niedziela, 25 marca 2012

45. W pierścieniu ognia

 
Autor: Suzanne Collins
Tytuł: "W pierścieniu ognia"
Wydawnictwo: Media Rodzina

Ocena:
Pierwsza część - Igrzyska śmierci - wypadła świetnie. Genialny styl i pomysł autorki zachwycił nie tylko mnie, ale również i wielu z Was - seria Suzanne Collins należy do naszych ulubionych lektur. Ale czym autorka może zaskoczyć nas w kontynuacji? Czy będzie potrafiła powtórzyć sukces "Igrzysk.."?

Po wygranych Głodowych Igrzyskach w życiu Katniss wiele się zmienia. Nie przymiera głodem, nie musi się martwić o stan żołądków swojej rodziny. Okazuje się jednak, że jej kłopoty się nie skończyły - niechcący spowodowała bunty i powstania w całym państwie Panem. Boi się, że karę za to będzie musiała ponieść nie tylko ona, a także jej rodzina i najbliżsi. Nie radzi sobie również z uczuciami - sama nie wie kogo tak naprawdę kocha - Peetę czy Gale'go? Kapitol jest zły i przygotował  dla niej jeszcze wiele niespodzianek - jak z nich wybrnie? Czy Katniss uda się pokonać władzę nieznającą sprzeciwu?

Nie wiem jak ta kobieta to robi, ale kontynuacja bestsellerowej książki okazuje się być tak samo - dobra jak nie lepsza, niż poprzednia. Trudno mi było napisać krótko o treści książki, ponieważ jest tutaj tak wiele zwrotów akcji, że nie chciałabym odbierać wam tej przyjemności samemu zapoznania się z lekturą. Pani Suzanne okazuje się być mistrzem szybkiego tempa, które wciąż przyspiesza, oryginalnej, ciekawej fabuły i lekkiego przystępnego dla młodzieży i bardzo plastycznego języka.

Dużym atutem książki są bohaterowie. Świetnie wykreowani, są jak żywi - razem z nimi przeżywamy przygody, cieszymy się i smucimy. To z nimi wkraczamy w kolejne strony książki i sami jesteśmy zdumieni upływającym czasem. Wśród bohaterów Suzanne Collins czujemy się jak wśród przyjaciół. Ci starzy, znani nam już z poprzedniej części, napotykają wciąż nowe wypadki losu i wielu z nich się zmienia. Z niektórymi musimy się już pożegnać, na niektórych złorzeczymy i czekamy z niecierpliwością kiedy będzie ich koniec. Jest tu także wiele nowych twarzy i charakterów - twórczyni sprawnie operuje nimi dodając wciąż nieznane nam jeszcze postacie, które być może wiele wnoszą w życie głównych bohaterów.

Czytaniu niezmiennie towarzyszą emocje. Radość, płacz, ból - to wszystko można wyczytać z twarzy czytelnika, który zaczytuje się w kolejnych rozdziałach książki. To jak autorka operuje tymi emocjami jest  niesamowite i również zasługuje na uznanie - od lektury nie można się oderwać póki nie poznamy zakończenia.

Wielu z Was poszło do kina na ekranizacje "Igrzysk śmierci", wielu pewnie ma taki zamiar. Ja zachęcam Was do sięgnięcia po papierową wersję zarówno pierwszej jak i drugiej części. Już wkrótce zabieram się za trzecią część - już ostatnią. Druga - "W pierścieniu ognia" - bynajmniej mnie nie zawiodła, a wręcz przeciwnie - zrobiła na mnie ogromne wrażenie!
Gorąco polecam!

6/6
10/10

17 komentarzy:

  1. Byłam w kinie na ekranizacji, 20 minut po powrocie zamówiłam książki w empiku (czym spłukałam się doszczętnie, ale nie żałuję)^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah Igrzyska, Igrzyska.. Za pół godziny idę na film, a całą serię zdążyłam przeczytać już dwa razy :) Wspaniałe! Zakochałam się całkowicie w każdej części, ale mimo wszystko to przy trzeciej części najbardziej się wzruszyłam. Czytaj jak najszybciej! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdążyłam przeczytać już całą serię, a ekranizacja co prawda, wypadła nieco gorzej na tle książki, ale z drugiej strony, tak źle nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby nie choroba to pewnie i ja byłabym już po ekranizacji. A tak jak na razie zamawiam sobie pierwszą część w księgarni. Może to i lepiej? Zawsze najpierw ciekawiej jest przeczytać książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach! Ależ bym chciała być po lekturze choćby pierwszego tomu tej serii. W każdym razie mam ją w najbliższych planach, a zaraz po przeczytaniu popędzę do kina obejrzeć ekranizację (na szczęście u mnie w kinie mają małe opóźnienie z nowościami, więc bez pośpiechu zdążę zdobyć książki) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Film mam w planach, więc za książki też zapewne się wezmę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozwól, że nie przeczytam tej recenzji, bo tej pozycji jeszcze nie czytałem, a mam w planach zakup. Do kina raczej nie pójdę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham całą trylogię, są to najbardziej niezwykłe książki jakie miałam okazję przeczytać! Na film także musisz się wybrać, genialny!
    Team Peeta!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszą część czytałam w maju, w piątek byłam na filmie, wczoraj zamówiłam 'W pierścieniu...'. Jestem urzeczona twórczością Suzanne :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę przeczytać książki z tej serii.;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tę serię, chociaż trzecia część jest - moim zdaniem - najsłabszym ogniwem. Autorka stworzyła świetną serię, która niestety jest wierną kopią stworzonego wcześniej dzieła. Nie lubię tego typu akcji, dlatego mam wielki uraz do autorki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z serią zapoznam się na pewno, jednak myślę, że film obejrzę jako pierwszy, bo ostatnio mam strasznie mało czasu na czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jutro jadę do empiku aby kupić wszystkie 3. Byłam w kinie KOCHAM TEAM PEETA!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Igrzyska śmierci dopiero przede mną, ale panująca teraz na nie moda, trochę zniechęca mnie do lektury.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cykl zbiera same pozytywne recenzje, ale ja jakoś nie jestem do niego do końca przekonana. Poczekamy zobaczmy. :) Może przeczytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak do filmu jestem nastawiona pozytywnie tak do książek nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsza część była świetna, a tej niestety jeszcze nie czytałam ;( Ale koniecznie muszę to zmienić!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...