wtorek, 25 grudnia 2012

114. Cichy wielbiciel




Autor: Olga Rudnicka
Tytuł: "Cichy wielbiciel"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 3 kwietnia 2012
Liczba stron: 440


Idziesz ulicą i czujesz, że ON za tobą kroczy. Śledzi cię. Zna wszystkie twoje tajemnice, wie jakie książki lubisz, z kim się przyjaźnisz, a kogo nienawidzisz, jaki kolor do ciebie pasuje i jak spędzasz wolny czas. Zna twoje miejsce pracy, mieszkanie, wkrótce zdobędzie też twój numer telefonu. Choć ON wie o tobie wszystko, ty nie wiesz nawet kim on jest. To stalker.

Julia to młoda dziewczyna mieszkająca w Poznaniu. Pracuje w firmie komórkowej, ma przyjaciół, rodzinę i kochanego partnera – Pawła. Pewnego dnia przez przypadek wpada w oko trzydziestoletniemu Karolowi i od tego czasu zaczyna się jej koszmar – najpierw wysyła jej kwiaty, liściki, potem zaczynają się głuche telefony i uporczywe SMS-y z wyznaniami miłosnymi. Ona nie ma pojęcia kim jest ten mężczyzna, który ją dręczy, a on coraz bardziej uprzykrza jej życie. Po jakimś czasie Julia nie potrafi już normalnie funkcjonować, traci najważniejsze w jej życiu rzeczy, a przemienia się w osobę apatyczną i nieprzyjemną, która lęka się każdego telefonu i każdego SMS-a. Jak zakończy się ta historia i czy będzie miała szczęśliwe zakończenie?

Stalking to uporczywe i obsesyjne nękanie jakiejś osoby, naprzykrzanie się i prześladowanie. Wysyłanie anonimowych listów, przesyłanie prezentów, głuche telefony, SMS-y, śledzenie, nachodzenie w miejscu pracy czy też groźby. Ofiara stalkingu jest bardzo często zmuszana do zmiany miejsca pracy, mieszkania, wyglądu, zmiany planów życiowych, traci znajomych, przyjaciół, rodzinę i ponosi ogromne straty społeczne i finansowe. Następstwa psychiczne stalkingu to niechęć do ludzi, podejrzliwość, nadmiar ostrożności, paranoja, depresja, czasami dochodzi nawet do samobójstwa.

O „Cichym wielbicielu” słyszałam naprawdę wiele dobrych słów i byłam przygotowana do dobrą literaturę, którą też otrzymałam. Choć na początku książka jest nieco infantylna i nudna, potem akcja się rozkręca i strony pochłania się w zastraszającym tempie. Tego co przeczytałam na pewno długo nie zapomnę – Olga Rudnicka wspaniale potrafiła wejść do ludzkich umysłów.

W czasie lektury czułam przerażenie, obrzydzenie i niesmak. Zachowanie stalkera nie mieściło mi się w głowie i zastanawiałam się jak długo on jeszcze wytrzyma i dlaczego nie widzi wyraźnych znaków niechęci jakie daje mu Julia. Świetne w tej książce jest to, że poznajemy historię  z punktu zarówno Julii jak i Karola, czyli stalkera. Dzięki temu jeszcze bardziej możemy w czuć się w sytuację jaka ma miejsce w powieści i zrozumieć obie strony, co nie jest częstym zabiegiem u autorów, a o wiele bardziej ułatwia przeczytanie i zrozumienie powieści.

Myślę, że dzięki tej książce wielu osobom otworzą się oczy. Wspaniale napisana historia i to dodatkowo przez polską autorkę, która nie potrafiła znieść milczenia jakie w Polsce jest na temat stalkingu. Wiele osób jest zdania, że to miłe i romantyczne, a nie zdaje sobie w zupełności sprawy, że to osaczenie i zniewolenie psychiczne, które tak naprawdę może dotknąć każdego z nas. Polecam „Cichego wielbiciela” z całego serca, każdy powinien to przeczytać!

8/10

"Granica między uwielbieniem a nękaniem jest bardzo cienka"

Książka pochodzi z akcji Włóczykijka!

13 komentarzy:

  1. Na początku nie zwracałam uwagi na tę książkę w ogóle, chociaż sama nie wiem dlaczego. Po przeczytaniu Twojej recenzji jestem pewna, ze w najbliższym czasie ją przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak wiesz, czytałam tę książkę chwilę przed Tobą, zanim wysłałam Ci ją w ramach "Włóczykijki" i również przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo chętnie poczytałabym ;) także dużo o niej słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama po książkę raczej nie sięgnę, ale z miłą chęcią polecę ją dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzę o tej książce! Mam nadzieję, że już niedługo wpadnie w moje ręce :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zapoznałabym się z tą książką bo w moim odczuciu porusza ciekawy temat :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu czytałam ,,Cichego wielbiciela'' i muszę przyznać, że bardzo mnie pochłonęła i zauroczyła ta książka. Moim zdaniem, to jedna z najdojrzalszych pozycji napisana przez Olgę Rudnicką.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dotąd z książek Olgi Rudnickiej czytałam jedynie "Natalii 5" - świetnie napisany i zabawny kryminał. Po tak dobrym początku z chęcią sięgnę i po inne książki tej młodej pisarki, a w planach mam również "Cichego wielbiciela".

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tę książkę! Aż żałuję, że nie mam jej na własnej półce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę ją mieć! Uwielbiam twórczość pani Olgi!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda na kawał dobrej książki, jednak niezbyt mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzja dobra więc książka też, ale niestety nie moje tematy ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałem, więc czas to zmienić. Jestem fanem takich klimatów, chociaż wiem, że to dosyć dziwne jak na faceta. :) Kiedyś dostałem książkę tego autora jako gratis, kiedy korzystałem jeszcze z usług typu porady prawne on-line, wtedy miałem dużo książek. :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...