sobota, 11 lutego 2012

O miłości #3: 27. Modżiburki Dwa

Ostatnie posty dotyczyły miłości, lecz książki, które tam opisałam, mimo, że miłość opisywały w bardzo piękny sposób, miały swoje wady. Jaka okaże się ta pozycja?

Autor: Mirosław Sośnicki
Tytuł: "Modżiburki Dwa"
Wydawnictwo: MTM

Ocena:
O miłości pisano w różny sposób. Można śmiało rzec,  że w literaturze większość powieści opiera się na tym właśnie uczuciu łączącym kobietę i mężczyznę. Napisano już tak wiele historii, że ktoś nieczytający książek mógłby pomyśleć, że chyba wykorzystano już każdą opcję i nie można wymyślić niczego oryginalnego. Czy myliłby się? A jaka jest powieść Mirosława Sośnickiego pt. "Modżiburki Dwa"?

Książka przedstawia jasny obraz - ona czyli Modżiburek Malutki i on Modżiburek Większy. Przedstawiają obrazy kobiety i mężczyzny. Ona jest opiekuńcza, gadatliwa, troskliwa, buja w obłokach podczas gdy on stąpa mocno po ziemi, stara się myśleć rozważnie, uwielbia, kiedy ona go rozpieszcza.

„Bo Modżiburki mają to do siebie, że nawet we śnie chcą być razem.”

Książka jest napisana językiem bardzo prostym. Może się wydawać, że wręcz infantylnym. Ale w tym tkwi też urok tego utworu, bo tylko w tak prościutki i łatwy w odbiorze językiem można napisać prawdziwe dzieło o miłości.

W lekturze nie zauważyłam żadnych dialogów. Czytamy jedynie opisy życia dwóch Modżiburków. Poznajemy ich od pierwszego spotkania poprzez następne dni i tygodnie z którym kochali się coraz bardziej. Podczas czytania możemy zastanowić się jak to jest z moim życie, z moją miłością? Czy nie chciałabym, żeby to wyglądało tak samo?

„Kiedy Modżiburek Większy jest w pobliżu, Modżiburkowi Malutkiemu nic złego stać się nie może”.

Okładka jest bardzo prosta i klimatyczna. Opis z pewnością zachęca do przeczytania. A w środku? Ilustracji co prawda książka nie posiada, ale czcionka jest dość duża i bardzo wygodnie się czyta. Po skończeniu książki miałam i nadal mam ochotę na przeczytaniu następnych dzieł tego autora, bo jestem ich bardzo ciekawa.

Książkę naprawdę polecam. Na chłodne dni przy kominku na pewno się przyda, bo czyta się szybko i łatwo. Lekki, niezwykle prosty język i brak szybkiej akcji to coś, co tutaj znajdziemy. Mogę wam zaręczyć, że się nie zawiedziecie :)

5/6
7/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu MTM

17 komentarzy:

  1. Nigdy nic nie słyszałam o tym autorze, ale Twoja recenzja pokazuje, że powinnam to nadrobić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem tej książki. Taka hmm specyficzna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawie;) Z chęcią przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy na mnie też wywrze pozytywne wrażenie ? Przeczytam jak tylko ją upoluję.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, znalazłam "Modżiburki" kiedyś na bookchange'u, ale nie zdążyłam jeszcze przeczytać. Chyba muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za polską prozą, nudzi mnie, a i styl wielu autorów jest niezbyt ciekawy, jednakowoż widzę, że muszę zabrać się za tę pozycję, ponieważ wydaje się ciekawa.

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam jakiś czas temu i byłam pod wrażeniem. Z jednej strony nie przepadam, a z drugiej lubię takie książki;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się interesująca lektura i mnie osobiście skutecznie przekonałaś do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na tą książkę i to taką wielką ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa książka. Mam nadzieję, że natknę się na nią w bibliotece. Bardzo bym chciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam tego dzieła, ale czuję, że może być naprawdę piękną powieścią o miłości :) Chętnie się za nie zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pisałaś, że chcesz się dołączyć ;)

    http://braciesiostro.blogspot.com/2012/02/dziaamy-dalej.html

    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej. Niestety nie mogę Twojego zgłoszenia przyjąć, ponieważ nie dodałaś mojego bloga do obserwujących. Mam nadzieję, że to zmienisz i będę mogła dodać Cię do listy :]
    www.ksiazki-blair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Póki co mam dość polskich autorów, więc sobie odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej nie zaczytuję się w romansach, nawet tak "przyjaznych"... Pomyślę, na razie dodaję do planów :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...