środa, 8 stycznia 2014

215. Szukając Alaski

Szukając Alaski - John Green


Autor: John Green
Tytuł oryginalny: Looking for Alaska
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 9 października 2013
Liczba stron: 317


Są takie książki, które się czyta, nawet nieźle się przy tym bawiąc, zaprzyjaźnia z kilkoma bohaterami, poznaje się dobrą, ciekawą historię, lecz potem odkłada się je na półkę, a kilka tygodni później fabułę pamiętamy już jak przez mgłę. Lecz na całe szczęście istnieje też drugi rodzaj powieści – książki, które czytamy z biciem serca, nie możemy się od nich oderwać, a zamykając ostatnią stronę cicho łkamy z rozpaczy. Zaś po niej pozostaje tysiące myśli, refleksji i przekonanie, że to jest dzieło, po którym człowiek już nie jest taki sam jak wcześniej.

Miles Halter wiódł nieco nudne życie, dopóki w poszukiwaniu Wielkiego Być Może nie trafił do szkoły z internatem, równie nudnej, lecz zmieniającej w jego życiu wszystko. Tam właśnie poznaje Alaskę – piękną, mądrą, fascynującą, pochłaniającą ogromne ilości książek i pokazującą mu sens istnienia dziewczynę. Razem z nią i innymi przyjaciółmi tam poznanymi będą buntować się przeciw światu, wymyślać żarty i kawały swojego życia oraz rozmawiać na tematy, które wcześniej nie przychodziły mu nawet do głowy.  Pozna prawdziwy smak życia i dowie się o sobie samym więcej niż wcześniej mógł przypuszczać. Miles jednak jednocześnie zakochuje się w Alasce na amen, a ona nie daje mu żadnych szans na to, by kiedyś mogło łączyć ich coś więcej niż przyjaźń, ponieważ od dawna jest już szczęśliwie zakochana. Co on zrobi by poznać ją bliżej i jak potoczy się jego dalsze życie w Culver Creek?

Uwielbiam Johna Greena miłością nieskończoną, choć czytałam wcześniej tylko jedną jego książkę – Gwiazd naszych wina. Wystarczyło to, by zachwyciła mną ona jednak do tego stopnia, że od tego czasu wracam do niej często by jeszcze raz odkryć zapomniane cytaty i ponownie wrócić do najbardziej wzruszającej powieści dla młodzieży wszechczasów, która w moim sercu zajmuje miejsce szczególne. Nic dziwnego, że sięgając po Szukając Alaski miałam nadzieję i oczekiwania bardzo wysokie, ale wiecie co? John Green sobie poradził – spełnił je wszystkie w stu procentach! Ta książka to prawdziwa perełka!

Historia w Szukając Alaski jest tak do bólu prawdziwa, tak bardzo życiowa, tak pięknie młodzieżowa, a jednocześnie niesamowicie mądra i świetnie napisana, że aż ciężko ubrać w słowa jej genialność. Jedno jest pewne – wciąga od pierwszych stron, zabiera do swojego świata, zachwyca, łamie serce i prowadzi czytelnika przez wspaniałą przyjaźń, młodzieńczy bunt i skomplikowane życiowe relacje bohaterów. John Green potrafi te wszystkie wątki poskładać w wspaniałą, idealną i genialnie dopełniającą się całość, która rozśmiesza, zachwyca i wzrusza. A także łamie serce. Ale również je niesamowicie pokrzepia.

Każdą książkę tego autora będę w ciemno wciskać wszystkim nastolatkom, ponieważ pisze on w sposób, który należy przekazać dalej i podzielić się nim ze światem. Przede wszystkim jednak zmusza do głębokiej refleksji, porusza serce, każe zastanowić się nad światem, nad sensem, nad naszym własnym istnieniem, nad tym dokąd prowadzi nasza droga, co chcemy znaleźć na jej końcu, co oczekujemy od każdego dnia. A co najważniejsze – lektura jego powieści zmusza do dziękowania za to co się ma, ponieważ pokazuje życie od strony skomplikowanej, a także niełatwej. Jednocześnie jednak trzeba zauważyć, że zarówno język jak i styl pisania Greena są bardzo lekkie, plastyczne, dostosowane zarówno do nastolatka jak i do dorosłego, więc każdy może dać się porwać tej niesamowitej historii!


Książki Greena są po prostu inne niż te wszystkie, który rynek młodzieżowy dziś zalewają – mimo, że fabuła nie jest skomplikowana, na pierwszy rzut oka wydaje się nawet dosyć powszechna, to jednak On potrafi wyczarować z niej historię nieschematyczną, wzruszającą, niebanalną i skłaniającą do długiej i pięknej refleksji. To nie jest powieść ociekająca głupotą, nie jest też nadmuchana pustymi frazesami, ani w banalny sposób pokazująca nierealne życie – ona po prostu jest idealna. Polecam z całego serca każdemu – to po prostu trzeba znać!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Bukowy Las!

13 komentarzy:

  1. A mnie z kolei średnio się podobało.. no cóż;)) chyba Green to jednak nie mój autor:)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę przeczytać :) to albo GNW :) a najlepiej obie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamówiłam sobie tę książkę w poniedziałek, jutro powinna do mnie dotrzeć. Już nie mogę się doczekać jej lektury(a zacznę dopiero po olimpiadzie). :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę sięgnąć po któryś z tytułów Greena i sprawdzić na czym polega jego fenomen.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam bardzo mi się podobała :)
    Ooo, jaki ładny szablon ^^

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Green... miszcz :D GNW jest rewelacyjne, Szukając Alaski i Papierowe Miasta są równie dobre :) Czekam na 4 książkę Greena i mam nadzieję, że niebawem będę mogła ją zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam Gwiazd naszych wina i jestem kompletnie oczarowana tą powieścią. Zamierzam kupić Szukając Alaski, a jak widać warto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle już recenzji książek tego autora czytałam, że muszę wreszcie ruszyć tyłek i poszukać czegoś z jego twórczości !

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się doczekać, aż w końcu dorwę "Szukając Alaski" - w GNW czegoś mi brakowało, może w przypadku tej książki będzie inaczej ;) Chętnie przeczytałabym również "Papierowe miasta"

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam na nią ochotę od bardzo dawna, ale wciąż nie miałam okazji jej przeczytać. Ale wiem, że warto i prędzej czy później to się stanie.
    Ładny ten nowy szablon na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. książkę mam w planach czytelniczych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tytuł strasznie fajny i zachęcający, bo ja szczerze uwielbiam klimaty Alaski. :D Nie ważne, ile one mają faktycznie wspólnego z tematem. Chętnie przeczytam, książki z tej serii prawie nigdy nie zawodzą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Planuję ją przeczytać już wkrótce i chciałbym ją nawet mieć u siebie na półce, bo jestem pewien że mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...