czwartek, 6 grudnia 2012

108. Pandemonium




Autor: Lauren Oliver
Tytuł: "Pandemonium"
Wydawnictwo: Otwarte
Data premiery: październik 2012
Liczba stron: 376


Kiedy się do czegoś przyzwyczajamy, uzależniamy i żyjemy tym, ciężko jest to po prostu raz na zawsze przekreślić. Lecz czasami życie zmusza nas do tego, aby rzucić wszystko i uciec jak najdalej. Można to zignorować i dalej popełniać te same błędy. Można też uciec, ale wciąż żyć w nieustannym strachu, że To kiedyś cię dorwie i zabije, bo będziesz bezbronny. I można jeszcze z tym walczyć…

Lena ucieka do Głuszy, lecz brakuje jej Alexa. Nie może bez niego żyć i czuje pustkę w środku, której nie potrafi wypełnić. A w nowym miejscu pojawiają się nowe problemy z którymi musi się zmierzyć. Życie Odmieńców wcale nie jest takie łatwe jakby się wydawało. Brakuje tak wielu rzeczy codziennego użytku, które w tamtym świecie miała na wyciągniecie ręki! Dziewczyna zmienia się w nową Lenę Morgan Jones i z fałszywym dokumentem oraz fałszywą blizną po zabiegu zamieszkuje w mieście. Tu ma za zadanie kontrolować ruch Ameryki Wolnej od Delirii, lecz podczas jednej z akcji zostaje schwytana razem z Julianem – synem szefa ruchu ADW – i przetrzymywana  w zamknięciu. Powoli się zaprzyjaźniają, a wkrótce razem będą musieli zaplanować ucieczkę. Czy im się to uda?

„Delirium” mimo kilku mankamentów czytało się przyjemnie, a końcówka była wstrząsająca. Od tego czasu już nie mogłam doczekać się kiedy sięgnę po „Pandemonium”, które miało wyjaśnić mi kilka spraw. Kiedy tylko zaczęłam czytać, nie mogłam się od niego oderwać, a strony zachłannie pochłaniałam póki nie ujrzałam ostatniej z cudownym, mrożącym krew w żyłach zakończeniem, które powaliło mnie na łopatki.

Lauren Oliver tworzy w „Pandemonium” jakby dwie historie – pierwsza to WTEDY, czyli wszystko co zdarzyło się bezpośrednio po zakończeniu „Delirium” – życie Leny w Głuszy z innymi Odmieńcami. Z biegiem wydarzeń te rozdziały są coraz to krótsze i stanowią wstęp do drugiej historii – TERAZ, czyli życie Leny Morgan Jones, która ma za zadanie kontrolować ruch oporu. Moim zdaniem autorka bardzo sprytnie i ciekawie to wymyśliła, dzięki temu zabiegowi uniknęła w swojej powieści nudy i jednostajności. Bardzo oryginalnie też to wyszło i mimo moich początkowych obaw nie stanowi to problemu w lekturze.

Na początku akcja trochę się dłuży, potem wydarzenia zaczynają nabierać tempa i coraz więcej elementów układanki układa się w spójną całość. Zakończenie jest cudowne, wspaniałe, genialne i niesamowite i chyba nie wytrzymam do premiery „Reqium”, aby dowiedzieć się co będzie dalej. Dla tego zakończenia warto sięgnąć po tę książkę.

„Pandemonium” jest świetną kontynuacją „Delirium”, o wiele lepszą niż pierwsza część. Warto po nią sięgnąć, bo nadal mamy lekki styl autorki, przyjemny w odbiorze i plastyczny język, a przygody bohaterów czyta się niezwykle szybko. Wydaje mi się, że każdy kto sięgnął po pierwszą część cyklu Lauren Oliver, powinien sięgnąć po drugą, bo naprawdę warto.

8/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Otwarte!

17 komentarzy:

  1. Muszę w końcu zabrać się za oba tomy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również muszę się zabrać za serię! Chodzi za mną od jakiegoś czasu, ale cały czas staram się nadrobić zebrane zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam "Delirium" i byłam zauroczona. Mimo, pozytywnych recenzji i tego, że kontynuacja stoi już na mojej półce jakoś na razie nie mam na nią ochoty...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcześniej nawet bym nie spojrzał na tę powieść, ale po tylu recenzjach mam wielką ochotę na Delirium i Pandemonium.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tej serii, ale niestety nie mam w chwili obecnej zbyt wiele czasu ani funduszy, aby po nią sięgnąć, dlatego tym razem jestem zmuszona spasować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam "Delirium", więc póki co odpuszczam kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przede mną jeszcze "Delirium", które na szczęście posiadam, pozostaje się tylko jak najszybciej za nie zabrać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mi się bardzo podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przede mną również jeszcze "Delirium" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wreszcie zdobyć pierwszy tom, bo nie wytrzymam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna poluję na "Delirium" i mam nadzieję, że w końcu uda mi się dopaść tę część, aby móc sięgnąć po "Pandemonium". Każda kolejna recenzja sprawia, że moja ochota rośnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Delirium" mam od wakacji na półce, a jakoś nie mogę znaleźć dla niego czasu. :c Tym bardziej nie wiem kiedy wezmę się za "Pandemonium".

    OdpowiedzUsuń
  13. Najpierw muszę przeczytać pierwszą część :) Ale zapowiada się całkiem ciekawie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Co raz bardziej chcę przeczytać pierwszą część. :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część już dawno za mną. Druga stoi na półce i niedługo się za nią zabieram :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...