poniedziałek, 20 maja 2013

169. Legenda. Wybraniec


Legenda. Wybraniec - Marie Lu


Autor: Marie Lu
Tytuł oryginalny: Prodigy
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 5 marca 2013
Liczba stron: 358


Zostawiasz wszystko co kochałaś, ceniłaś, porzucasz pieniądze, wygodę, względy i uciekasz. Jak najdalej. Nieważne, że jest zimno, nieważne, że boli, nieważne, że oczy same zamykają ci się ze zmęczenia. Podążasz długim i zimnym podziemnym korytarzem, który się nie kończy, licząc w duchu na to, że jak wydostaniesz się na powierzchnię zobaczysz wolność. A to największa cena, o jaką walczysz.

Nagle na całą Republikę spada informacja, że Elektor nie żyje i na jego miejscu zasiada syn – Anden. Gdy państwo pogrąża się w chaosie, June i Day postanawiają przyłączyć się do Patriotów, a tam otrzymują misję – nowy, młody Elektor musi zostać zabity, inaczej kraj nigdy nie będzie wolny. Oboje zgadzają się na to, mimo, że to sprzeczne z ich przekonaniami, lecz Day za cenę uwolnienia brata jest gotów się tego podjąć. Jednak w czasie gdy June szpieguje nowego Przywódcę, na jaw wychodzą rzeczy, które sprawiają, że zmienia zdanie i pragnie ocalić życie Andena. Czy uda jej się przekonać do tego Patriotów? Jak wpłynie to na jej relację z Dayem?

Zabicie człowieka, który stoi na czele całego systemu, wydaje się niewielką ceną w zamian za wywołanie rewolucji, nie sądzisz?

Pierwszą część cyklu Legenda wręcz pochłonęłam – uważam, że to jedna z najlepszych dystopii dla młodzieży jaką miałam okazję czytać. Do drugiego tomu podchodziłam z ogromnym entuzjazmem, ponieważ słyszałam, że jest jeszcze lepszy. I niestety muszę powiedzieć, że nieco się zawiodłam, bo albo ja miałam za duże oczekiwania, albo to autorce skończyły się świeże pomysły i oryginalność…

W Rebeliancie June i Day dopiero się poznawali, odkrywali, i właśnie wtedy najbardziej ich polubiłam – byli tam niezwykle naturalni, dowcipni, inteligentni. W Wybrańcu zaś coś pękło, nie stykło, ponieważ nagle swoim zachowaniem strasznie zaczęli mnie irytować. Stali się bardzo marudni, zdziadziali, drażniący i dziecinni. Poza tym pojawia się chyba najgorsza rzecz jaka w książkach młodzieżowych robi furorę – trójkącik miłosny. Zazdrość, chęć odwetu, złość i mnóstwo pustych zdań o tym jak bardzo on ją kocha, a ona jego, ale nie mogą być razem. To już przerabialiśmy nie raz, miałam nadzieję, że Marie Lu uda się tego uniknąć.

Przecież gardzę Republiką, prawda? Chcę, by upadła, no nie? Sęk w ty, że dopiero teraz widzę pewną różnicę – nienawidzę praw, które rządzą Republiką, ale sam kraj kocham. Kocham tych ludzi. Nie robię tego dla Elektora. Robię to dla nich.

Lecz na całe szczęście akcja dalej trzyma w napięciu, a książka niesamowicie wciąga. Czyta się ją bardzo szybko i bardzo lekko – gdyby nie takie małe zgrzyty jak główni bohaterowie i relacja między nimi, byłoby naprawdę świetnie i wręcz idealnie. Autorce nie można zarzucić braku pomysłowości w wykreowaniu świata przedstawionego i fabuły, która choć może do najoryginalniejszych nie należy, to jednak ma w sobie coś nowego i świeżego.

Nie zgadzam się w zupełności z zasadą, że drugi tom zawsze jest gorszy, ale tu niestety to się sprawdza. Na pewno sięgnę jednak po trzecią część, który prawdopodobnie wyjdzie już po wakacjach, ponieważ zakończenie pozostawia wiele pytań i jestem ogromnie ciekawa jak ta historia się dalej potoczy i jak autorka ją zakończy. A wszystkich, którzy zapoznali się już z Rebeliantem zachęcam do lektury Wybrańca, bo mimo wszystko nie jest taki zły, choć pozostawia niewielki niesmak.

7/10
Za książkę dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa!

9 komentarzy:

  1. Mam na nią nie lada ochotę:) Mam nadzieję, że uda mi się dorwać tą serię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam pierwszą część, kiepsko że mówisz że drugi tom jest gorszy.. Mam nadzieję że aż tak bardzo się nie zawiodę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo wszystko jestem bardzo ciekawa tego tomu. Zwłaszcza, że recenzje na jego temat są naprawdę bardzo różnorodne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na obie części czekam *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dawno przeczytałam pierwszą część i jestem nią zachwycona. Teraz czekam aż uda mi się zacząć drugą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze nawet pierwszej części, bo seria ta jakoś mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszej części nie miałam jeszcze okazji przeczytać, choć z ogromną chęcią bym to zrobiła. Recenzją drugiej też mnie zaciekawiłaś, więc z pewnością wkrótce sięgnę po książki Marie Lu :-)

    Zapraszam do konkursu na moim blogu:
    im-bookworm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle słyszałam o tej książce, że i sama będę musiała się za nią zabrać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio bardzo polubiłam dystopie i bardzo mam ochotę na tę książkę. Twoja recenzja dodatkowo mnie zachęca, więc myślę, że niedługo i ja ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...