niedziela, 14 kwietnia 2013

158. Maximum Ride. Eksperyment "Anioł"




Autor: James Patterson
Tytuł oryginałuMaximum Ride: The Angel Experiment
Wydawnictwo: Hatette
Data wydania: 25 marca 2013
Liczba stron: 334


Naukowcy z całego świata co jakiś czas publikują i oddają dla większej publiczności swoje dzieła, projekty, pomysły i nowe wynalazki. Szokują społeczeństwo i pokazują jak daleko zaszła już nauka – człowiek potrafi już tak wiele rzeczy wymyślić by ułatwić sobie życie! Lecz nie wszystkie eksperymenty się udają i nie wszystkie można odwrócić. I czasem zdarza się tak, że powstaje coś, co zamiast dawać radość będzie krzywdzić…

Max, Kieł, Iggy, Kuks, Gazownik i Angela – szóstka dzieci-ptaków, które nie mają nikogo poza sobą. Mieszkają razem w miejscu gdzie nikt, a zwłaszcza Likwidatorzy, czyli ludzie-wilki, którzy chcą ich zniszczyć, ich nie znajdzie. Są przypadkowym eksperymentem szalonych naukowców – mają skrzydła, niektóre z nich potrafią czytać w myślach czy widzieć w ciemności. Nie chodzą do szkoły, nie mają rodziców, obowiązków, zajęć. Pewnego dnia jednak muszą opuścić schronienie by ratować się od łap okrutnych Likwidatorów i trafiają do dużego miasta. Tam czeka na nich wiele zagrożeń – czy dadzą radę się im przeciw wstawić i pokonać zło?

Cudownie było znów rozłożyć skrzydła, załomotać nimi mocno, stać się kimś o wiele szybszym, sprawniejszym i fajniejszym niż na ziemi.

Jeśli ktoś by mnie zapytał dzisiaj jaką książkę poleciłabym przeciętnemu nastolatkowi, który jest ciekawy świata, rządny przygód i lubi nutkę fantastyki w lekturach, to odpowiedziałabym z pewnością, że pierwszą część serii Maximum Ride. To książka, która idealnie ilustruje to czego oczekuję po dobrej książce dla młodzieży – wciągająca, lekka, z humorem i ciekawie napisana. Już dawno przy żadnej powieści nie bawiłam się tak dobrze!

Bardzo podoba mi się pomysł jaki został wykorzystany – życie zmutowanych genetycznie dzieci. Warto zwrócić uwagę jak świetnie wykreowany jest ich świat, przedstawione ich codzienne życie, problemy i troski. Mimo wszystko wypływa z tego ważny w dzisiejszym świecie morał o tym, że należy szanować każde ludzkie życie, jak ważne jest dobro, przyjaźń, lojalność wobec każdego oraz, że nie ma istot lepszych i gorszych – każdy tak samo zasługuje na szacunek. Cieszę się, że nie ma tu wątku miłosnego – na rynku książek przepełnionych miłością, trójkątami miłosnymi jest tak wiele, że ciężko już wyłapać takie perełki, które nie będą skupione wokół tego motywu i gdzie będzie pokazane coś więcej.

-I co teraz, do cholerrry? - warknęłam do Kła. Spojrzał na mnie w zadumie. Podsunął mi torebkę. - Orzeszka?

Szóstka głównych bohaterów to wspaniałe, sympatyczne, zabawne i inteligentne istoty, których nie da się nie polubić i trochę żałuję, że autor nie skupił się na lepszym ich wykreowaniu i nakreśleniu. Tak naprawdę lepiej poznajemy jedynie Max, która jest narratorką wydarzeń i głową ich paczki oraz nieco na początku Angelę, lecz tak naprawdę wydarzenia nie pozwalają na głębsze i bliższe ich poznanie. Za to mamy ciągle rozwijającą się akcję, pędzące wydarzenia i przygody dzieci-ptaków, które są na pierwszym miejscu w tej książce.

Żyjesz z kimś na co dzień, myślisz, ze go znasz a on ci raptem odpala taka bombę.

Bardzo się cieszę, że wydawnictwo Hatette zdecydowało się wznowić serię Maximum Ride, ponieważ na pewno przypadnie do gustu niejednemu nastolatkowi, a i starsi będą się przy niej dobrze bawić. Eksperyment „Anioł” zaskakuje, odpręża, rozbawia Czytelnika i zdecydowanie jest godny polecania. Ja już nie mogę doczekać się przeczytania kolejnej części, a Was zachęcam do sięgnięcia po pierwszą!

8/10
Recenzja dla portalu Juventum.pl!

12 komentarzy:

  1. Dzisiaj ją wygrałam ;D Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę czytać. Recenzja zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka jest w drodze, wiec przeczytam :D Cieszę się, że nie ma wątków miłosnych, a cytat z orzeszkiem jest epicki <3 nom, nom, nie mogę się doczekac tej lektury ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również bardzo się cieszę z wznowienia Maximum Ride, bo kiedyś chciałem przeczytać tę książkę, ale zrezygnowałem dowiadując się o jej porzuceniu przez wydawnictwo Hachette... No więc teraz chyba już nie mam żadnych "ale" i z chęcią ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie intryguje ta seria i chciałabym ją poznać. Ja,w przeciwieństwie do ciebie, jednak żałuje, że nie ma tutaj wątku miłosnego, gdyż zawsze taki ,,smaczek'' dodaje kolorytu fabule. Mimo to i tak chce poznać zawiłe losy nietypowej szóstki bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za recenzję - zachęcająca. Cieszę się, że Hachette zdecydowało się na wznowienie serii. Podobno ma też być film! Jak sądzicie, kto powinien grać główną rolę?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nastolatką już nie jestem, więc to chyba nie książka dla mnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem dlaczego, jednak wydaje mi się że książka zagubi sie w milionach, może nie lepszych, tytułów. Ale brzmi zachęcająco, recenzja mnie zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie wiem, zapowiada się dość banalnie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mieszane uczucia co do tej książki. Dopóki nie wpadła ona do moich rąk, nie mam zamiaru jej czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już kiedyś o niej słyszałam i muszę przyznać, że jakoś niespecjalnie byłam nią zainteresowana. Jednak teraz, bardzo chętnie się z nią zapoznam, jeśli będę miała taką możliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc to jakoś nie za bardzo ciągnie mnie do tej pozycji, jednak może kiedyś... Jak wpadnie w ręce to przeczytam. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie gdybym jej nie dostała te trzy lata temu, nawet bym na nią nie spojrzała. Ale cudem dostała się w moje ręce i zdecydowanie polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...