czwartek, 17 stycznia 2013

121. Akademia księżniczek




Autor: Shannon Hale
Tytuł: "Akademia księżniczek"
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2008
Liczba stron: 234


Zdrowe ciało, krzepkie mięśnie, szeroki uśmiech. Skóra opalona, a organizm zahartowany. Wesoły, pomocny, bezinteresowny, szlachetny. Tak właśnie przedstawia się przeciętny mieszkaniec Góry Eskel. We krwi ma linder – kamień wydobywany w kamieniołomach każdego dnia, aby sprzedać go potem kupcom lub wymienić na jedzenie. Tylko Miri się różni.. Tylko Miri nie wydobywa lindera…

Góra Eskel to wyżyna położona w państwie Danlandia. Jest znana z wydobywania lideru – niezwykle mocnego i wytrzymałego kamienia. Tam właśnie mieszka czternastoletnia Miri z ojcem i siostrą. Mimo, że jest kochana przez rodzinę, jej tato nie pozwala jej wydobywać razem z innymi mieszkańcami cennego kamienia, a ona nie rozumie dlaczego. Pewnego dnia na Górze pojawiają się posłańcy króla z nizin, którzy ogłaszają, że kapłani wyczytali w gwiazdach iż jedna z mieszkanek Góry Eskel będzie przyszłą żoną księcia. Tak więc, wszystkie dziewczęta w wieku od dwunastu do siedemnastu lat muszą udać się do Akademii gdzie będą szkolone jak być prawdziwą księżniczką, godną swojego stanowiska. Miri nawet nie spodziewa się jak trudno będzie przystosować się do nowych warunków, pojąć całą potrzebną wiedzę i opanować tęsknotę za domem. Która z dziewcząt zostanie żoną księcia Stefana? I czy Miri odnajdzie swoją miłość?

Myślę, że każda dziewczynka chciała kiedyś być księżniczką. To marzenie, takie nierealne i trudne do spełnienia, było naszym największym pragnieniem. Dlatego też historie o królewnach i innych pięknych mieszkankach zamku są zawsze tak chętnie czytane. Akademia księżniczek Shannon Hale to trochę inna historia, mniej ckliwa, mniej przewidywalna, a z duży morałem i pełna ciepła. Przyznam, że czytałam ją już kolejny raz, ponieważ po prostu ja tę książkę uwielbiam i nigdy mi się nie znudzi. Tym razem znów nie zawiodła.

Autorka ma niezwykle lekkie pióro i ogromną wyobraźnię. Czaruje czytelnika, który nie może oprzeć się kolejnym stronom. Książkę czyta się z niesłabnącym uśmiechem i entuzjazmem, właściwie ją pochłaniając. Język jest bardzo plastyczny, prosty, zrozumiały i sprawia, że historia staje się niezwykle wciągająca. Właściwie to sam pomysł na fabułę moim zdaniem jest genialny, oryginalny i świetnie wykorzystany – w stu procentach. W Akademii księżniczek otrzymałam wszystko czego oczekiwałam, a nawet więcej.

Postacie są zarysowane wprost cudownie. Miri, główna bohaterka to dziewczyna, która przede wszystkim potrafi się sprzeciwić złu, niesprawiedliwości, pogardzie i właśnie za to ją podziwiam – że mimo wszystko zawsze stawia na dobro i tego też uczy czytelnika. Nie boi się głośno mówić o prawdzie i choć z natury jest nieśmiała i skryta, a do tego bardzo niska, to stara się przezwyciężyć swoje słabości. Jej koleżanki, rodzina, nauczyciele to cały wachlarz charakterów – poczynając od złych, chciwych, po dobrych i szlachetnych. Każda z nich jest genialnie wykreowana.

Akademia księżniczek Shannon Hale to lektura, którą od lat zaliczam do moich ulubionych. Ogromnie się cieszę, że mogłam przeczytać ją po raz kolejny i ponownie przeżyć przygodę wraz z Miri. Mam nadzieję, że spodoba się ona także każdej i każdemu z Was, ponieważ to niesamowita powieść. Aż ciężko ująć to w słowa – po prostu trzeba ją przeczytać!

10/10

14 komentarzy:

  1. Za każdym razem kiedy odwiedzam moją księgarnię zmierzam do dwóch regałów, które są na szczęście koło siebie i prawie za każdym razem widziałam tę książkę, do której mnie w dziwny sposób ciągnęło. Pomimo tych księżniczek, nadal jestem jej ciekawa, więc muszę się zorientować, czy będę mogła ją wypożyczyć w mojej bibliotece. Dzięki, bo może gdyby nie Twoja tak entuzjastyczna recenzja, ominęłabym ją i już nie zwracała na nią uwagi. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolka, jak to możliwe ze ja pierwszy raz widzę tę książkę i w ogóle czytam o niej?! o.O Po Twojej recenzji wręcz muszę ją przeczytać - ja również uwielbiam tego typu historię i coś czuję, ze tak spodoba mi się bardzo:) Świetna recenzja słoneczko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję misiu pysiu :* :D
      Nie słyszałaś o niej może dlatego, że była wydana prawie pięć lat temu, więc teraz jest trochę jakby zapomniana.. ;)

      Usuń
  3. hmmm może też się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tej książce, ale zaprezentowałaś ją tak entuzjastycznie, że nie sposób się oprzeć. Będę miała zatem na uwadze "Akademię księżniczek"

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy o niej nie słyszałam nawet o.O Ale teraz to chętnie przeczytam, zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skomentowałaś mi oO xd
      A skoro już o niej usłyszałaś i to ode mnie to teraz szybko ją przeczytaj ^^

      Usuń
  6. Tak entuzjastycznie przedstawiłaś tę książkę, że chyba nie mam wyjścia i muszę po nią sięgnąć! ;) Tym bardziej, że dawno nie czytałam nic, co tak bardzo pobudza wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ją dawno temu w Matrasie i nawet miałam na nią ochotę, ale w końcu wzięłam coś innego. Od tego czasu jakoś zniknęła mi z oczu, teraz muszę się znów za nią rozejrzeć, bo bardzo mnie zachęciłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tym razem to nie dla mnie :) Może kiedyś dla mojej córki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ocena bardzo wysoka, więc przy najbliższej okazji będę musiała zajść do biblioteki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Misiaku świetna recenzja! *.* Co prawda o książce słyszę pierwszy raz, ale zachęciłaś mnie i przy najbliższej wizycie w bibliotece rozejrzę się za nią. :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Have you been inclined to get popularity shortly? Online community site Twitter can be the proper way for you. After that, you require to get cheap twitter followers to become recognized to this world. buy twitter follow

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...