wtorek, 10 września 2013

194. Stal

Stal - Silvia Avallone


Autor: Silvia Avallone
Tytuł oryginalny: Acciaio
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 17 kwietnia 2013
Liczba stron: 384


Najlepsza przyjaciółka to dla każdej dorastającej dziewczyny skarb i nie można zaprzeczyć, że mając taką, od razu jest jakoś lżej. Bo wszystkie problemy i trudności dzielimy na pół, bo masz komu opowiedzieć śmieszne historie, anegdoty, masz z kim obgadywać koleżanki, z kim spędzić deszczowe i słoneczne dni. Taka osoba cię rozumie, wspiera i zawsze coś doradzi – prawdziwa bratnia dusza. Nie raz jest bliższa niż rodzina, niemal jak siostra. I jedno jest pewne – nie da się jej zastąpić!

Anna i Francesca to dwie czternastoletnie najlepsze przyjaciółki, które razem dojrzewają i powoli wchodzą w dorosłość na małym, brudnym i biednym włoskim osiedlu przy ulicy Stalingradzkiej. W ich domach nie brakuje problemów dnia codziennego – jedna ma ojca nieroba, który nie zna granic w dotkliwym karaniu swoich dzieci i nie umiejącą postawić mu się matkę, tato drugiej zaś, haruje za grosze w  stalowni, która daje chleb połowie miasta, a jej starszy brat nie potrafi niczego uszanować i ucieka rodzicom z domu na całe tygodnie, mieszając się w podejrzane sprawy. W tym środowisku obie dziewczyny muszą poradzić sobie również z największym nastoletnim problemem – pierwszą miłością, która niespodziewanie wchodzi w ich przyjaźń. Czy będą potrafiły ją dobrze przyjąć?

Włochy kojarzą nam się niezmiennie z słońcem, radością, zabytkami, dziedzictwem kultury, bogatymi miastami, pięknem i niczym nie zmąconą wspaniałą sielanką. Często zapominamy, że obok tych wielkich, komercyjnych, stworzonych specjalnie pod turystów mieścin, znajdują się również te biedniejsze, skromniejsze, gdzie ludzie w pocie czoła muszą harować na każdy grosz. I gdzie nie jest już tak cudownie i beztrosko. Silvia Avallone w swojej powieści Stal świetnie nam ten „drugi świat” przybliża i pokazuje wszystkie jego strony.

Stal to lektura napisana językiem bardzo prostym, bezpośrednim, lecz czasami bardzo ciężkim w odbiorze. Przedziwnie czytało mi się tę książkę – w pewnych momentach niesamowicie mnie wciągała i nie mogłam się od niej oderwać, w innych zaś bardzo mnie męczyła i musiałam sobie ją dawkować. Choć nie ma tu może zbyt wiele pędzącej akcji, a wydarzenia biegną raczej spokojnym rytmem to ma ona w sobie coś takiego, że czyta się ją naprawdę dobrze. Może dlatego, że to książka o zwyczajnym życiu zwyczajnych ludzi – a coś takiego łatwo i szybko się przyswaja.

Silvia Avallone świetnie ukazuje codzienne życie nastolatek naznaczone problemami, na które często nie mają wpływu, i niezwykłą lekkością przelewa na papier wszystkie emocje, które im towarzyszą. Potrafi używać trafnych porównać, wyciągać w czasie lektury wnioski i przekazać czytelnikowi wsunięty między wersy morał – każdy czytając tę lekturę powinien odkryć go sam. Nie każda powieść dla młodzieży wydawana w ostatnich czasach go posiada – czytając zaś Stal, coś z tej lektury możemy wynieść.


Myślę, że to potrzebna książka, która otworzy oczy obcokrajowcom na trudne warunki życia biedniejszej, mniej medialnej części Włoch i z boku pokaże dorastanie dwójki dziewcząt w chaosie dnia codziennego. Polecam ją wszystkim, którzy nie boją się trudnych tematów i wcale nie takiej lekkiej lektury, ale za to z przesłaniem. Myślę, że się nie zawiedziecie!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Sonia Draga!

9 komentarzy:

  1. Jakoś przekonana nie jestem, więc odpuszczę :) Nie moje klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie :) zazwyczaj o przyjaźni i pierwszej miłości nastolatek czyta się w młodzieżówkach, a tam ten temat jest jakoś byle jak pociągnięty... Tu z kolei sprawa przybiera poważniejszy obrót, tak przynajmniej mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci, że chyba wolę jednak znać Włoch z tej słonecznej strony niż poznawać od strony brudu, ubóstwa i przemocy w rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się okładka, jak przyciągnie mój wzrok w księgarni to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam jeszcze nic o tej książce, ale teraz z wielką chęcią ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja chyba nie mam czasu ani chęci na taką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe, coś dla mnie, jednak z moim szczęściem pewnie nie uda mi się przeczytać tej pozycji.

    PS Nominowałam twój blog, więcej informacji na http://myworld-ofbooks.blogspot.com/2013/09/the-versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zapowiada się bardzo ciekawie. Może któregoś dnia przeczytam.

    http://our-kingdom-of-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...