poniedziałek, 25 lutego 2013

138. W plątaninie uczuć


W plątaninie uczuć - Gabriela Gargaś


Autor: Gabriela Gargaś
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: lipiec 2012
Liczba stron: 392


Życie jest pełne niespodzianek. Coś co wydawało nam się, że będzie trwać zawsze, że nigdy się nie skończy, nagle niespodziewanie się wali i to w tempie tak szybkim i niekontrolowanym, że ciężko to poskładać. Z dnia na dzień okazuje się, że zawiodła kolejna zaufana osoba, że znowu brakuje pieniędzy, że wcale nie jest tak kolorowo jak obiecywali… I co wtedy zrobić?


...zawsze zazdrościmy innym. Uważamy, że mają lepiej. Gdybyśmy tylko mogli, z chęcią zamienilibyśmy się z nimi na życia. Zaprzedali duszę diabłu, by znaleźć się w skórze innego człowieka. A ten drugi człowiek też nie ma idealnego życia. Ma swoje mniejsze i większe zmartwienia. Ukrywa swoje zmartwienia pod płaszczykiem uśmiechu, spogląda na ciebie i myśli: Jak fajnie by było być na jej miejscu.

Dorota ma męża i dwójkę małych, cudownych dzieci. Niestety, jej małżeństwo od jakiegoś czasu nie jest takie jak kiedyś – ciągle z Robertem tylko na siebie warczą i nie potrafią dojść do porozumienia. Kalina żyje ze swoim partnerem już dziesięć lat, a wciąż nic nie wskazuje na to, że się kiedyś pobiorą. Pewnego dnia spotyka swoją pierwszą miłość – Krzysztofa i nie potrafi wybrać co jest dla niej najlepsze. Hanna to kobieta z pozoru silna i niewzruszona, ale w środku bardzo wrażliwa. Od lat tkwi w konflikcie z jedyną siostrą jaką ma i wciąż nie ma stałego mężczyzny u boku. Te trzy różne osobowości łączy jedno – prawdziwa przyjaźń. Czy będzie ona w stanie przeciwstawić się przeciwnością losu?

To moje drugie spotkanie z prozą Gabrieli Gargaś. Jej pierwszą, debiutancką powieść Jutra możenie być poznałam już jakiś czas temu i powiem szczerze, że choć pojawiły się maleńkie zgrzyty, to czytało mi się bardzo miło. Kiedy sięgnęłam po W plątaninie uczuć miałam zamiar spędzić miło czas ze zwykłym czytadłem, a okazało się, że autora zaserwowała mi wspaniałą gamę emocji i uczuć, której nie mogłam przestać czytać, bo wciąż zapraszała do swojego świata.

Miłość ma też zwykłe dni. Banalne słowa: dziękuję, przepraszam, podziwiam. Miłość to też obiad zjedzony wspólnie, płacz dziecka, uśmiech, wędrówka plażą, kubek kawy zrobiony o świcie. Miłość to nie tylko oszlifowany diament. Ma swoje kanty i rysy, plamy i zadrapania. Miłość znosi ciężkie słowa i, przyczajona czeka cichutko na lepsze dni. Ciężko oddycha strudzona i rozkwita z każdym rokiem. Jest taka zwyczajna, że czasami aż przeraża. Boli, ale da się znieść cierpienie, kiedy się prawdziwie kocha.

Ta historia jest napisana tak lekkim, ciekawym stylem, że nie można się od niej oderwać. Czyta się wspaniale, ponieważ ta historia, mimo że nie ma w niej nic niezwykłego i przedstawia zwykłe życie, jest niesamowicie zarysowana i wymyślona. Za fabułę i pomysł na nią należą się autorce duże brawa. Gabriela Gargaś swoją prozą wywołuje mnóstwo emocji przebijających się przez strony lektury - uśmiech, łzy, złość. Porusza czytelnika do głębi.

Główne bohaterki są świetnie wykreowane. Dorota, Kalina i Hanna to kobiety z pozoru już spełnione, mają mniej więcej ułożone życie, pracę, partnerów. Lecz wciąż muszą zmagać się z codziennością – nieprzewidywalną i nieodkrytą. Lecz mimo, że tak diametralnie się różnią, łączy je przyjaźń – niewidzialna nić, która spaja ich życie, stawia na nogi, wywołuje uśmiech. To w tej powieści jest najpiękniejsze, że pokazuje prawdziwe, niekończące się uczucie.

Serce ma to do siebie, że lubi zgłupieć w najmniej odpowiednim momencie.

Autorka porusza wiele ważnych tematów, jak na przykład zdrada, nietrwałość, choroba, wpływ najbliższej rodziny, kłótnie międzypokoleniowe. Wspaniale pokazuje rozwiązanie tych ciężkich kwestii, bo każdy z nas styka się z nimi w życiu. W plątaninie uczuć to powieść bardzo życiowa, genialnie napisana i zdecydowanie o wiele lepsza niż Jutra może nie być. Godna polecenia! Ja wspaniale spędziłam przy niej czas i należy do moich ulubionych pozycji.

9/10
Za książkę dziękuję wydawnictwu Feeria!

12 komentarzy:

  1. A ja właśnie jutro mam w planach zacząć "Jutra może nie być" (zgadnij od kogo ją mam:D) Cieszę się, że i ta powieść Ci się tak podobała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To świetnie <3 Mam nadzieję, że ci się spodoba, bo obie powieści pani Gargaś są świetne, choć "W plątaninie uczuć" troszkę lepsza, bardziej wciągająca i ma przyjemniejszy styl ;) Nie mniej jednak wspaniale się czyta obie^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Nabyłam już tę książkę, gdyż nie mogłam się oprzeć pozytywnym jej recenzjom, które czytałam w sieci. Mam nadzieję, że faktycznie jest to wspaniała, życiowa historia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po takiej recenzji nie mogę odmówić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałą książka i świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od jakiegoś czasu ta książka za mną " chodzi".

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobała mi się ta powieść, chociaż momentami zalatywało mi banałem, jednak historia jest na tyle ciekawa, że nie skupiałam się na jej wadach.

    OdpowiedzUsuń
  8. czytałam zarówno "Jutra może nie być", jak i "W plątaninie uczuć"
    obie książki mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że jednak będę musiała się za nią rozejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu sięgnę po książki G. Gargaś! Jestem ich szalenie ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chciałabym przeczytać! Uwielbiam takie życiowe proste historie.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...