wtorek, 13 marca 2012

42. Zaskoczony radością

Autor: C. S. Lewis
Tytuł: "Zaskoczony radością"
Wydawnictwo: Esprit

Ocena
W magicznej krainie, gdzie wciąż panuje zima – Narnii, zakochałam się już jako dziecko. Nawet teraz chętnie wracam do przygód Łucji, Edwarda, Zuzanny i Piotra. Clive Staples Lewis należy do czołówki najlepszych pisarzy, lecz tak naprawdę wiemy o nim niewiele. Warto więc zagadnąć do jego biografii, aby przekonać się, że to niezwykle interesujący i ciekawy człowiek.

Clive już jako dziecko miał głowę w chmurach. Razem z bratem wymyślił Krainę Zwierząt, nazwaną potem królestwem Boxen. Kolejne szkoły i nauczyciele kreowali jego poglądy na świat. Opisuje swoją niezwykłą miłość do książek, zwłaszcza do poezji dramatu i literatury pięknej. Istotną rolę w książce ma wiara pisarza – jak to się stało, że stracił wiarę w Boga, a następnie jak w niezwykły sposób został potem człowiekiem wierzącym. Czym różni się Radość od radości i jaki wpływ na jego zachowanie mieli kolejny pedagogowie, rodzina oraz znajomi. 

Z książki niewiele dowiadujemy się o rodzinie pisarza, ponieważ jego matka zmarła na raka, kiedy był zaledwie kilkuletnim chłopcem, a ojciec wiecznie był zajęty lub zamyślony. Szczególną więź autor miał ze swoim bratem, ale również o nim się nie rozpisuje – nie znamy nawet jego imienia. Poznajemy za to środowisko angielskie w jakim się wychowywał a również realia i zasady tamtejszych angielskich szkół. Mamy okazję ‘wsiąknąć’ w tamtejszy klimat i urok sprzed stu lat.

Jak sam Lewis podkreśla, tę autobiografię napisał po części jako odpowiedź na prośby, bym opowiedział, jak z ateisty stałem się chrześcijaninem, a częściowo po to, by skorygować fałszywe pogłoski, które rozeszły się tu i ówdzie. Książka porusza temat wiary, a właściwie jej utratę, może zapomnienie i ponowne nawrócenie. Jest to temat bardzo delikatny i subtelny i nie każdy potrafi podejść do tego właściwie, ale Lewis jako mistrz słowa, wywiązuje się znakomicie.

Autor ma bardzo lekki styl pisania, więc czyta się świetnie. Jest bardzo bezpośredni i otwarty, akcja jest żywa, a język plastyczny i zrozumiały. Podejmuje temat, który większości z nas jest całkowicie obcy, a ma się wrażenie, jakbyśmy znali Lewisa jak dobrego przyjaciela. Znajdzie się tu wiele dobrych rad i mądrych myśli i mnóstwo szczerości. Nie wywyższa się, a raczej jest bardzo skromny, tłumaczy wszelkie paradoksy i dziwne zdarzenia w jego życiu najlepiej jak potrafi i świetnie mu to wychodzi.

Jedynym minusem tej powieści są pojawiające się co jakiś czas opisy przyrody, otoczenia. Strasznie się dłużą i są najzwyczajniej w świecie nudne, i jak w niektóre fragmenty tej powieści się wręcz połyka te w których autor się tak rozpisuje nie są ciekawe, chyba że ktoś bardzo to lubi.

„Zaskoczony radością” to książka, która zebrała same wysokie oceny. Ja również jestem zdania, że to historia niezwykła, nietuzinkowa i warto się z nią zapoznać. Mimo tego małego minusa, czyta się świetnie, bo styl autora jest płynny i lekki. Polecam ją wszystkim, którzy zakochali się w Narnii jak i tym, którzy jeszcze nie mieli przyjemności przeczytania żadnego dzieła C.S.Lewisa. Jego autobiografia przybliży wam jego dzieciństwo, młodość, a przede wszystkim pokaże trudną drogę wiary jaką przeszedł Clive w swoim życiu.

Polecam!

6/6
9/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Esprit

17 komentarzy:

  1. Ja również nadal chętnie wracam do Narnii, więc chętnie poznam inne książki tego autora ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna zamierzam poznać twórczość Lewisa. Może zacznę właśnie od tej książki? Zobaczę jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi dość ciekawie, i możliwe że kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sięgnę po nią z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Narnię przeczytałam trzy razy, jestem w 100 % pewna, że za inne książki Lewisa też się zabiorę.

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Lewisa. Za jego styl, za sposób postrzegania świata... Za wszystko. Ta książka jeszcze przede mną. Z naciskiem na JESZCZE. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zachęciłaś, zwłaszcza, że ciekawi mnie życie tego wspaniałego autora. Chętnie ją przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze, pojęcia nie mam jakim cudem tak szybko możesz dodawać recenzje. Praktycznie codziennie jest nowa. Jak zwykle ja z komentowaniem nie nadążam, ale musisz mi to wybaczyć.
    Jako że Lewis należy do moich ulubionych autorów po książkę z pewnością sięgnę. Szczególnie, że mi nawet opisy przyrody nie przeszkadzają, szczególnie te dobre.
    Narnia - uwielbiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżę w łóżku chora całymi dniami, nie mam co robić, więc czytam i recenzuję od razu póki mam czas ;D A po książkę koniecznie sięgnij, bo warto!

      Usuń
  9. nie wiem dlaczego, ale nie jestem w stanie przekonać się do tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam twórczość Lewisa i samego autora. Narnię mogłabym czytać po kilka razy ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że wpadłam do Ciebie, albowiem dzięki tej recenzji dopisałam sobie do moich planowych książek, jakąś pozycję tego autora, którego nie miałam jeszcze okazji czytać. A recenzją namówiłaś mnie do tego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło czytać takie rzeczy, mam nadzieję, że jeszcze nie raz mnie odwiedzisz ;)

      Usuń
  12. Raczej jednak nie dla mnie, ale Narnię lubię :D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa okładka i interesująca pozycja. Zawsze są takie książki ciekawe: sława, wielcy ludzie... Zapraszam na nn.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepraszam już to skomentowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama nie wiem czy skuszę się na przeczytanie tej książki. Autobiografie czasami okazują się niezwykle ciekawe, jednak ta mnie jakoś nie przyciąga. Dodatkowo myślę, że nudziłyby mnie opisy przyrody, których w nadmiarze nie znoszę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...