sobota, 27 lipca 2013

188. Rendez-vous ze śmiercią

Rendez-vous ze śmiercią - Agatha Christie


Autor: Agata Christie
Tytuł oryginalny: Appointment with Death
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 9 stycznia 2013
Liczba stron: 216


Upał jest tak nieznośny,  że nie pomaga ani szklanka zimnego napoju, lodów, ani wachlowanie, ani siedzenie w cieniu. Pot spływa po twoich czerwonych i rozpalonych skroniach, czole, ramionach. Oddychasz już powietrzem tak dusznym, pełnym kurzu, że mimo wypoczęcia jesteś zmęczona temperaturą i aurą. Z westchnieniem żalu i oczekiwaniem na chłód wieczoru opadasz na leżak, a w tym czasie tuż obok ciebie odbywa się morderstwo…

Pani Byton posiada piątkę dorosłych już dzieci, jednak mimo, że nic im nie brakuję materialnie i mają zapewnioną dobrą przyszłość, to są wychowywane bardzo surową i żelazną ręką, a tak naprawdę to nie mają w swoich sprawach nic do powiedzenia – wszystko ustala ich matka. Pewnego dnia całą rodziną wybierają się na wycieczkę do Jerozolimy, gdzie też przypadkowo przebywa detektyw Herkules Poirot. I właśnie tam, w bardzo upalne popołudnie służący zauważa, że starsza kobieta odpoczywająca w cieniu, nie żyje. Z pozoru wszystko wskazuje na to, że śmierć wynikła z przemęczenia, gorąca, jednak przyjaciel rodziny ma podejrzenia, zauważa dziwne zbiegi okoliczności wiążące się z tym zgonem i postanawia poprosić detektywa o pomoc. Czy Poirot da radę rozwiązać tę zagadkę w ciągu 24 godzin, bo tylko tyle ma czasu?

To już czwarta powieść Christie jaką przeczytałam (może przemilczmy to, że w tym roku miało być jej kryminałów przeczytanych znacznie więcej) i po raz kolejny potwierdzam tezę, iż to prawdziwa, najlepsza i niezrównana Królowa Kryminału, której pomysły zachwycają, zadziwiają i za każdym razem wprawiają mnie w ogromne zdumienie i szacunek dla niej. I tym razem oczywiście też tak było.

Rendez-vous ze śmiercią to lektura mimo ciężkiego tematu i skomplikowanej fabuły niezwykle lekka i ciekawa, a pochłania się ją niemal błyskawicznie dzięki jej niewielkiej objętości. Kryminał oczywiście zbudowany jest wyśmienicie i najlepiej w swoim rodzaju – z prawdziwą tajemnicą, zagadką, budzącymi wątpliwości zbiegami okoliczności i oczywiście z wbijającym w fotel zakończeniem, które okazuje się być zupełnie innego od tego, które przez całą powieść obstawialiśmy i byliśmy pewni, że będzie właśnie takie.

Bardzo ciekawym plusem tej powieści jest to, że narracja jest przeprowadzana z różnych punktów widzenia bohaterów, w narracji trzecioosobowej. Mogę dodać, że jest to narracja przeprowadzona naprawdę świetnie, jeszcze bardziej podkręca ciekawość czytelnika, który oczekuje końca i rozwiązania intrygującej zagadki. A kiedy zostanie ona bardzo wnikliwie i z psychologicznego punktu widzenia przedstawiona to, jak napisałam w poprzednim akapicie, szczęka opada do podłogi i ma się ochotę wykrzyknąć tylko to, że Herkules Poirot to geniusz geniuszów!

Choć poprzednie kryminały Agathy Christie podobały mi się nieco bardziej, to ten na pewno nie jest zły – wręcz przeciwnie, bardzo go polecam! Niedługi, wciągający i porywający – tak można go krótko opisać. Na wakacyjne upały idealny – można wczuć się w książkowy klimat jeszcze bardziej! Polecam!

Za książkę dziękuję Grupie wydawniczej Publicat!

10 komentarzy:

  1. Książkę czytałam, jednak moim zdaniem nie jest ona najlepszą powieścią pani Christie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu sięgnąć po twórczość pani Christie, bo odkładam to i odkładam bez końca. Ale najpierw zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak sobie spojrzałam na Twoje wcześniejsze recenzje powieści Christie i dzięki Tobie wiem już po jaki tytuł sięgnę w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej pory nie czytałam jeszcze żadnej książki Agathy Christie, ale niebawem się to zmieni, gdyż jakiś czas temu stałam się szczęśliwą posiadaczką pewnego kryminału tej autorki i zamierzam go w wolnej chwili poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele dobrego słyszałam o tej autorce, że potrafi trzymać w napięciu! Ja lubię napięcie :D Więc z pewnością kiedyś sięgnę po jej dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Agathy Christie, ale mam to w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Agata Christie... jakoś na razie nie ciągnie mnie do tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tylko jedną książkę Agaty Christie i jak się można było spodziewać chcę więcej, także podczas wybierania czegoś, będę miała Rendez-vous ze śmiercią na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąż przede mną ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja przeczytałem jeden kryminał Christie i jakoś chyba więcej nie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...