niedziela, 7 lipca 2013

183. Druga strona szczęścia

Druga strona szczęścia - Seré Prince Halverson


Autor: Sere Prince Halverson
Tytuł oryginalny: The Underside of Joy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 23 maja 2013
Liczba stron: 376


Kiedy tylko cię zauważą rzucają się w Twoje ramiona. Stęsknione po całym dniu rozłąki lepkimi rączkami oplatają Twoją szyję i wtulają swoje małe główki w twój kark. Dwa małe skarby – największe skarby w Twoim życiu. Tak bardzo je kochasz, że mimo iż nie łączą cię z nimi żadne więzy krwi, w chwili największego zagrożenia oddałabyś za nie życie. Tak bardzo ci na nich zależy i tak bardzo nie chciałabyś ich stracić.

Ella Been nie miała w życiu okazji zaznać szczęścia ani prawdziwej miłości dopóki na jej drodze nie stanął Joe – opuszczony ojciec z dwójką malutkich dzieci. Od pierwszego wejrzenia przypadli sobie do gustu i zakochali się w sobie, wkrótce tworząc prawdziwie zgraną i kochającą się rodzinę. Ich szczęście niszczy nagły wypadek i śmierć Joe’ego, po trzech latach wspólnego przebywania. Ella zostaje wdową z dwójką dzieci, które zdążyła bardzo pokochać. Na pogrzebie pojawia się nagle rodzona matka Anne i Zacha i żąda praw do nich i opieki. Ella jednak nie chce poddać się bez walki – czy będzie potrafiła o nie zawalczyć? I co jeśli to się okaże trudniejsze niż oczekiwała, bo niechciana prawda wyjdzie na jaw?

Życie każdego dnia przynosi nam tyle nowych tematów, pomysłów i dialogów na historie, że nic dziwnego, że tak wiele autorów pragnie o nich napisać. Przelać na papier to co widzą, to co przeżyli, to co siedzi im w głowie i pragną podzielić się tym z innymi. I choć nie zawsze te historie są dobre i warte przeczytania, natknąć się można czasami na takie perełki jak Druga strona szczęścia. To jedna z tych książek, które ma się ochotę przemyśleć, po których następuje „czytelniczy kac” i o których myśli się długo po zamknięciu ostatniej strony.

Jak określiłabym tę historię w kilku słowach? Jako bardzo poruszającą, mądrą, ciekawą i wciągającą. Historia wykreowana przez Sere Prince Halverson jest taka prosta, taka życiowa, a jednak zachwyca. A raczej łapie za serce, wzrusza, nie pozwala się od siebie oderwać. Czytając ją zapominałam o wszystkim dookoła mnie i chciałam jak najdłużej pozostać w świecie wykreowanym przez tę autorkę. Świecie nieco tragicznym, smutnym, pogrążonym w żałobie, ale z drugiej strony bardzo rodzinnym, ciepłym i przytulnym.

W lekturze poruszane są ważne kwestie, takie jak przede wszystkim prawo do opieki dla dzieci przez matkę, ale którą – tę która je urodziła, czy tę która je wychowała? To myślę istotny temat i trudny do rozwiązania, bo życie pisze różne scenariusze. Lecz nie tylko na tym skupia się Halverson – podejmuje również aspekt psychozy poporodowej, nagłej śmierci, wypadków oraz wplata do historii wątki historyczne takie jak internowanie Włochów przez Amerykanów. Wszystko to jednak jest tak plastycznie i obrazowo napisane, że książkę czyta się świetnie i bardzo szybko, ponieważ niesamowicie wciąga i porywa.

Jestem zachwycona tym jak świetnie zostali nakreśleni bohaterowie – a zwłaszcza Ella, główna bohaterka, którą poznajemy jako kobietę bardzo silną psychicznie i kochającą matkę, która zrobi wszystko dla swoich dzieci, nawet jeśli biologicznie nie są jej. A jeśli jesteśmy przy dzieciach, to Anne i Zacha pokochałam od pierwszych stron i nawet złapałam się na tym, że kiedy później w całkiem innej powieści widziałam te imiona od razu o nich myślałam. Te postacie, które wykreowała Sere Prince Halverson to osoby, które ja chciałabym kiedyś spotkać na swojej drodze – niezwykle ciepłe, przyjazne i sympatyczne.

Druga strona szczęścia to lektura bardzo ambitna, ciekawa, nietuzinkowa i wartościowa. Należy do tej grupy powieści, które ja mam ochotę przeczytać jeszcze raz i na nowo przeżyć. Może faktycznie dzisiaj na rynku wiele jest takich opowieści, ale myślę, że tę wyróżnia jej głębokość i szczerość. Naprawdę warto ją przeczytać! Polecam ją z całego serca każdemu – i młodszym i starszym. Myślę, że będziecie nią tak samo usatysfakcjonowani jak ja.

Recenzja dla portalu A-G-W.info.
Ebook tej książki można zakupić na stronie koobe.pl klikając TUTAJ :)

18 komentarzy:

  1. Zastanawiam się jak po TAKIEJ recenzji i okładce miałabym przejść obojętnie?
    Skuszę się, ale jeszcze nie teraz. Nie mam czasu. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się zastanawiam, czy "Druga strona szczęścia" ma podobny charakter do powieści Jodi Picoult, bo jeśli tak, to przeczytam jak tylko znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiem, że Picoult czytałam tylko najnowszą książkę dla młodzieży, którą napisała ze swoją córką, ale z recenzji innych jej powieści mogę wywnioskować, że zdecydowanie to coś w jej stylu :D Myślę, że warto przekonać się samemu ;3

      Usuń
  3. Czytałam tę książkę. Bardzo poruszająca dyskusyjna historia. Do samego końca nie wiedziałam komu tak naprawdę należy się opieka nad dziećmi, czy mamusi, czy pani mamy, dlatego cieszę się, że autorka tak dobrze wybrnęła z tego tematu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! Końcówka zdecydowanie była najlepsza i autorka świetnie ją wymyśliła :3 Oby więcej takich wzruszających i poruszających zakończeń :3

      Usuń
  4. Tematyka bardzo poruszająca. Czuje, że jest to książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią bym przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale po Twojej recenzji chętnie bym ją przeczytała. Bardzo lubię takie nietuzinkowe i ambitne książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy przeczytałam Twoją recenzję pomyślałam sobie, że chętnie przeczytałabym tę książkę. Z zasady unikam powieści o takiej tematyce, ponieważ uważam, że każda z nich jest taka sama. Dlatego też bardzo się zdziwiłam kiedy przyszła mi do głowy taka myśl. Jeżeli będę miała okazję to chętnie sięgnę po tę książkę. :)
    P.S. Okładka jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię książki Jodi Picoult, więc jeśli ta jest w podobnej tematyce, bardzo chętnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie. Może uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To książka idealna dla mnie, więc na pewno przeczytam "Drugą stronę szczęścia". :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro to styl Jodi to na pewno sięgnę :)
    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi ciekawie, a skoro ją polecasz, to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Więcej informacji na mojej stronie:http://pieknoczytania-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Samym hasłem, że chciałabyś przeczytać tę książkę jeszcze raz, zrobiłaś jej całkiem niezłą reklamę i ja się jej zdecydowanie poddaję :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...