piątek, 8 listopada 2013

205. Ogień

Ogień - Mats Strandberg


Autorzy: Mats Strandberg, Sara B. Elfgren
Tytuł oryginalny: Eld
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania 28 sierpnia 2013
Liczba stron: 696


Idziesz pewnie ulicą, choć dookoła duszący i ciemny mrok nocy. Stawiasz coraz szybsze kroki, aby już jak najszybciej znaleźć się, w mniej lub bardziej, ale zawsze bezpiecznym domu. Wmawiasz sobie, że to nic strasznego, że przecież nic nie może ci się stać, ale tak naprawdę czujesz w powietrzu coś niepokojącego i nieznanego. Coś, co sprawia, że w gardle czujesz gulę, a nogi stają się miękkie jak wata. Mimo to nie zatrzymujesz się – może tylko ci się wydawało? A jeśli… nie? Czy w twoim spokojnym dotąd miasteczku, może wydarzyć się coś strasznego?

Wybrańcy – piątka młodych dziewczyn, które mają uratować świat przed demonami, czającymi się dookoła i to jeszcze w ich własnym mieście. Linnea, Vanessa, Minoo, Anna-Karin i Ida – każda inna, z całkiem różnego środowiska, a jednak wszystkie mają to samo zadanie i ten sam cel. Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego w ich szkole pojawia się nowa grupa ludzi, których przywódczynią jest matka Eliasa – czy im się tylko wydaje, czy ona naprawdę chce zemścić się za jego śmierć? Pozytywne Engelsfors z pozoru wydaje się bardzo niewinne i zdaje się promować tylko dobre wartości… lecz czy na pewno? Jak młode dziewczyny poradzą sobie z tym zadaniem?

Jest takie powiedzenie, które pewnie wszyscy kiedyś już słyszeli – co dwie głowy to nie jedna. I Ogień, który jest drugim tomem serii pokazuje, że to przysłowie wcale się nie myli, bowiem duet Strandberg i Elfgren po raz kolejny stworzyli świetną, trzymającą w napięciu powieść, którą doskonale się czyta. I myślę, że z pewnością sięgnę po kolejny tom, ponieważ autorzy utwierdzili mnie w przekonaniu, że naprawdę będę musiała!

Tło tej powieści to szwedzkie miasteczko położone na północy, gdzie klimat jest surowy, zimny i dość nieprzyjemny. I tak też można określić klimat tej książki – nie ma w niej ciepła, zbyt wiele radości czy optymizmu. To przeciwieństwo lekkiej powieści, jakimi rynek literacki jest corocznie zalewany. Przeczytanie Ognia sprawia, że na chwilę odcinamy się od tej wszechogarniającej słodkości i kiczowatości – tutaj mamy ciężką literaturę, ale w dobrym tego słowa znaczeniu, ponieważ naprawdę zadziwiająco dobrze się ją czyta.

W drugiej części cykl autorzy wprowadzają całkiem nowe, ale bardzo ciekawe wątki, dzięki którym książka jest coraz bardziej ciekawa i robi się ciekawsza z strony na stronę. Poza tym mamy powiew świeżości, nie odgrzewanie starych kotletów lecz wyjście do czytelników z czymś nowym i zachwycenie ich ponownie. Myślę, że każdy kto zakochał się w Kręgu, na Ogniu się nie zawiedzie, zwłaszcza że druga część jest w sumie dwa razy grubsza. Przyznam, że przez to niestety ciężko się ją nieco czyta, bo chodzenie z taką cegłą do najprzyjemniejszych nie należy, ale z drugiej strony to dwa razy więcej czytelniczej przyjemności i uczty literackiej!

Ogień trzyma więc poziom i mam nadzieję, że w trzecim tomie autorzy również tak pozytywnie nas zaskoczą. Jak widać pomysłów na nowe powieści im nie brakuje, mają również świetne pióro i potrafią przenieść polskiego czytelnika do surowej Szwecji, gdzie żarty się kończą. Ja z lektury jestem naprawdę zadowolona i polecam ją wszystkim, którzy są już po pierwszym tomie – myślę, że się nie zawiedziecie!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Czarna Owca!

8 komentarzy:

  1. Czytałam 'Ogień' i jestem pod wrażeniem! Chcę już trzeci tom! ;D

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Niekoniecznie jestem pozytywnie nastawiona do tej książki, ale skoro polecasz to może się za nią rozejrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio porwałam "Krąg" z biblioteki, w najbliższym czasie planuję przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tu dużo pisać - uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że muszę przeczytać przynajmniej pierwszy tom. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie,
    Chciałabym przedstawić dwie facebookowe zabawy. Mam nadzieję, że nagrody przypadną komuś do gustu i zechce się przyłączyć :) Ponieważ już niedługo święta, w jednej z tych zabaw do wygrania są książeczki dla dzieci o tematyce świątecznej. Wygrywają aż trzy osoby! W drugiej rozdawajce również wygrywają trzy osoby, za to nagrodami będzie wspaniała pamiątka w formie zdjęć w krysztale! Z całą pewnością warto wziąć udział. Zasady są niezwykle proste i w bardzo łatwy sposób można zdobyć fajne nagrody :)
    Nie chce nadużywać gościnności i nie będę wklejała tutaj linków. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to serdecznie zapraszam na mój profil, tam znajdują się blogi "Książeczki synka i córeczki" oraz "Babylandia". Banerki znajdują się na paskach bocznych. Klikając w nie traficie na te rozdawajki :)
    Od razu chcialabym bardzo przeprosić za tą autopromocję. Wiem, że wiele osób ma czegoś takiego po dziurki w nosie, jeszcze więcej z pewnością uważa to za brak wychowania czy też szacunku. Ja z całą pewnością mam w zamierze jedynie poinformowanie choć grupki ludzi o tych zabawach. Wiele takich osób dziękuję mi za informacje, ponieważ inaczej nie mieliby o niej pojęcia. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się, "Ogień" jest rewelacyjny! A że grubsza, tym lepiej, bo to same przyjemne i emocjonujące chwile :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...