słońce

Polski autor miesiąca: Małgorzata Musierowicz (dobrze było znów powrócić do Borejków! <3)

A w lutym...
...jeszcze dwa tygodnie i feeeerie - odliczam dni!
...czekam na śnieg
...możliwe że znajdę więcej czasu na czytanie - cieszy mnie to!
...muszę w końcu zrecenzować wszystkie zaległości i przeczytać książki, które zaczęłam i chwilowo odłożyłam - m.in. Polskę Jagiellonów i Władcę Pierścieni. Ale to nie wszystko, także no... :D

Ściskam! Jak tam Wasz styczeń?

20 komentarzy:

  1. Super wyniki. Zapraszam na stosik i do dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wynik. U mnie trochę gorzej, bo zaliczenia i sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę wyników:D Gratulacje i powodzenia w kolejnym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wynik i ciekawe tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję świetnego wyniku ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. A u mnie (w Wielkopolsce) śnieg trochę się trzymał...do dziś ;). I ferie zaczynają się od poniedziałku. Nie był taki zły ten styczeń u Ciebie, z tego co widzę, w dodatku wiele ciekawych tytułów przeczytałaś. Życzę Ci równie owocnego lutego :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję rewelacyjnych wyników :))
    Ja niestety już od poniedziałku idę do szkoły :((

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję osiągniętych wyników :) Życzę Ci równie owocnego lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje tak owocnego stycznia! ;D
    Choć kocham styczeń jako miesiąc z całego serca to jednak pewnie nigdy nie udałoby mi się przeczytać tylu książek. Zawsze styczeń szybko mi leci i ani się nie obejrzę i jest luty. Do tego koniec semestru...
    U mnie za to śniegu za dużo. Wieje mi prosto w twarz kiedy codziennie o siódmej wlokę się do szkoły
    Ja też ferie zaczynam dopiero za dwa tygodnie. Mam ambitne plany siedzieć i czytać.
    Pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że chociaż dla ciebie styczeń był udanym miesiącem :) 12 przeczytanych książek to naprawdę dużo! Ja mimo że miałam ferie przeczytałam tylko 8 ;( W ogóle bardzo fajny blog. Trafiłam na niego niedawno, ale z pewnością zostanę na dłużej. Pokochałam twoje roniczne poczucie humoru i styl pisania. Oby więcej takich wpisów :) Pozdrawiam :***

    http://czytanie-i-ogladanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wyników! :) Ja też odliczam czas do... końca sesji :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję świetnych wyników ;)
    http://wiktoriansblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja, jak skończę "Czas pogardy", zabieram się za "Hobbita...". I, oczywiście, mam dwa tygodnie ferii. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mój styczeń był słaby, o wiele słabszy niż styczeń ubiegłego roku ;) Ale czytam jak mam ochotę tzn. nie na czas i na ilość, a te trzy przeczytane pozycje są naprawdę fajne :3

    Ja zapraszam do siebie, bo dopiero "raczkuje", ponieważ wznowiłam działalność mojego bloga po długiej przerwie ;) bukiet-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne wyniki! Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  16. 12 książek?! Wielkie łał :) Gratuluję!

    M.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...