poniedziałek, 17 września 2012

89. Okno z widokiem

Autor: Magdalena Kordel
Tytuł: "Okno z widokiem"
Wydawnictwo: Sol

Ocena:
Zdarzają się w naszym książkowo-literackim życiu takie chwile, kiedy nie mamy ochoty na żadne „ciężkie” i przygnębiające książki. Dość mamy mrocznej fantastyki, nierealnego science-fiction czy fantasy. Sięgamy wtedy po ciepłe, radosne książki takie jak np. „Okno z widokiem” Magdaleny Kordel.

Magdalena Kordel to autorka „48 tygodni” i bestselerowych powieści „Uroczysko” i „Sezon na cuda”. W pisarstwie odnalazła swoje powołanie i sposób na życie. Uwielbia podróżować i czytać. Fascynuje ją kuchnia włoska i wszystko co jest związane z tym krajem. Być może dlatego, że tak jak Włosi dużo mówi i lubi się śmiać – skrycie podejrzewa, że w poprzednim życiu musiała być Włoszką. Na równi z Italią kocha Dolny Śląsk i dlatego akcje swoich powieści osadziła w dolnośląskim miasteczku – Malowniczym, łączącym cechy wielu odwiedzanych przez nią corocznie miasteczek.

Róża jest młodą dziewczyną wykładającą na uniwersytecie archeologię. Kiedy jej życie prywatne zaczyna się walić z powodu jednego przykrego incydentu, bez namysłu wsiada w samochód i jedzie szukać ukojenia u babci w małym miasteczku na Dolnym Śląsku – Malowniczym. Gdy tam dociera okazuje się, że i tu nie jest kolorowo – ktoś chce zniszczyć cały urok i klimat tego miejsca stawiając niedaleko zabytkowej kapliczki, notabene bardzo ważnej dla Róży, która wiąże z nią całe swoje dzieciństwo, jakąś ważną inwestycję. Dziewczyna nie może się na to zgodzić i z pomocą tutejszego proboszcza i burmistrza, profesora oraz przyjaciół i babci ma zamiar utrzeć nosa inwestorowi. Jak jej się to uda? Czy miasteczko będzie ocalone? Co jeszcze spotka ją w Malowniczym?

„Okno z widokiem” to moje pierwsze spotkanie z prozą Magdaleny Kordel i szczerze mówiąc nie spodziewałam się niczego szczególnego. Ostatnio coraz rzadziej sięgam po polską literaturę, ponieważ coraz częściej zawodzą mnie rodzimi pisarze. Lecz muszę przyznać, że książka tej Autorki to pełna ciepła rodzinnego, swojskiego uroku i klimatu książka, która idealnie nadaje się na wrześniowe wieczory.

Bohaterka  - Róża, to niezwykle miła, inteligentna, ciekawa postać. Nie da się jej nie lubić. Z racji tego, że jest jednocześnie narratorem książki, która jest prowadzona w narracji pierwszoosobowej, możemy główną postać poznać jeszcze bliżej i głębiej. Jej przygody bawią, skłaniają do refleksji i pokazują na kilka ważnych spraw w życiu. Obok niej występuje cały wachlarz bohaterów drugoplanowych – babcia i Julek, profesor, proboszcz, Rysiek, Patrycja.. I wiele jeszcze innych, którzy odgrywali rolę o wiele mniejszą. Mimo wszystko każda z postaci jest świetnie wykreowana i stworzona.

Styl pisania autorki jest niezwykle lekki i prosty, a książkę czyta się bardzo szybko i sprawnie. Nie zauważyłam żadnych literówek ani błędów. Jednak muszę przyznać, że jak to często ostatnio w polskiej literaturze bywa, pojawia się w fabule powieści mnóstwo szczęśliwych zbiegów okoliczności i wydarzeń, które w realnym życiu byłyby niemożliwe. Nawet jak pojawiają się jakieś problemy to i tak wszystko się układa. Nikt nikomu nie przeszkadza szczególnie, osoby trzecie nie wtrącają się w życie bohaterów i mimo przejściowych małych porażek wszystko jest cacy. Osobiście mnie taki zabieg w książkach nieco drażni i w „Oknie z widokiem” jest to bardzo widoczne, choć trzeba przyznać, że nie jest tak źle – lukier nie wylewa się ze stron, a z biegiem czasu tego „cukru” jest coraz mniej.

Czy warto przeczytać „Okno z widokiem”? Tak, warto. Nie jest to powieść wysokich lotów, nie zapada pewnie głęboko w pamięć, ale jest przyjemna, ciekawa i fajnie napisana. Czyta się ją szybko i z uśmiechem na twarzy. Polecam!

5/6
7/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Sol!

10 komentarzy:

  1. Brzmi naprawdę interesująco, i jeśli czas pozwoli to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne na przerywnik między bardziej ambitnymi pozycjami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już jakiś czas temu wypatrzyłam tę książkę i bardzo bym chciała ją przeczytać. Może uda mi się ją jeszcze okazyjnie nabyć, lub z kimś się wymienić. Zobaczymy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro nie jest to literatura wysokich lotów to sobie odpuszczę, z resztą ostatnio w moim guście jest prawie wyłącznie fantastyka, więc... Sama rozumiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. patrzyłam na tę książkę na stronie wydawnictwa i zastanawiałam się nad tym, czy nie poprosić jej do recenzji
    zrezygnowałam, bo uznałam, że to jakaś kontynuacja poprzednich książek rozgrywających się w tej miejscowości
    ale widzę, że chyba odniosłam mylne wrażenie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi bardzo klimatycznie, dlatego z wielką chęcią się za tą książką rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się bardzo ciekawie:) Chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka śliczna a zawartość obiecująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w domu "Wino z Malwiną". Jak mi się spodoba to i "Okno z widokiem" przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio częściej sięgam po twórczość polskich pisarzy i z chęcią przeczytałabym coś Magdaleny Kordel, a ta książka wydaje się być idealna najesienne czy zimowe wieczory.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...