wtorek, 22 stycznia 2013

PRZEDPREMIEROWO: 124. Fałszywy książe




Autor: Jennifer A. Nielsen
Tytuł: "Fałszywy książę"
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 23 stycznia 2013
Liczba stron: 389


Każdy dom posiada swoje tajemnice, o których wiedzą tylko ci, którzy w nim mieszkają. Również zamek, mimo, że jest miejscem zamieszkania najważniejszej osoby w państwie – króla – rządzi się swoimi prawami. Są w nim ukryte tajemnice o których nie śniło się nawet najbliższym doradcom władcy. Wiedzą o nich ci, którzy potrafią cicho i niepostrzeżenie szukać wśród tego, co dla innych nieistotne. Kto? Dzieci oczywiście!

Sage to sierota, mieszka w sierocińcu i utrzymuje się z drobnych kradzieży. Pewnego dnia spotyka arystokratę Connera, który wykupuje go i razem z innymi trzema chłopcami zawozi do swojej posiadłości. Okazuje się, że ich państwo – Corythę – niedługo ogarnie wojna domowa i żeby temu zapobiec na tronie królewskim musi usiąść książę. Connerowi zależy, aby spośród Saga, Tobiasa, Rodena i Latamera wybrać tego jednego, który będzie mógł udać odnalezionego królewicza i przejąć władzę. Jednak w trakcie nauki zostają wyjawione pewne tajemnice i okazuje się, że sytuacja nie jest tak oczywista na jaką wygląda… Jak to się zakończy? Kto zostanie wybrany na księcia i pojedzie na zamek?

Zamek, książęta, rycerze i tajemnica to jest właśnie to, co uwielbiam. Boleję nad tym, że coraz rzadziej mamy ten motyw przedstawiany w literaturze, bo moim zdaniem przyciąga to czytelników. Po „Fałszywego księcia” sięgnęłam z nieukrywaną przyjemnością, jednak nie sądziłam, że ta książka mnie zachwyci. Nie spodziewałam się, że nie będę mogła się od niej oderwać…

Wydarzenia na początku biegną w spokojnym tempie, lecz zaraz akcja niespodziewanie przyspiesza i już nie ma czasu na zastanawianie się. Ja tę lekturę po prostu chłonęłam, nie mogłam się od niej oderwać. Autorka pisze tak niesamowicie zgrabnie, lekko i przystępnie, że z wielkim żalem przewróciłam ostatnią kartkę. Nie ma tu lania wody i gadania o niczym, a każda strona niesie nowe zagadki i nowe odpowiedzi. Czytelnik w pewnym momencie jest w błędzie – nie ma pojęcia, którego głosu w swojej głowie posłuchać..

Bohaterowie są wykreowani tak, jak najbardziej lubię, czyli są wyraziści, ciekawi i przebiegli. Niektórzy mają ostry język, niektórzy mocną głowę, a jeszcze inni wpadają na takie pomysły, że nie sposób przewidzieć co tez nowego wpadnie im do głowy. Zdecydowanie króluje tu Sage, którego pokochałam od pierwszej strony za szczerość, ciekawość świata, odwagę i bijącą od niego serdeczność. Jeśli w każdej książce byliby tacy bohaterowie jak tu, to czytelnictwo z pewnością by wzrosło.

Wydawnictwo Egmont wypuszcza ostatnio na rynek czytelniczy wiele wspaniałych lektur i rozpoczyna kolejne serie, a ja jestem w stanie przysiąc, że ta jest dotąd najlepszą jaką czytałam z ich oferty. Mam ogromną nadzieję, że w Polsce wyjdą kolejne tomy, ponieważ z pewnością jest tego warta. Niesamowicie wciąga, porywa w swój świat i nie pozwala wrócić.
Polecam gorąco!

9,5/10

17 komentarzy:

  1. Pierwsze słyszę o tej książce, ale widzę, że jeszcze trochę recenzji poczytam w najbliższym czasie i, nie ukrywajmy, kupię swój egzemplarz. Uwielbiam baśnie i bajki, a tak jak sama wcześniej wspomniałaś, to motyw, którego brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo pierwsza recenzja jaką czytam ;) Baaardzo mnie ciekawi ta książka. Również mam dostać egzemplarz, ale coś na razie nie dociera, więc będę musiała się jeszcze chwilkę wstrzymać. Wiem już, po Twojej ocenie, że jak wreszcie do mnie przyjedzie, to od razu się za nią biorę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś chyba pierwsza :)
    Ja także czekam na egzemplarz, jestem ciekawa swoich wrażeń z lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jestem pierwsza, specjalnie tak ^^ Pierwszy raz wyprzedziłam wszystkich, buhaha :D

      Usuń
  4. Wiedziałam, że to będzie coś, ale Twoja opinia przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Wprost nie mogę się doczekać kiedy dane mi będzie tę pozycję przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo to naprawdę świetna lektura! :D

      Usuń
  5. Chcę, chcę, chcę! Baaardzo, ale to bardzo, bardzo, bardzo chcę przeczytać! :3
    Karoleq <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałam się tak wysokiej oceny tej książki. Jeżeli będę miała okazję to chętnie ją przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na książkę, więc bardzo mnie cieszy taka pozytywna jej opinia - nie czytam zbyt wnikliwie aby zachować pełen zestaw wrażeń na lekturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęcająco brzmi. Nabędę i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie dzisiaj dotarła do mnie ta książka i już nie mogę się doczekać kiedy wreszcie będę mogła ją przeczytać! :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama z siebie raczej bym jej nie przeczytała. Jednak twoja recenzja jest na tyle zachęcająca, że może, jeżeli będę miała okazję, to przeczytam. Zobaczymy ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę musiała przeczytać :) Brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, gdybym nie natknęła się na Twoją recenzję. Książęta, zamki - coś dla mnie! (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama mam niedługo otrzymać egzemplarz i jestem już pewna, że bez zastanowienia od razu zabiorę się do czytania. Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca i mam nadzieję, że odniosę podobne wrażenia co do książki. Też ostatnio zauważyłam, że wydawnictwo Egmont wydaje ostatnio dużo świetnych pozycji i serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaczynam się cieszyć, że książka niespodziewanie znalazła się na mojej półce :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...