sobota, 13 lipca 2013

186. Złoty most

Złoty most - Eva Völler


Autor: Eva Voller
Tytuł oryginalnyZeitenzauber - Die goldene Brücke: Band 2
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 12 czerwca 2013
Liczba stron: 439


Paryż – miasto miłości, zakochanych, francuskich bułeczek, ślimaków, pięknych strojów, niecodziennej mody, wieży Eiffla i… podróży w czasie. Miasto, do którego większość z nas wybrałaby się od zaraz, a już po powrocie pragnęła wrócić tam jeszcze raz. To miejsce oryginalne, piękne i romantyczne, które od lat skrywa w sobie tajemnice. Czy jesteś gotowy przenieść się do roku 1625 by je odkryć?

Anna po swojej pierwszej przygodzie w Wenecji z  podróżnikami w czasie postanawia zostać w tym dłużej i dalej kontynuować tę przygodę razem ze swoim ukochanym Sebastianem. Niestety, kiedy jest w trakcie pisania egzaminów maturalnych, on zostaje przeniesiony do Francji w roku 1625 i staje się muszkieterem kardynała Richelieu. A przy okazji – traci pamięć i nie pamięta zupełnie, że pochodzi z XXI wieku. Anna musi przybyć i go ratować, lecz okaże się, że to nie będzie takie łatwe, bo po drodze ma do wykonania zadanie. Czy uda im się wrócić szczęśliwie do domu?

Mówi się, że drugie tomy serii zawsze są gorsze, a ja zawsze nie do końca się z tym zgadzałam. Uparcie twierdziłam, że są wyjątki od reguły, a nawet więcej! – że drugie części są zwykle lepsze, ciekawsze i bardziej wciągające. I choć już wiele razy po znakomitym pierwszym tomie zawiodłam się na kolejnych, dalej wierzyłam, że to przypadek, jeden na tysiąc. Dziś jednak, kiedy tych przypadków zdarza mi się coraz więcej, muszę się zgodzić z regułą – tak, zwykle w drugich częściach autorzy partaczą sprawę i grzebią swój potencjał. Złoty most może nie jest spartaczony, ale i tak to nie to samo. I nie to, czego się po nim spodziewałam.

W moim odczuciu Magiczna gondola była niezła, a nawet coś więcej – była bardzo dobrym czytadłem, genialnym odprężaczem, świetnym przykładem dobrej literatury młodzieżowej. Czytało się ją szybko, miło, przyjemnie i nie zapominałam treści już następnego dnia – pamiętam ją do dziś, ponieważ była niebanalna, z humorem i wciągająca. Kiedy zabierałam się za Złoty most chciałam, żeby to się powtórzyło, bo przecież już raz tej autorce udało się napisać coś fajnego. I początek tego drugiego tomu był naprawdę fajny, zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Lecz później zaczęło się już psuć, a każdy kolejny rozdział był coraz gorszy.

Myślę, że zawiniła główna bohaterka, którą autorka wykreowała na tak głupią i infantylną postać, że ja nie wierzyłam, że ona naprawdę jest już pełnoletnia. No litości! Jej zachowanie było takie przewidywalne, nieprzemyślane i po prostu dziecinne, że miałam ochotę coś jej wykrzyczeć w twarz, żeby się ogarnęła i zaczęła myśleć. Zabrakło mi jej błyskotliwości, humoru, gracji i inteligencji, a także tego uroku i tajemniczości, które posiadała w pierwszym tomie. Eva Voller zabrała jej to co miała najlepsze i zastąpiła to bezmyślnością i naiwnością.

Muszę jednak przyznać, że czyta się błyskawicznie dzięki bardzo lekkiemu, młodzieżowemu językowi, idealnie przystosowanego do nastoletniego czytelnika, który chłonie taką powieść. Choć niewiele się przy niej myśli, za to pozwala się odprężyć i kiedy nie złorzeczymy na głupotę głównej bohaterki, nawet czasami uda się roześmiać z jej przygód. Jest dużo akcji, więc czasami wręcz nie można się oderwać i choć może nic mnie zbytnio w niej nie zaskoczyło to jednak wyczekiwałam końca i rozwiązania zagadki oraz wszystkich wątpliwości. I muszę powiedzieć, że końcówkę uważam za udaną – naprawdę wyszła autorce.

Myślę, że tym, którym Magiczna gondola przypadła do gustu powinni się ze Złotym Mostem zapoznać, bo choć jest od pierwszej części o wiele gorszy, to jednak losy bohaterów i pomysł autorki są na tyle ciekawe, że czyta się przyjemnie. I choć boję się tego co Eva Voller zaserwuje nam w trzeciej odsłonie to i tak po nią sięgnę by się przekonać jak dalej potoczyły się losy Anny. A może nie będzie tak źle?

20 komentarzy:

  1. Szkoda, że gorsze, ale pewnie i tak przeczytam, a co mi tam. A co z tym nieszczęsnym wątkiem romantycznym? Wciąż taki słodziutki i banalny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątku romantycznego siłą rzeczy nie ma, ponieważ Sebastiano stracił pamięć i nie pamięta Anny :P Ogólnie do tego to się nie przyczepiam, bo relacje między bohaterami nie były lepkie, słodkie i przesadzone, tylko naprawdę ciekawie wykreowane ^^

      Usuń
  2. NIe czytałam Gondoli, więc po Most raczej nie sięgne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ale Magiczna gondola już od jakiegoś czasu za mną chodzi i się odczepić nie chce...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gondola była wspaniała,ale myślałam, że złoty most bd lepszy,a a tu proszę... ;_;

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś przestało mnie ciągnąć do tej książki, choć na pewno ją kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszą część mam w planach, jednak z braku większych chęci i czasu odkładam tę serię na później :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opinie o tej książce są podzielone, ale ja i tak mam ochotę ja przeczytać. Mam nadzieję, że będę miała okazję niedługo sięgnąć po "Złoty most"

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze pierwszej części i wątpię, żebym ją przeczytała. Uwielbiam motyw podróży w czasie, a okładki książek są naprawdę piękne. Chociaż Egmont zawsze pracował nad wyglądem powieści. Mimo tego,że jest ciekawa to odrzuca mnie postać głównej bohaterki. Nie lubię, kiedy potencjał młodej dziewczyny zostaje zepsuty przez naiwność i bezmyślność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, okładki Egmontu są przecudne! <3

      Usuń
  9. Nie miałam do czynienia z tą pisarką, chociaż czytałam kilka recenzji "Magicznej gondoli". Moim ostatnim spotkaniem z typowo młodzieżową literaturą była Trylogia Czasu, która nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Jak widzę, tutaj motyw podróży w czasie się powtarza... Chyba spasuję. Aż przykro, że literatura młodzieżowa ma tak mało do zaoferowania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że słabszy od pierwszej części, ale i tak koniecznie muszę przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ej, zaciekawiłaś mnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy tom jeszcze przede mną ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż żałuję, że nie kupiłam sobie pierwszego tomu w Empiku :C

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę przeczytać pierwszy tom!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się zdecydowanie zapoznać z tym cyklem. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nominuję Cię do Liebster Blog Awarad :)
    http://zaczytanakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja osobiście uwielbiam tę czarującą serię :) Już bym chciała dorwać tom III :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię motyw podróży w czasie, a Francę uwielbiam jeszcze bardziej :) Szkoda tylko, że główna bohaterka działa raczej na niekorzyść książek...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...