sobota, 5 stycznia 2013

117. Rekrut




Autor: Robert Muchamore
Tytuł: "Rekrut"
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: styczeń 2007
Liczba stron: 320


Dzieci są niewinne, już z wyglądu. Czy jedenastolatek, który bawi się jeszcze klockami Lego lub ugania się za dziewczynami może być zły? To tylko dzieci. Nikt nie będzie ich obwiniał, nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, ze mogą być agentami i współpracować z policją. Przecież są jeszcze takie małe… Nie, to nie możliwe. A jednak.

CHERUB to mali agenci, mający od dziesięciu do siedemnastu lat. Kiedy dorośli już nie potrafią zadziałać to wtedy oni wkraczają do akcji. Nikt nawet nie podejrzewa, że mogą być związani z łapaniem morderców, terrorystów i wsadzaniem ich za kratki. Zbierają takie informacje, których dorosły policjant nigdy by się nie dowiedział bez wzbudzania podejrzeń.

James Choke ma prawie dwanaście lat, ale nie radzi sobie zbyt dobrze w szkole. Ciągłe bójki przysparzają mu kłopotów, a jedyne z czego jest dobry to matematyka i wf. Kiedy niespodziewanie umiera jego mama, trafia do domu dziecka, gdzie problemy również go nie omijają. Pewnego dnia dostaje propozycje dołączenia do CHERUBA, gdzie wiele rzeczy będzie musiał się wyrzec, przełamać swoje lęki i przede wszystkim zdać testy i szkolenie podstawowe, które jest studniowym koszmarem. Czy chłopak sobie poradzi?

O serii CHERUB słyszałam już nie raz, kolorowe okładki i wyraźne, czarne litery również często rzucały mi się w oczy. Bardzo chciałam poznać te książki i kiedy trafiła się okazja od razu z niej skorzystałam. I.. zachwyciłam się niezwykle lekkim, płynnym językiem, wspaniale skonstruowaną akcją i przede wszystkim – głównym bohaterem!

James to chłopak, którego nie da się nie lubić. Otwarty, ciekawy świata, ma poczucie humoru i potrafi okazać skruchę. To taka postać, która sprawia, że nawet wtedy kiedy akcja jest nudna to książki i tak nie odkładamy. Niesamowita kreacja tego bohatera czyni Rekruta lekturą niesamowitą i niezapomnianą, mimo, że ma on zaledwie dwanaście lat to czujemy się jakby był w naszym wieku, nieważne ile wiosen mamy już za sobą. Lecz nie tylko on zachwyca – również inne postacie wywołują uśmiech – te pierwszo- jak i drugoplanowe – Amy, Laura, Bruce czy Mac.

Pomysł, jaki autor miał na fabułę jest moim zdaniem świetny. Organizacja taka jak CHERUB to coś, czego jeszcze na rynku książkowym nie było i strzał w dziesiątkę. Zachwyca szczerością, aż do bólu. Napisanie książki, która będzie mogła trafić i dziewcząt i do chłopców, do dzieci, młodzieży i dorosłych to nie lada sztuka, a Robertowi Muchamore to się udało.

Seria o CHERUBIE liczy na razie trzynaście tomów. Za mną dopiero jeden, ale jestem przekonana, że po następne sięgnę z takim samym entuzjazmem i radością. Bo Rekrut to kawał dobrej literatury!

8/10

20 komentarzy:

  1. Mam w planach całą serię ^^

    ps. Na moim blogu wystartował konkurs, w którym do wygrania "Giń" Hanny Winter
    Szczegóły tu:
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/2013/01/zimowy-konkursik-3.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam jak na razie pierwsze dwie części i również muszę przyznać: autor miał świetny pomysł na cały cykl, a czyta się je niezwykle szybko i przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drugiej części już nie mogę się doczekać - w planie mam przeczytanie całej serii ^^

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej serii. Nie zainteresowała mnie jednak, ale Tobie życzę miłej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się styl tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Parę miesięcy temu czytałam gdzieś recenzje jednej z książek tej serii, ale nie spodobała mi się. I mimo pozytywnej opinii nadal uważam powieść za anormalną i nie mam zamiaru jej czytać.
    Dla mnie sam pomysł może i jest oryginalny, ale zupełnie nietrafiony.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka części już za mną, więc i tę pewnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że przeczytałaś recenzję, bo to jest PIERWSZA część tej serii.

      Usuń
  7. Czytałem "Rekruta" już z dwa lata temu i spodobała mi się podobnie jak Tobie :) Powiem nawet, że pozytywnie mnie zaskoczyła i też zamierzam sięgnąć po następne tomy - choć jak widać coś mi się to odwleka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ze mną też tak będzie, że następny tom będzie musiał poczekać nieco, ale generalnie już nie mogę doczekać się jego lektury ^^

      Usuń
  8. Choć to zupełnie nie moja tematyka, czuję się zachęcona. Pewnie lekko się na niej zawiodę, takie mam przeczucie, ale widzę, że warto po nią sięgnąć. To też uczynię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam pierwszy tom, jednak jakoś szczególnie mnie nie zachwycił i odpuściłam sobie resztę serii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, ale ta seria nie przemawia do mnie w ogóle...

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak jak Blueberry i mnie ta seria nie przekonała do siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. 13 tomów ? ! Nieee... na razie nie mogę zaczynać takich tasiemców, ale moze kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa fabuła, szczerość i unikatowość to wszystko jak najbardziej zachęca mnie do zapoznania się z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna poluję na tę serię, tylko przeraża mnie ilość tomów. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam 12 tomów tej serii i choć dostrzegam w niej sporo wad, darzę ją wielką sympatią, a nawet sentymentem (o.O)- do kilku z pierwszych części wracałam kilka razy :D Jakoś tak przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...