piątek, 26 października 2012

95. Wiadomość od nieznanej chińskiej matki



Autor: Xinran
Tytuł: "Wiadomość od nieznanej chińskiej matki. Opowieść o miłości i stracie"
Tytuł oryginalny: "Message from an unknown Chinese mother: stories of loss and love"
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 12 września 2012


Ocena:
Dla każdej matki dziecko to prawdziwy skarb. Nosiła je przecież dziewięć miesięcy pod swoim sercem, kochała je już od tego momentu, kiedy się poczęło. Każda kobieta, która jest w ciąży nie może doczekać się, kiedy w końcu będzie mogła przytulić swoje maleństwo. Pragnie, aby nigdy jej nie opuściło. Niestety nie wszędzie matki nie mogą cieszyć się ze swoich córek. Dlaczego?

Chiny to kraj tak przeludniony, że panuje tutaj polityka jednego dziecka. W mniejszych miejscowościach i wsiach każda dziewczynka, która przyjdzie na świat jako pierwsza nie ma prawa do życia - dlaczego? Ponieważ nie jest chłopcem, nie przedłuży więc rodu i przyniesie swojej rodzinie wstyd. Matki więc z ogromnym bólem muszą taką dziewczynkę "sprzątnąć" - utopić, udusić lub w najlepszym wypadku zostawić pod sierocińcem.

"Chcę cię o coś zapytać. Powiedz, jak urodzić chłopca?"

Xinran to dziennikarka. Jest kobietą niezwykle ciekawą świata, zajmuje się dziennikarstwem prowadzi audycję radiowe. I właśnie ona postanowiła, że zbierze te wszystkie historie matek, które musiały porzucić swoje córki. Co z tego wyszło? "Wiadomość od nieznanej chińskiej matki". Dziesięć kobiet i dziesięć historii. Każda jest inna, choć posiadają wiele wspólnych elementów. Jednak każda jest przepełniona bólem i tęsknotą oraz ludzką tragedią.

Tej książki nie da się nie czytać bez emocji. One targają czytelnikiem na każdej stronie. Są wszędzie. Z jednej strony wszechogarniające współczucie, z drugiej strony odraza. A z jeszcze innej podziw. Czytając aż trudno uwierzyć, że to wszystko zdarzyło się stosunkowo niedawno - XX, XXI wiek. Wiek Internetu, telewizorów, coraz to nowszych modeli telefonów komórkowych. A gdzieś daleko ludzie pod przymusem i presją muszą skazywać na śmierć swoje jedyne dzieci.

"Naturalne stało się więc, że większość kobiet pragnęła tylko dwóch rzeczy : nie wydawać na świat córek w tym życiu i nie narodzić się jako kobieta w następnym"

Bardzo podobało mi się to, że Xinran pokazuje ten chiński, nieznany nam świat bardzo klarownie. Nie sposób się pogubić, ponieważ ona wiele objaśnia, dodaje też dużo od siebie - jak poznała te kobiety, jak na nie natrafiła, jak skłoniła je do rozmowy. Bardzo ją podziwiam, że z takim zapałem i determinacją wykonywała swoje zadanie.

Myślę, że ten tytuł idealnie oddaje to, co w książce się znajduje - ogromną miłość i stratę, której nie da się już zapełnić niczym. Świetna książka, której nie da się nie czytać bez emocji. Naprawdę warto się z nią zapoznać, aby choć trochę przybliżyć sobie co dzieje się na Bliskim Wschodzie... Ja ogromnie się cieszę, że miałam okazję się z nią zapoznać.

6/6
9/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Świat Książki!

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam książki tego typu, a Twoja wysoka ocena jest ogromną motywacją, abym zaczęła rozglądać się za tą okładką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj czytam same opinie o dobrych książkach. Więc czemu i nie wypożyczyć, albo kupić tę?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama od kilku tygodni ma książkę na półce i namawia mnie żebym ja przeczytała. Wzbraniałam się jak mogłam, ale chyba trzeba już sobie odpuścić i poznać jej magię.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za książkami tego typu, więc tę pozycję pewnie sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie moje klimaty, ale nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że i mi będzie dane ja poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chiny od zawsze miały bardzo radykalne pomysły ... Bardzo chętnie przeczytam.
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chętnie przeczytam. Zaraz zapiszę sobie tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...