środa, 28 listopada 2012

105. GONE : Zniknęli. Faza druga: Głód




Autor: Michael Grant
Tytuł: "GONE : Zniknęli. Faza druga: Głód"
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: luty 2010
Liczba stron: 650


Głód. Zaczyna się od niewinnego burczenia w brzuchu, które uciążliwie przeszkadza w skupieniu się na czymkolwiek. A kiedy czas mija, a do twojego żołądka wciąż nic nie trafiło, jest coraz gorzej. Nie potrafisz nic robić, każda twoja myśl jest skierowana ku choćby małej porcji jedzenia. W ustach pojawia się nieprzyjemny posmak, czujesz się źle. I masz świadomość, że z każdym dniem to uczucie głodu będzie coraz większe, bo jedzenia po prostu nie ma.

Trzy miesiące po Apokalipsie w ETAP-ie zaczyna brakować pożywienia. Sam z Astrid robią wszystko, aby zapanować nad sytuacją, ale to jak się okazuje nie jest takie proste. Dzieci zaczynają chorować i domagać się jedzenia, którego nie ma. Coraz więcej złości, coraz więcej agresji wśród dzieciaków i coraz więcej z nich odkrywa swoje moce. Zaczynają się dzielić – na mutantów i normalnych. Do tego dochodzi jeszcze Cain i jego plany, które nie pomagają w niczym. A ciemność wzywa…

Pierwszą część GONE czytało mi się świetnie, mimo dużej ilości stron połknęłam ją w kilka dni. Kiedy otworzyłam drugą część, pełna nadziei na świetną lekturę, było już trochę gorzej. Nie pamiętałam tak dobrze wydarzeń i postaci z poprzedniej części, myliły mi się one. Po trzech miesiącach od zakończenia fazy pierwszej już trochę zapomniałam treść, zwłaszcza, że porusza ona kilkanaście wątków. Lecz kiedy zgłębiałam się bardziej w książkę było coraz lepiej, więc fazę drugą mogę zaliczyć do udanych książek.

Michael Grant używa świetnego prostego i plastycznego języka, który od razu trafia do młodego czytelnika. W swojej książce zawarł mnóstwo emocji – dobrych i złych. Czyta się szybko i lekko mimo ponad sześciuset stron. Jest tutaj i mroczny nastrój, pełen tajemniczości i grozy, i ciekawy pomysł na fabułę, i zaskakujące wydarzenia, które podnoszą adrenalinę.

Wykreowanie tak dużej ilości bohaterów to nie lada sztuka, a Michael Grant poradził sobie świetnie. W tej części najbardziej polubiłam dwóch, którzy skradli mi serce – w pierwszej kolejności Caina oraz Edilia. Pierwszy z nich mimo, że groźny, budzi podziw i szacunek to jednak ma w sobie niezwykłą charyzmę i zdecydowanie. Jest władczy, silny i nieprawdopodobnie potrafi zmusić innych do robienia tego co on chce. Drugi ujął mnie swoim dobrym sercem, humorem, pomocą. Edilio to Meksykanin, inny niż reszta, wyróżnia się z tłumu, a jednak nie jest wyszydzany ani gnębiony. Potrafi postawić na swoim i w każdej chwili jest gotów nieść pomoc przyjaciołom.

W GONE mamy tak wiele różnorodnych wątków, że aż ciężko je tu wszystkie wymienić. Z jednej strony Sam, z drugiej Cain, a to nie wszystko – Dekka, Lana, Duck, Zil, Brianna, Jack, Albert.. Każdy z dzieciaków ma coś do powiedzenia, każdy ma w tej historii ma jakąś rolę do spełnienia, więc oddano im głos. Książka dzięki temu dużo zyskała, bo możemy poznać historię z różnych punktów widzenia.

Faza druga zdecydowanie dorównuje swojej poprzedniczce. Czyta się nieco gorzej, ale jest więcej wydarzeń, więcej wątków i więcej uwagi poświęconej innym postaciom. Wszystkim, którym podobała się pierwsza część polecam kontynuację, a reszta niech biegnie do biblioteki lub księgarni i wypożycza „GONE : Zniknęli. Faza pierwsza - Niepokój”!

5,5/6
8/10

13 komentarzy:

  1. Czytałam tylko tom pierwszy (i to dobrych pare lat temu). Muszę sobie odświeżyć tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tom pierwszy męczyłam 3 razy i nie wytrzymałam do końca :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała w końcu zapoznać się z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta seria zyskała sobie taką popularność, że chyba jej się nie oprę ;). Jak mi czas pozwoli, to w przyszłym roku sięgnę po pierwszą część...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cała seria póki co znajduje się w sferze planów czytelniczych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadal nie przeczytałam nawet pierwszej części, choć wszyscy zachwalają tę serię. Czas to zmienić:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria GONE kojarzy mi się trochę z serią ,,Jutro'', którą czytam. Jak tylko skończę 6 i 7 tom owej serii, to chętnie zapoznam się z całym powyższym cyklem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tę serię. Wydaje mi się, że tomu na tom jest co raz lepsza. Przede mną czwarty tom :) Mam nadzieję, że w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Druga część już czeka na półce :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba od 2 lat mam na półce I cz tej serii i jeszcze się nie zabrałam za czytanie. Muszę to w końcu nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzji nie czytałam dokładnie, ponieważ mam na półce pierwszą część, a czytałam już wiele pozytywnych opinii i po prostu chciałam sama poznać całą fabułą i przekonać się czy ta seria jest naprawdę taka dobra, jak się mówi.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam już pierwszy tom i muszę jak najszybciej zapoować na drugi.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytała pierwszy tom, i muszę się szybko zaopatrzeć w kolejne:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...