piątek, 14 czerwca 2013

177. Motyl

Motyl - Lisa Genova


Autor: Lisa Genova
Tytuł oryginalny: Still Alice
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 30 maja 2011
Liczba stron: 368


Jesteś pewna, że to pamiętasz, choć nie wiesz co to jest. Kojarzysz, choć w zakamarkach umysłu nie możesz znaleźć wspomnienia, które by ci pomogło i wskazało jakąś drogę. Nie wiesz gdzie jesteś, choć bywałaś już tu nie raz. Nie wiesz co robisz, choć wcześniej nie było ci to obce. Każdego dnia zapominasz coraz bardziej, już sama zatracając się w sobie. Codziennie umyka ci kolejny kawałek wspomnień zostawiając po sobie tylko czarną pustkę.

Alice ma pięćdziesiąt lat i jest szczęśliwą kobietą – wychowała trójkę dorosłych już dzieci, ma kochającego męża, wykłada każdego dnia psychologię na znanym i cieszącym się dużą sławą uniwersytecie, a jej życie to pasmo sukcesów. Jednak od pewnego czasu coraz częściej zdarza się zapominać różne drobne rzeczy, traci orientację i jest zagubiona w otoczeniu, które świetnie zna. Po wizycie  lekarza diagnoza jest dla niej bardzo tragiczna – choruje na Alzheimera – wczesne stadium choroby. Zawala się cały jej, dotąd poukładany, świat. Musi na nowo zawalczyć o swoją rodzinę i przewartościować swoje życie. Czy jej się to uda zanim zapomni wszystko?

Tak bardzo mi przykro, że zachorowałam. Nie mogę znieść myśli, że będzie jeszcze gorzej. Nie mogę znieść myśli, że któregoś dnia spojrzę na ciebie, na twarz, którą kocham, i cię nie rozpoznam.

Po przeczytaniu tej książki na usta ciśnie mi się tylko kilka słów – niesamowita, fenomenalna, geniusz. Naprawdę wspaniała. To jedna z tych lektur, które pochłaniałam w błyskawicznym tempie, choć pragnęłam by nigdy się nie skończyły. To książka przy której wylała tonę łez i książkę po której zakończeniu nie mogłam się otrząsnąć i wiele czasu zajęło mi przemyślenie, by w pełni zrozumieć jej przekaz. To książka, która zatrząsnęła moim światem i zmieniła mój światopogląd.

Historia zawarta w Motylu jest taka prosta, taka ludzka, taka prawdziwa. To coś, z czym możemy spotkać się na co dzień, coś co może kiedyś spotkać nas. To historia o chorobie, chorobę ciężkiej i nieuleczalnej, o walce z niemożliwym. Wydawałoby się, że z czegoś takiego ciężko jest stworzyć powieść porywającą i niezwykle ciekawą. A jednak Lisie Genovie to się udało. Udało jej się napisać powieść, która urzeka swoją szczerością, świeżością i prawdą z niej płynącą.

Przybrała postawę wojowniczki. Zrobiła wydech i nabrała w płuca jeszcze więcej powietrza, akceptując dyskomfort oraz wyzwanie rzucone jej koncentracji i wytrzymałości, zdeterminowana, aby utrzymać ciało w ej pozycji, zdeterminowana, aby walczyć.

Autorka tworzy tę historię pokazując nam miesiąc po miesiącu jak bardzo zmieniało się życie Alice. Z cenionej pani profesor po roku pozostała osoba, która nie może wyjść sama z domu, która nie trafi sama do kuchni czy łazienki, która nie poznaje własnej rodziny. To lektura trudna, ale napisana językiem niezwykle przystępnym i lekkim, tak, że nie trzeba być zgłębionym w tej chorobie by zrozumieć fabułę. Motyl jest powieścią bardzo wzruszającą i poruszającą, która chwyta za serce i nie pozwala o sobie zapomnieć. Myślisz o niej, wracasz do jej fragmentów i wciąż zastanawiasz się nad jej geniuszem.

Lisa Genova stworzyła książkę, która już od pierwszych stron stała się moją ulubioną - jedną z najlepszych jakie przeczytałam w tym roku. Bardzo żałuję, ze nie mam swojego egzemplarza tej powieści, ponieważ z chęcią wróciłabym do niej jeszcze nie raz. Polecam ją wszystkim z całego serca – to książka niesamowicie dobra, niesamowicie wciągająca, wybitnie dobra i naprawdę godna polecenia. Sięgajcie po nią jak najprędzej – na pewno się nie zawiedziecie! Ja zazdroszczę dziś wszystkim, którzy tę wspaniałą powieść mają jeszcze przed sobą...

18 komentarzy:

  1. Nie spodziewałam się, że ta książka może być tak wartościowa i wywrzeć tak wielki wpływ na czytelnika. Będę musiała się o tym przekonać na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostaje mi tylko pokiwać głową na tak i podpisać się pod tym co napisałaś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i podpisuje się pod twoją recenzją w 100%. Bardzo poruszająca, emocjonująca historia. Aż serce momentami się kraje, jak sobie ją od nowa przypominam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chcę przeczytać tę książkę, słyszałam o niej wiele dobrego. : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że Lisa Genova ma w zanadrzu więcej tak poruszających powieści - koniecznie sięgnij po "Lewą stronę życia", jeśli polubiłaś jej prozę:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prozę Lisy Genovy pokochałam, więc po jej kolejne powieści sięgnę koniecznie <3

      Usuń
  6. Wspaniała historiam chociaż opowiada o trudnych momentach

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, ale po okładce mogłabym śmiało twierdzić że jest to powieść typu paranormal romance ! A tu prosze, jaka miła niespodzianka. Widzę, że książka jest naprawdę warta przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paranomal romance? xd
      "Motyl" jest naprawdę świetną książką, więc jak tylko będziesz miała okazję to nawet się nie wahaj tylko bierz i czytaj! :D

      Usuń
  8. widziałam tę książkę w bibliotece. no, muszę się poważnie zastanowić! zazwyczaj nie przepadam za książkami o chorobach, ale może faktycznie byłoby warto.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam mnóstwo dobrych opinii na temat tej książki, dlatego od dawna mam na nią ochotę. Uwielbiam takie wartościowe powieści, które zostają w pamięci na długi, długi czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to zdecydowanie jedna z nich! <3

      Usuń
  10. Pierwszy raz słyszę o tej książce ale po Twojej recenzji zdecydowanie muszę ją zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o niej nigdzie indziej, ale wiem, że muszę ją przeczytać jak najszybciej. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książkę muszę przeczytać bo nie czytałam ani jednej negatywnej recenzji co jest trochę nudne no ale... :D PS. Popraw sobie w ostatnim akapicie o to: ''Bardzo żałuję, ze nie mam '' na ŻE ;) I tak napisałaś dalej: niesamowicie dobra,...,wybitnie dobra -> o to Ci chodziło? :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem jedną z tych osób, które mają tę powieść jeszcze przed sobą. Naprawdę bardzo mnie zainteresowałaś tą książką. Oglądałam kiedyś film podobny nieco do fabuły. Jeśli miałabyś ochotę obejrzeć to nazywa się on: "Ty i ja", a oryginalny tytuł brzmi: "U Me aur Hum". W pewien sposób może Ci się on nie spodobać, bo jest film z gatunku bollywood, ale powiem, że nie ma tam dużo tego rodzaju muzyki ani tańca. Film skupia się głównie na tej chorobie. :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...