czwartek, 10 stycznia 2013

118. Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie




Autor: Marek Kamiński
Tytuł: "Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie"
Wydawnictwo: G+J
Data wydania: listopad 2012
Liczba stron: 252


Mimo, że zimno, dookoła widać jedynie biały, iskrzący się i zamarznięty śnieg, On idzie dalej. Nie poddaje się nawet wtedy, kiedy zimny wiatr wieje prosto w twarz, a z nosa zwisają sople. Jasne, byłoby łatwiej gdyby nie był sam, ale On nie idzie na łatwiznę. Chcę osiągnąć to, co dla innych byłoby niemożliwe.

Marek Kamiński to polski polarnik, podróżnik, przedsiębiorca. Pierwszy i jedyny człowiek na świecie, który zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku bez pomocy z zewnątrz: 23 maja 1995 roku wraz z Wojciechem Moskalem dotarł na biegun północny, a 27 grudnia 1995 roku zdobył samotnie biegun południowy.

W swojej kolejnej książce Marek Kamiński opisuje wyprawy, które dane było mu przeżyć i miejsca, które zobaczył. Zaczynając od tych pierwszych takich jak rejs do Danii i Maroka, potem podróż po Europie, Kilimandżaro, Atlantyk, Pustynię Gibsona, po bieguny – północny i południowy oraz niezwykłą podróż z Jasiem Melą. Nie wstydzi się zdradzać sekretów i zabawnych sytuacji, która miały tam miejsce, a także nie boi się mówić o swoich porażkach. To bardzo osobista książka, która sprawia, że razem z autorem podróżujemy po świecie.

Kto nie widział nigdy tego podróżnika? Myślę, że jest on raczej wszystkim znany, bardziej jako polarnik niż obieżyświat. Dzięki swojej podróży z Jasiem Melą usłyszał o nim świat. Dla mnie zawsze był niedościgłym wzorem do naśladowania i dlatego tak bardzo chciałam poznać jego życie, ponieważ podziwiam to co zrobił i to co osiągnął w swoim życiu. I choć ta książka nie jest autobiografią Kamińskiego, stanowi świetny zbiór informacji.. o nim właśnie!

Wydanie tej książki jest naprawdę świetne. Choć nie odpowiada mi trochę format w kształcie kwadratu, który jest nieco nieporęczny, to trzeba przyznać, że reszta jest imponująca. Twarda okładka sprawia, że książka się nie niszczy i możemy cieszyć się nią dłużej, a na niej zdjęcie podróżnika takiego jakiego właśnie sobie wyobrażamy. Nie w krawacie, nie upozowanego, lecz na biegnie, na skraju wytrzymałości. Widać na jego twarzy zmęczenie, ale też radość.  W środku możemy podziwiać na specjalnych stronach zdjęcia z wypraw. Jest ich naprawdę dużo i są przepiękne, wręcz zapierające dech w piersiach. Duża rozdzielność, aby wszystko było świetnie widać, dokładnie opisane przez autora. Zdecydowanie urozmaicają lekturę!

W swojej kolejnej publikacji, Marek Kamiński znów udowadnia, że warto podążać za marzeniami. I choćby nie wiadomo co, to najważniejsze jest to, co ma się w sercu. Pisze bardzo lekko, umieszcza ponad to fragmenty swojego pamiętnika, żeby jeszcze lepiej oddać charakter każdej podróży. Czyta się świetnie i bardzo szybko.

Polecam z całego serca!

7/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu G+J!

13 komentarzy:

  1. Lubię tego typu książki i wszystko co wiąże się z podróżami i realizowaniem wyznaczonych przez siebie celów. Mam nadzieję, ze książkę przeczytam bo ciekawi mnie co Marek Kamiński tam napisał ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że lubisz ^^
      Marek Kamiński strasznie fajnie pisze i ciekawie, więc według mnie naprawdę warto sięgnąć :D

      Usuń
  2. Uwielbiam czytac ksiazki podroznicze, a ksiazki Marka Kaminskiego nie mam na polce, wiec z pewnoscia sie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami lubię przeczytać taką książkę, więc może przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Marka Kamińskiego i podziwiam go. Jeśli któregoś pięknego dnia moje oczy dojrzą tę pozycję na jakiejś półce, to na pewno sięgnę po nią. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam takich ludzi! Tym bardziej, że sama nie miałabym potrzeby, chęci i odwagi na takie ekstremalne wyzwania:) Z chęcią przeczytałabym tę książkę.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marek Kamiński, to bardzo oryginalna osobowość. Podziwiam go, więc w/ w książkę także chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za samo kwadratowe wydanie odjęłaś a 3 punkty? Zastanawia mnie to trochę. Ja nie interesuję się takimi opowieściami o podróżach, choć ostatnio mój wykładowca od Geografii społeczno-ekonomicznej Rosji zainteresował mnie wyprawami na Syberię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ocena 7/10 nie jest wystawiona dlatego, że wydanie jest kwadratowe, po prostu ta książka nie jest tak dobra jak inne (choć nie jest zła), więc na wyższą nie zasługuje. Miło mi się ją czytało, ale nie wywołała u mnie takiej fali pozytywnych emocji jak np. "Igrzyska śmierci", które miały 10/10. Nie mniej jednak ją polecam, ponieważ jest warta przeczytania :D

      Usuń
  8. Jestem skłonny sięgnąć po tę książkę, chociaż w planach mam mnóstwo innych podróżniczych pozycji :) Ale i na tę kiedyś znajdzie się czas.

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie dla mnie.
    Zapraszam do mnie: ksiazka-w-reku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zajrzę, ale następnym razem może wypowiesz się trochę więcej niż tylko w czterech słowach? ;)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...