sobota, 19 maja 2012

63. Koralina

Autor: Neil Gaiman
Tytuł: "Koralina"
Wydawnictwo: Mag

Ocena:
Neil Gaiman to angielski pisarz, scenarzysta i redaktor, autor licznych powieści, opowiadań i komiksów fantasy, science fiction i grozy. W "Dictionary of Literary Biography" jest wymieniony jako jeden z najwybitniejszych żyjących pisarzy fantasy, urban fantasy i s-f.  Jego twórczość chciałam już poznać od dawna, a kiedy miałam już w rękach „Koralinę” od razu zabrałam się do lektury!

Koralina Jones jest dzieckiem bardzo ciekawym świata. Kiedy tylko przeprowadza się do nowego domu od razu przechodzi do jego zbadania. Chce poznać każdy kąt. Jej rodzice nie mają dla niej czasu, dziewczynka więc z nudów przechodzi pewnego dnia przez tajemnicze drzwi.  Zostaje przeniesiona do równoległego świata, który został stworzony przez czarownicę z oczami z guzików, która podaje się za jej matkę. Koralina zostaje w tym świecie uwięziona – nie może wrócić do swoich rodziców. Czy zdoła się uwolnić?

Książka Neila Gaimana jest bardzo krótka - ma zaledwie 168 stron – ale wywołuje ogrom emocji. Akcja wręcz pędzi, bo wydarzenia zmieniają się w szybkim tempie. Nie ma tu miejsca na długie opisy sytuacji czy przyrody – za to dostajemy dużo barwnych dialogów. Język jest bardzo lekki i przystępny, więc czyta się z przyjemnością.

Postacie w tej książce są bardzo mocno zarysowane. Możemy dokładnie poznać ich psychikę i sposób działania. Mają różne, ale specyficzne charaktery i każdy bohater  czymś się wyróżnia. Są niezwykle wyraziści – a zwłaszcza postacie drugoplanowe, które mile mnie zaskoczyły. Stworzenia kogoś takiego jak panie Forcible i Spink, drudzy rodzice (zwłaszcza drugi ojciec!)czy staruszek z góry to prawdziwa sztuka, a autor poradził sobie z tym wyśmienicie. Neil Gaiman nie wprowadził chaosu do swojej powieści – wszystko zdaje się być zaplanowane i dopracowane w najmniejszych szczegółach.

Pomysł na fabułę jest świetny. Świadczy o tym tez to, że powieść została zekranizowana jako bajka animowana i od razu spotkała się z wysokimi ocenami krytyków i widzów. Dziewczynka, która nagle przenosi się do drugiego świata – niby tego samego, a jednak wszystko diametralnie się różni. Oczy z guzików – czy ktoś słyszał o czymś takim? Genialne!

Ten kto nie ma wydania z filmowa okładką tylko starszy egzemplarz, może zachwycić się pięknymi ilustracjami dołączonymi do książki. Pojawiają się w każdym rozdziale – zachwycające, straszne, zapierające dech w piersiach. Wykonał je Dave McKean i należą mu się za to brawa, bo zrobił coś, co rzadko spotykamy ostatnio w książkach.

„Koralina” to nie jest książka dla dzieci. Mimo, że napisana lekkim językiem okazuje się być dość przerażającą lekturą przy której ciarki przechodzą po plecach.  Nie zajmuje dużo czasu, bo jest króciutka, a zachwyca – polecam!

5/6
8/10

20 komentarzy:

  1. właśnie zaczynam ja czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham, ubóstwiam i uwielbiam "Koralinę". :) Dzięki niej pokochałam samego Gaimana. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego pana, ale widzę, że dobrze byłoby go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  4. książki co prawda nie czytałam, ale widziałam bajkę na jej podstawie :) mam ją na półce :) i podobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię przerażające lektury a ta wydaje się ciekawa, więc będe miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ona jest przesuper! Uwielbiam tą książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdy odwiedzę bibliotekę, na pewno dzięki Tobie wypożyczę tą książeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mam na nią ochotę odkąd obejrzałam ekranizację :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę. I znowu Gamain. A ja wciąż jeszcze nic nie przeczytałam jego autorstwa. Ale cały czas mam go w planach i może niebawem uda mi się te plany zrealizować. Tym bardziej, że go wszyscy chwalą. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęcona recenzją, na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam akurat wypożyczoną "Koralinę", ale jakoś się nie mogę za nią zabrać... Ale nadrobię to :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze koniecznie przeczytać teraz!! :) Świetna recenzja ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już ją zgadzam się z twoją opinią w pełni. Na długo zapada w pamięci. Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio nabrałam ochoty na tego autora, ale chyba zacznę od innej jego książki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajkę uwielbiam, autora też, dlatego sama nie wiem czemu nie przeczytałam jeszcze książki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też muszę się szybko zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam :) Naprawdę ciekawa pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam nigdy o autorze, ale ta pozycja brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałam bajkę nakręconą na podstawie tej książki, ale założę się, że wersja drukowana jest dużo lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Również książka bardzo mi się podobała:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...