sobota, 4 stycznia 2014

213. Ostatnia spowiedź. Tom II

Ostatnia spowiedź - Tom II - Nina Reichter


Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 26 sierpnia 2013
Liczba stron: 370


Najpierw był ogromny szok. I niedowierzanie. Wszyscy na chwile zamarli, a w powietrzu dało się słyszeć przelatującą muchę, tak wielka była cisza. A potem jak w zniszczonym mrowisku rozpoczął się zamęt – jedni przekrzykiwali drugich, pytali „dlaczego?” i „jak to się stało?”, mimo, że przecież nikt nie potrafił na nie odpowiedzieć. Beznamiętnie wpatrywali się w scenę, gdzie już nikt nie śpiewał, mikrofon został rzucony bezładnie na ziemię, lecz właśnie rozgrywała się jedna z największych tragedii społecznych – zakochane serce pękało na pół.

Bradin z wypadku na scenie wyszedł jednak cało, choć ślady i blizny, a także przykre wspomnienie pozostaną mu pewnie do końca życia. Mimo to nie chce już znać Ally – odwraca się do niej plecami i jest przekonany, że od samego początku kręciła z jego bratem Tomem, okłamując go bezczelnie w żywe oczy. Dziewczyna, choć wie, że było inaczej nie ma szansy, ani siły, mu tego wytłumaczyć – on nie chce jej wysłuchać. Załamana, wreszcie zrozumie ile on dla niej znaczył, dlatego postanawia uciec z jego życia i dać mu wolną rękę – ale co ma zrobić gdy nie potrafi bez niego żyć i każdy dzień wpędza ją w ciemną bezsensowną nicość? Jak postąpi Tom, który jednocześnie kocha Ally i chce być w porządku wobec brata, a jednocześnie najlepszego przyjaciela – czy facet, który dotychczas żył bez zasad, tej jednej będzie potrafił dotrzymać?

Pierwszy tom Ostatniej spowiedzi wbił mnie w fotel, zniszczył mi świat, a zakończenie złamało serce, wycisnęło morze łez i rzuciło w odchłań rozpaczy. To wciąż pozostaje najlepsza młodzieżowa książka romantyczna jaką przeczytałam, a czytałam ją już ponad rok temu i od tego czasu nic nie potrafiło jej dogonić. Przez ten rok cierpiałam w oczekiwaniu na kolejną część, tęskniłam za Bradinem, za Ally, za Tomem, przeglądałam ponownie pierwszy tom, choć nie znajdowałam tam wciąż odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie – co wydarzy się dalej?! Lecz kiedy dostałam wymarzoną kontynuację w swoje ręce, prędko jej nie wypuściłam – zasiadłam do lektury i wchłonęłam w kilka dni, napawając się ponownie kunsztem i pomysłami autorki. I wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie kilka małych zgrzytów, które mi tę lekturę nieco zniszczyły…

Przede wszystkim – trójkącik miłosny! Aghhr, czy może w książkach romantycznych być coś gorszego? Dwaj faceci zakochani w jednej dziewczynie, jedna dziewczyna darząca takim samym uczuciem dwóch facetów – to nie tylko jest nudne, oklepane i wcale nie takie fajne, jak na pierwszy rzut oka wygląda (i jak wielu wciąż się wydaje), ale było też powielane tyle razy, że stało się irytujące. I choć tu nie jest to – na całe szczęście – główny wątek i nie wychodzi poza drugi plan, to i tak jest to jak dla mnie minus, ponieważ zawsze jeden z ulubionych bohaterów cierpi… a ja nie mogę nic zrobić, ponieważ aktualnie wejście do książki i nawrzeszczenia na niezdecydowane osobniki nie wchodzi, niestety, w grę.

Styl autorki, jej lekkie pióro i ciekawy sposób przedstawiania nawet najprostszej sytuacji w piękny, nietuzinkowy sposób, a poza tym jej zamiłowanie do cudownego przedstawiania romantycznych scen nie uległ zmian – druga część wciąż pozostaje książką świetnie napisaną, z sercem i bardzo angażującą czytelnika, który wciąż nie może odłożyć lektury, gdyż usilnie chce dowiedzieć się co wydarzy się dalej. Szkoda tylko, że tym razem autorka stara się i bardziej skupia uwagę na uczuciu łączącym dwoje zakochanych głównych bohaterów, tymczasem o szybkiej akcji, zmieniającej się fabule i zabawnych sytuacjach, wywołujących głośne salwy śmiechu nieco zapomina, przez co książka, jak dla mnie, wiele traci.

Mimo wszystko, Ostatnią spowiedzią. Tomem II nie jestem rozczarowana, ponieważ jej lektura przyniosła mi wiele radości, a czas, który poświęciłam na jej przeczytanie w żadnym stopniu nie uważam za stracony. Może nie wylałam na nią  morza łez, ale wzruszyłam się nie raz, a ostatnie strony sprawiły, że nie mogłam usiedzieć w fotelu. Uważam, że każdy, kto zachwycił się pierwszym tomem powinien jak najszybciej poznać tom drugi, gdyż jest to kontynuacja warta waszego poznania!

22 komentarze:

  1. Koniecznie muszę przeczytać! :) Mam nadzieję, że znajdę pierwszy tom w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pierwszy tom, za który niedługo się zabieram :)

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze niestety I część przede mną do nabycia :)
    Zachęciłaś mnie jednak by wreszcie się spiąć i ją kupić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    Natalia :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz! (a jeśli szukasz dobrej, romantycznej i porywającej historii młodzieżowej to się nie zawiedziesz! :D)

      Usuń
  4. Nie znam tej serii, ale ciągle ją ostatnio widzę na blogach... Im częściej ją widzę, tym mniej mam na nią ochotę... Myślę, że jak już się na nią skuszę, to będzie to dopiero za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tą serię i czekam na III tom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowita książka :D Jestem strasznie ciekawa co autorka zaserwuje nam w kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś słówko "niesamowita" mi do niej nie pasuje, bo tak naprawdę to ta historia nie jest jakoś super-oryginalna, ale za to piekielnie wciągająca :D
      i również czekam z utęsknieniem na kolejną część <3

      Usuń
  7. Pierwsza część to dla mnie nie porozumienie ;p chociaż jestem ciekawa kolejnej części bo nie źle się naśmiałam czytając tom numer jeden ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę zabrać się za pierwszy tom, bo bardzo ciekawią mnie te książki :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przede mną jeszcze pierwsza część, ale już nie mogę doczekać się, kiedy trafi w moje ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy tom zebrał same pozytywy, aż chciało się czytać. Jednak ja odpuściłam sobie powieść, poczekałam az wydadza w Polsce tom II. I wydali. Twoja jest pochlebna (prawie, też nie lubię trójkątów miłosnych), ale są takie, które powieść miażdzą. Może się kiedyś zmuszę i przeczytam. Jak na razie sobie odpuszczam (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem napalona na tę serię od dawna. Nawet zamówiłam sobie na gwiazdkę I i II tom, ale nieststy dostałam inne książki z mojej listy. Zakupię na 100 %. Przede mną jeszcze pierwsza część, więc nie mogę się wypowiadać, ale zgarnia same pochwały w necie. Dlatego mam na tę serię wielką ochotę. Świetna recenzja tak btw. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i bardzo mi się podobała. Wprawdzie w niektórych momentach było nieco ckliwie, ale i tak z przyjemnością śledziłam losy głównych bohaterów, zaś teraz czekam niecierpliwie na trzeci tom.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już od dawna mam ochotę na tą serię, tylko nie ma okazji żeby to przeczytać. Chociaż sama nie przepadam za trójkątami miłosnymi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy tom przeczytałem, jak mi się nadarzyła okazja i całkiem przyjemnie się go czytało, ale kontynuować tej przygody nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam tom pierwszy i jak na młodzieżówkę to i mnie wgniotła w fotel. Ale jakoś nie miałam jeszcze okazji poznać kontynuacji, może będę miała ku temu okazję, skoro tak zachęcasz. Ten trójkąt miłosny już w pierwszym tomie zaczął mnie nieco irytować. Ale może przymknę na to oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wedlug mnie pierwsza cześć lepsza.Męczyło mnie trochę meńczęństwo Toma :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nominowałem Cię do Liebster Blog Award. Mam nadzieję, że w wolnej chwili przyłączysz się do zabawy ;)

    Więcej informacji tu: http://pozytywniezaczytany.blogspot.com/2014/01/liebster-award.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię, lubię, lubię!
    Może nie kocham jak pierwszej części, ale czekałam na ten tom naprawdę długo <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...