poniedziałek, 11 marca 2013

144. Dane wrażliwe




Autor: Ewa Nowak
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: październik 2011
Liczba stron: 207


Kłamstwo – niewinne, małe i niezbyt ważne – takie wydaje się być na samym początku, kiedy bez zastanowienia je mówisz. Dzięki temu inni patrzą na ciebie z podziwem, może ci zazdroszczą, może masz dzięki temu łatwiej, idziesz na skróty. Dopiero potem zaczynają cię męczyć wyrzuty sumienia. A z biegiem czasu okazuje się, że wszystko potoczyło się nie tak jak trzeba – jeśli teraz ujawnisz prawdę to skompromitujesz się ostatecznie, jeżeli będziesz brnąć dalej to ktoś to w końcu wykryje i również nie będzie wesoło… Z bezsilności aż płaczesz.

W życiu spotkasz setki ludzi, ale rzadko uda ci się spotkać Człowieka.

Nina ma piętnaście lat i jest raczej zwykłą nastolatką, taką raczej nie wyróżniającą się z tłumu. Cierpi na brak najlepszej przyjaciółki i oczywiście chłopaka, o którym marzy. Kiedy koleżanki zaczynają dokuczać jej, że go nie posiada i nigdy nie miała, nie może się powstrzymać i mówi, że właśnie jest w wspaniałym związku z wymarzonym mężczyzną swojego życia – Pawłem, który jak się domyślacie oczywiście nie istnieje. Lecz kłamstwo ma krótkie nogi i wkrótce wychodzi z tego niezły ambaras. Jak Nina się z tego wyplącze? I co o życiu i miłości może wiedzieć jej niepełnosprawna kuzynka?

Ewa Nowak to pisarka, którą uwielbiam w każdej postaci. Jej powieści są wyjątkowe, niepowtarzalne i ogromnie wciągające. Czyta się je jednym tchem i z uśmiechem na twarzy. Dane wrażliwe to do dzisiaj była jedyna pozycja, której jeszcze nie znałam, ponieważ nie mogłam nigdzie jej zdobyć. Kiedy tylko dorwałam ją w swoje łapki, zachłannie połykałam rozdziały i rozkoszowałam się każdą stroną jednocześnie. I oczywiście moje kolejne spotkanie z Ewą Nowak przebiegło jak najbardziej udanie!

Jak człowiek coś ukrywa, to zawsze mówi innym, że to skomplikowane. Generalnie w życiu nic nie jest proste.

Książki tej autorki można podzielić na te, które mają głównych bohaterów nieśmiałych, cichych i którzy z upływem stron mądrzeją, dorośleją, podejmują ważne decyzję i ich życie zaczyna się układać oraz na takie gdzie główna postać irytuje, denerwuje, ale przez to pokazuje największe nasze wady, przywary, nasz tok myślenia jak na dłoni. Dane wrażliwe to książka z tej drugiej kategorii, ale to nie znaczy, że jest zła – wręcz przeciwnie, ja takie lubię najbardziej. Lubię kiedy autorka tak świetnie potrafi wczuć się w role, kiedy mimo trzecioosobowej narracji możemy tak dokładnie poznać jej myśli, emocje i pragnienia.

Ninę więc średnio polubiłam, ale za to znalazły się postacie, które pokochałam od razu – Bohdan, starszy brat Niny, maniak imiesłowów i starych piosenek oraz Justyna – jej niepełnosprawna kuzynka, która wbrew pozorom też ma coś do powiedzenia. To są właśnie ci bohaterowie, którzy wprowadzają słońce i radość do książki, a dzięki swojemu charakterowi rozweselają czytelnika. Mają również niemały wpływ na toczące się wydarzenia i Ninę, która dzięki nim staje się inną osobą. Naprawdę warto dowiedzieć się jaką.

Jeśli pytamy los "dlaczego ja?", gdy przeżywamy tragedię, powinniśmy też pytać o to, gdy przychodzi szczęście. A jednak tego nie robimy, prawda?

Styl oczywiście jest bardzo lekki, prosty, plastyczny i powieść pochłania się jednym tchem. Temat, jaki został poruszony przez autorkę nie jest tematem łatwym ani przyjemnym, a jednak potrafiła wyjść z niego z obronną ręką. Czyta się niesamowicie dobrze i pragnie się jeszcze więcej.

Książki z miętowej serii będę niezmiennie wszystkim polecać, ponieważ są niesamowicie dobre. Dane wrażliwe nie zawiodły mnie, dzięki nim mogłam bardzo miło spędzić czas i przy okazji się czegoś nauczyć. Polecam z całego serca – naprawdę warto!

9/10

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam Ewę Nowak i jej twórczość :). W gimnazjum zaczytywałyśmy się z koleżankami, "Michał Jakiśtam", "Krzywe 10", "Diupa" i "Drugi" były przez nas czytane po kilka razy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak, ja też czytałam Ewę Nowak wielokrotnie i chyba znów do niej wrócę, bo uwielbiam jej prozę <3

      Usuń
  2. Czytałam i miło wspominam. Ale według mnie mimo wszystko nie pobiła "Diupy" i "Krzywe 10", które jak dla mnie są dużo lepsze.
    A co sądzisz o "Lawendzie w chodakach"? To była według mnie najgorsza (z tych, które czytałam) książka Ewy Nowak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam najgorszych książek Ewy Nowak, mam tylko te ulubione ("Krzywe 10", "Drugi", "Bardzo biała wrona" i "Pajączek na rowerze") i całą resztę^^
      "Lawendę..." czytałam niedawno, mam ją nawet na swojej półce. Nie zachwyciła mnie, to prawda, ale nie było też tak źle - bardzo podobał mi się morał tej książki ;))

      Usuń
    2. Ja jestem bardzo ciekawa "Pajączka na rowerze". Jak mi wiadomo nie jest z serii "miętowej", ale jakoś mnie zainteresował opis :D

      Usuń
    3. Nie, faktycznie nie jest z serii miętowej, ale to książka strasznie pozytywna strasznie fajna, choć pisana z myślą raczej o młodszych czytelnikach (co nie znaczy oczywiście, że starszy nie może po nią sięgnąć!) ;))

      Usuń
  3. Lubie twórczość Pani Ewy, pisze bardzo fajne "młodzieżówki" w przeciwieństwie do tych wszystkich Błękitnokrwistych czy innych nic nie wnoszących książek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W czasach szkolnych pamiętam, że czytałam książki Ewy Nowak, ale tytułów już teraz nie przytoczę. Teraz ta autorka poszła w zapomnienie, ale widzę, że chyba warto do niej ponownie wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio coraz chętniej sięgam po twórczość polskich autorów. O książkach pani Nowak słyszałam już wcześniej, jednak póki co nie miałam okazji się z nimi zapoznać. Na pewno to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Ewę Nowak. Jest to jedna z nielicznych autorek powieści młodzieżowych, która wciąż potrafi mnie zachwycić. "Danych wrażliwych" nie czytałam także chętnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam jedną książkę tej autorki i bardzo mi się podobała, dlatego z wielką chęcią sięgnę i po tę powieść, zwłaszcza, że tak chwalisz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam żadnej,a le ciągle zachęcasz i pobudzasz wyobraźnie, więc w końcu się skuszę brzmi ciekawie. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...