piątek, 27 lipca 2012

83. Potem


Autor: Rosamund Lupton
Tytuł: "Potem"
Wydawnictwo: Świat Książki

Ocena:
„Potem” to już moje drugie spotkanie z panią Lupton – jej pierwsza debiutancka powieść „Siostra” bardzo przypadła mi do gustu i odebrałam ją jak najbardziej pozytywnie. „Potem” choć z pozoru podobna, różni się od pierwszej powieści autorki. Lecz czy jest równie dobra?

Gracie jest szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci – Jennifer i Adama. W pewien słoneczny dzień w szkole odbywają się zawody sportowe, a tego samego dnia jej młodszy syn obchodzi swoje ósme urodziny. Siedemnastoletnia Jenny postanawia trochę zarobić jako pielęgniarka. I tak, podczas gdy cała szkoła bawi się na dworze, dziewczyna musi siedzieć na ostatnim piętrze i obserwować czy nic złego czy niebezpiecznego się nie dzieje. Nagle wybucha pożar. Przerażona Gracie biegnie po swoją córkę. Wchodzi w płomienie i drażniący dym, aby uratować swoje dziecko. Obie lądują nieprzytomne w szpitalu, ale potrafią ‘wyjść’ ze swoich ciał. Okazuje się, że pożar szkoły nie był przypadkiem, a celowym podpaleniem. Ktoś chciał zrobić krzywdę Jennifer.. Jak odkryć prawdę?

Okazuje się, że Rosamund Lupton jest mistrzynią wodzenia czytelnika za nos. Razem z bohaterkami błądzimy między prawdą i kłamstwem, zastanawiając się kto może być przestępcą. A na koniec okazuje się, że wszystkie nasze przypuszczenia są i tak mylne, bo sprawca jest całkiem inny. Autorka w genialny sposób zaplanowała całą fabułę i akcję, książkę świetnie się czyta i nie można się od niej oderwać.

Świetnie zostali wykreowani bohaterzy książki. Każdy z nich jest innym charakterem. Na początku są tajemniczy i niewiele o nich wiemy, ale z każdym rozdziałem dowiadujemy się o nich coraz więcej. Każda postać jest dopracowana i nie brakuje w nich nic – są dokładnie tacy, jak sobie ich wyobrażamy, a ich zachowanie nie jest w żadnym momencie przesadzone czy nienaturalne.

Fabuła jest genialnie skonstruowana. Trudno się domyślić zakończenia, a pomysł z pewnością jest niebanalny. Za sprawą powieści Rosamund Lupton z pewnością nie raz jeszcze sięgnę po thriller. Oryginalna jest z pewnością forma powieści – główna bohaterka – Gracie – zwraca się do swojego męża. Ona sama w śledztwie nie może nic zdziałać, bo jest ‘duchem’, ale obserwuję całą sytuację i opowiada ją mężowi. Raczej w książkach nie spotykamy się z taką formą, a jest to zabieg bardzo ciekawy, który zapada w pamięć.

Zarówno „Siostra”, jak i „Potem” Rosamund Lupton oczarowują językiem jakim są napisane, stylem pisania autorki i niezwykłym pomysłem. Nie można się od nich oderwać i świetnie wypełniają czas. Choć nie są to łatwe i przyjemne książki, warto się z nimi zapoznać. Na pewno nie będziecie żałować!

6/6
9/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Świat Książki!

24 komentarze:

  1. Do książki nie za bardzo mnie ciągnie, więc na razie raczej nie, ale pomyślę nad nimi kiedyś tam ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. na książkę poluję i będę tak długo polować, aż upoluję ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się w końcu bliżej zapoznać z tą autorką !

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobało mi się równie mocno ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę jej poszukać w najbliższej księgarni:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i również bardzo mi się spodobała :D Muszę jeszcze sięgnąć po Siostrę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomyślę jeszcze nad nią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszyscy mają okazję do przeczytania tej powieści, tylko nie ja. Ale mam w planach, więc mam nadzieję, że za niedługo opublikuje swoją recenzję o tym tytule ';>
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę się jeszcze zastanowić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo chcę przeczytać! Ale na razie pusto w portwelu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od dawna mam w planach tę książkę. Bardzo ciekawa jestem narracji, gdy bohaterka opowiada o wszystkim mężowi... Spotkałam się już z podobnym zabiegiem w innej książce, ale tam nie wyszło to technicznie najlepiej. Ciekawa jestem, jak będzie tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę zapoznać się z tą autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę sięgnąć po twórczość autorki, bo jeszcze nic nie wpadlo mi w łapki :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli ją gdzieś spotkam, to może wtedy przeczytam. Na razie nie ciągnie mnie aż tak do tej pozycji (:

    OdpowiedzUsuń
  15. No, nie wiem, czy to wychodzenie z ciał spodoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku, kolejna pozytywna recenzja coraz mocnie podsyca moją ciekawość!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem w połowie, ale w moim przypadku to pierwsze spotkanie z twórczością tej pani. W tej chwili jestem pozytywnie do niej nastawiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. siostrę muszę sobie dopiero sprawić, ale za Potem już niedługo się biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem w trakcie lektury więc recenzję przejrzałam tylko pobieżnie. Cieszę się, że książka Ci przypadła do gustu gdyż ja również pozytywnie ją odbieram. Będę musiała rozejrzeć się również za 'Siostrą' tegoż autora :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o tym autorze, ale po twojej recenzji z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyznaję, że jestem trochę sceptycznie nastawiona. Co prawda kryminały lubię, jednak z niepokojem podchodzę do tego metafizycznego wątku. Zastanowię się jeszcze nad tą powieścią.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaczęłam czytać "Siostrę" i jak na razie mnie nie wciągnęła, ale mam nadzieję, że w końcu się rozwinie ;) Jeśli mi się spodoba, z pewnością zabiorę się za "Potem".

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny blog :) Obserwuję ;D
    Zapraszam do mnie http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...