czwartek, 1 sierpnia 2013

Podsumowanie lipca 2013

Hejo,

jak się macie? Tak jak pisałam w wczorajszym stosie (którego planowo miało nie być xd) - nie mam pojęcia kiedy mi ten lipiec zleciał. Przecież wakacje dopiero co się zaczynały! Niemożliwe, że już połowa za nami...
I co najlepsze - wcale przez ten pierwszy miesiąc nie przeczytałam dużo książek, okazuje się, że w roku szkolnym czytanie szło mi lepiej. W tym miesiącu przeczytałam 10 pozycji - zerknijcie na moje wcześniejsze podsumowania, a zobaczycie, że to chyba najmniej w tym roku :P
Ja jestem jednak z mojego wyniku (jak zawsze zresztą) bardzo zadowolona i dumna, tym bardziej, że w tym miesiącu tak wiele się działo. Ponowne spotkanie z Tris i Fufusiem, wspólne kajaki (<3), wyjazdy nad jezioro i na Annaberg... Mniej czasu spędzałam na komputerze i choć na czytanie też mi go trochę brakowało, to z tego jestem niezwykle zadowolona^^

W czerwcu przeczytałam:
  1. Eva Weaver Lalki z getta
  2. Eva Voller Złoty most
  3. Sarah Lark W krainie białych obłoków
  4. Patrick Ness Siedem minut po północy
  5. Małgorzata Musierowicz Kwiat kalafiora
  6. Laura Whitcomb Światła pochylenie
  7. Agatha Christie Rendez-vous ze śmiercią
  8. Zuzanna Orlińska Pisklak
  9. Anabel Pitcher Moja siostra mieszka na kominku
  10. Meredith Mileti Szczęście na widelcu
Znów mam małe zaległości recenzenckie, ale będę je na bieżąco nadrabiać - zwłaszcza egzemplarzy recenzyjnych, bo tych własnych nie wiem czy będzie mi się jeszcze chciało :P

Podsumowując...

Ilość książek przeczytanych: 10
  • recenzeckie - 7
  • własne - 3
  • z biblioteki/pożyczone - 0
Ilość książek zrecenzowanych: 7
Najlepsza pozycja: dużo ich było - Lalki z getta, W krainie białych obłoków, Siedem minut po północy i genialna Moja siostra mieszka na kominku <3
Najgorsza pozycja: Złoty most, choć w gruncie rzeczy nie była to taka koszmarna książka - po prostu dużo poniżej oczekiwań...
Polski autor miesiąca: w tym miesiącu tylko jedna polska pisarka u mnie zagościła i jest nią Zuzanna Orlińska :3

A w sierpniu...
...jutro wyruszam na pielgrzymkę do Jasnej Góry, więc przez pierwszą połowę z czytaniem będzie ciężko. W tym czasie będę również nieobecna w blogosferze i na fejsbuku. Jeśli zdążę to może w trakcie ustawię jakąś recenzję, ale nic nie obiecuję ;)) Potem również czeka mnie kilka wyjazdów, także... sierpień będzie na pewno słabszy ;3 Za to jesienią wrócę z podwójnymi siłami! 

W takim razie pozostaje mi życzyć miłej drugiej części wakacji! :*

21 komentarzy:

  1. Zostałaś nominowana u mnie na blogu to Liebster Blogger Award :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba masz błąd nad listą książek przeczytanych w ubiegłym miesiącu, bo był to lipiec, a nie czerwiec :)
    No ja sierpień też będę miała zajechany, bo się przeprowadzam i zaczynam potem studia w październiku w nowym mieście. A w wkaacje faktycznie czytam mniej niż za szkolnych dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, dziękuję! :))
      I życzę przyjemnej przeprowadzki oraz udanych studiów - na pewno sobie poradzisz! ^^

      Usuń
  3. E tam dobry wynik! Ja przez ten cały wyjazd do Dublina, prawie nic nie poczytałam, za to teraz siedzę, nołlajfuję i wygrzebuję się ze stosu recenzenckiego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami od książek też trzeba odpocząć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wynik, gratuluję :D Ja dzielnie nadrabiam zaległości i muszę powiedzieć, że lipiec ogólnie całkiem nieźle pod względem czytelniczym, zobaczysz sierpień też będzie udany!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyników! Jestem bardzo ciekawa książki "Moja siostra mieszka na kominku":)

    OdpowiedzUsuń
  7. 10 książek to dużo, więc powinnaś być zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję świetnego wyniku i życzę udanej pielgrzymki ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie Złoty most zachwycił!:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Oby Cię nogi nie bolały na pielgrzymce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne wyniki, pozazdrościć :) Udanej pielgrzymki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A Musierowicz? Musierowicz też jest polska.

    OdpowiedzUsuń
  13. 10 książek to bardzo dobry wynik, tym bardziej, że pogoda raczej rozleniwia niż zachęca do używania myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobry wynik! Ja miałam straszny ten lipiec ;c

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobry wynik, ja niestety za lipiec się wstydzę bo nie przeczytałam prawie nic, ale za to w sierpniu obiecałam sobie to wszystko nadrobić! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...