wtorek, 6 listopada 2012

99. Drzazga




Autor: Ewa Nowak
Tytuł: "Drzazga"
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 5 listopada 2012


Nikt w życiu nie ma lekko, to wiadome jest wszystkim. Ale nie można zaprzeczyć, że człowiekowi o wiele lżej jest na duszy wtedy, kiedy w tych kłopotach wspiera go ktoś bliski – mama, tato, siostra. I mimo, że w każdej rodzinie czasami wybuchają awantury – większe lub mniejsze, miłe jest uczucie, że mamy gdzie wracać, że w naszym domu ktoś z utęsknieniem na nas czeka. Lecz nie zawsze jest tak sielsko,  zwłaszcza kiedy jest się w skórze kogoś takiego jak bohaterka „Drzazgi” – Jagna…

Najpierw może coś o autorce – Ewa Nowak to autorka felietonów, opowiadań oraz powieści dla dzieci i młodzieży. Jej twórczość podpowiada jak sobie radzić w domu i w szkole, w dobrych i złych chwilach, z przyjaciółmi i z rodzicami. Odnosi się do wartości takich jak uczciwość, szczerość wobec siebie i innych, przyjaźń, miłość i szacunek dla drugiego człowieka.

Marta i Jagna to siostry. Mieszkają w jednym domu razem z mamą, dzielą jeden pokój. Ich rodzice rozwiedli się kilka lat temu z przyczyn dla dziewczynek niewiadomych. U nich w domu relacje rodzicielskie z matką nie są jednak najlepsze – mama o wiele bardziej faworyzuje młodszą Martę, która wygrywa wszystkie konkursy, zawsze przynosi dobre oceny, można na niej polegać i każde polecenie oraz rada matki to dla niej świętość. I mimo, że Marta nie ma w szkole żadnej bliskiej koleżanki, nie przejmuje się tym, ponieważ dla niej najważniejsza jest nauka i mama oczywiście.  A Jagna? Nieposłuszna, krnąbrna, nie potrafi niczego zrobić dobrze – jak kochać takie dziecko? I jak uzdrowić te relacje między siostrami i rodzicami, które jak można się domyślać są bardzo, bardzo kiepskie?

Uwielbiam książki Ewy Nowak – każda jej kolejna powieść dla młodzieży to uczta czytelnicza. I choć tomy serii miętowej zaliczane są do literatury młodzieżowej, czytać je może każdy - i dorosły, i nastolatek. Dlaczego? Ponieważ napisane są bardzo lekkim, przystępnym językiem, przyjemnym w odbiorze stylu autorki i przede wszystkim poruszają aktualne, ważne tematy o których nie wolno milczeć. I z „Drzazgą” jest podobnie – uczy i bawi jednocześnie, celnie wytykając społeczeństwu jego wady. Tym razem było tak samo – książka mnie zachwyciła.

Otrzymujemy historię pisaną z punktu widzenia Marty – dziewczyny, którą mama kochała bardziej. To ona miała większe względy, bardziej się liczyła, dostawała lepsze prezenty, była „słoneczkiem” i „skarbem”. Zmiana jaka zachodzi w tej dziewczynie od pierwszego rozdziału do ostatniego, po tym jak kilka rzeczy w jej życiu zmieniło się o 180 stopni jest niesamowita. Z drugiej strony mamy Jagnę – dziewczynę poniżaną we własnym domu, która jednak w szkole jest całkowicie inna – miła, uprzejma, zdobywa grono znajomych. Dlaczego więc nie potrafi dogadać się ze swoją rodziną? Takie pytanie do czytelnika zadaje nam autorka i każdy z nas musi sam na nie odpowiedzieć.

Wiele książek młodzieżowych jest pustych, nic nie wartych. Czytamy je, a po kilku dniach zapominamy o czym były. I tak naprawdę do naszego życia nic nie wnoszą. Ale u tej autorki tak nie ma – każda jej powieść zapada głęboko w pamięć. Dzieje się tak dlatego, że gra ona na naszych uczuciach, każe nam się zastanowić nad zachowaniem bohaterów. Dzięki temu, że ma tak ogromne doświadczenie w kontakcie z nastolatkami, zna ich sposób myślenia i działania. Każda jej książka zostawia w człowieku jakiś ślad, coś czego nie da się wymazać.

„Drzazgę” polecam z całego serca – już dawno nie czytałam tak świetnej i mądrej książki dla młodzieży. Nie trzeba przy tym znać wcześniejszych tomów serii miętowej, ponieważ nie ma do nich w książce żadnego nawiązania. A z tym dziełem Ewy Nowak naprawdę warto się zapoznać – nie zawiedziecie się!

6/6
10/10

Za książkę dziękuję portalowi DużeKa!

17 komentarzy:

  1. Po takiej recenzji grzechem byłoby nie przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na tę książkę :) I pomimo tego, że to młodzieżówka z przyjemnością ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłaś mnie z chęcią przeczytam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam za sobą wiele książek Ewy Nowak, a Serię Miętową ubóstwiam! Z tego względu chętnie sięgnę po "Drzazgę" pomimo tego, iż jest raczej skierowana do młodszych czytelników. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie czytałam książek Ewy Nowak i chyba będę musiała zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewa Nowak to jedna z moich ulubionych polskich autorek. Każdą z książek z serii miętowej jestem w równym stopniu zachwycona i czuję, że z "Drzazgą" będzie tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spodziewałam się takich rewelacji, jednak ogólnie autorkę lubie, więc z chęcią sięgnę, jak będę miała wolną chwilę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał, dobra recenzja! Nie czytałem jeszcze żadnej książki tej autorki, ale chyba warto byłoby się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Literaturę polska bardzo lubię, dlatego ogromnie mnie cieszy, że tak wysoko oceniłaś ,,Drzazgę''. Muszę więc szybciutko się za tą pozycją rozejrzeć i przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewę Nowak uwielbiam jako autorkę, mam do niej duży sentyment, więc chętnie zapoznałabym się z tą książką :). Jeśli masz ochotę, zapraszam do wzięcia udziału w zabawie http://catalinka.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nominowałam Cię w zabawie :) Mam nadzieję, że weźmiesz udział :P :P

    http://miastomgly.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-3.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat książek Ewy Nowak nie lubię. Dla mnie są one za bardzo młodzieżowe, a przekaz zbyt prosty, więc i tę odpuszczę. Ale słyszałam, że powstał film o tym samym tytule, tylko nie miałam jeszcze okazji sprawdzić czy ta sama fabuła.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale po tej recenzji rozejrzę się bardzo intensywnie :)

    pozdrawiam serdecznie
    http://prywatna-poczytajka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeczytałam razem z moją nastoletnią córką wszystkie dotychczas wydane książki Ewy Nowak:) CUDEŃKA:) PEREŁKI:) Na tę obie czekałyśmy z zapartym tchem i dziś idę kupić i zaparzę ciepłą herbatkę, przykryję się ciepłym kocykiem i zatopię się w ten piękny, mądry i ciepły, opisany precyzyjnymi słowami świat...Już wiem, że nie wstanę, dopóki nie skończę:) P O L E C A M :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja przeczytałam własnie te ksiązke jako pierwsza ,tej autorki,=świetna

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie skończyłam ją czytać i zgadzam się z Tobą jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystko mi sie bardzo podobało.. jednakże postać matki była okropnie niedojrzała.. wcześniejsze ksiażki z serii mietowej bardziej przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...